Panowie, spotkałem się 4 razy z pewna dziewczyną. Gadka szmatka, trochę kina IOI z jej strony ale nie było KC, tylko buzi w policzek. Nie miała nigdy chłopaka i pewnie doświadczenia w takich sprawach nie ma. Zastanawiam się czy trzeba sie z nią onchodzic delikatniej, czyli nie dążyć od razu do kontaktu fizycznego, rozmawiac itp. czy też standardowo jak z innymi laskami? Dodam, ze ma 20 lat.
"wszystkie są takie same"
moje zdanie to: jw
__________________________________________________________
Czy zastanawiałeś się kiedyś człowieku, dlaczego mamy możliwość się zmęczyć?
bier się jak za każdą inną
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
musisz ja zainteresowac swoja osoba ,zaczynaj od dotyku nap.wrozenie z reki .Widocznie podchodzi do ludzi z dystansem a jakim to sie nawet nie zastanawiaj. Rob swoje ,ona musi czuc sie bezpiecznie ,ona musi wiedziec ze tobie nie zalezy tylko na sexie. TY poprostu zainteresuj ja swoja osoba i daz do dotyku .Wszystko stopniowo,obserwuj jej reakcje i wyciagaj wnioski. DZialaj!!!
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
20 lat i nie miała nigdy partnera? Dziwne. Nie wyróżniaj jej. Traktuj ją zwyczajnie bo inaczej spartaczysz wszystko.
No nie miała, bo niby ma duże wymagania... Jutro stawiam wszystko na jedną kartę, zaproszę ja do siebie na film i zobaczymy co z całowania wyjdzie. Jak nie bedzie chciała to niech spada. Szkoda czasu!
Gra niedostępną, jak zamąciłeś jej wystarczająco w głowie to sama będzie dawać ci sygnały że chce qusku od ciebie.
Zaproś na film, dotykaj ale za wszelką cenę nie pokazuj że chcesz coś więcej , im więcej chcesz tym niej dostajesz!
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Nie istotne czy jest doświadczona czy nie. Ona pragnie faceta tak samo jak każda inna. Najpierw odpowiedz sobie na pytanie ile czasu chcesz poświęcić na uwiedzenie tej kobiety... Nie ciągnij tego w nieskończonośc bo doprowadzi cie to do szału i zaczniesz panikowac. Stosuj się do lekcji, oczaruj ja, zdobądź zaufanie, wyliż. Jeżeli dobrze to rozegrasz będzie twoja
do dzieła
Oczywiście na spotkanie się nie zgodzila(dzwoniłem 2 razy nie odebrała, odezwała sie na gadu) bo musi sie uczyć na egzamin. Skomentowałe to krótko że ok i tyle. To wystraszyła, ze sie obraziłem i że przeprasza. Na koniec chciała żebym wysłał jej zdjęcie, zeby mogła koleżankom pokazać, bo niby nie wierzą, ze istnieje... Powiedziałe, ze zdjęcia nie bede wysyłał bo ona wie jak wyglądam a koleżanki przekonają sie w odpowiednim czasie. Przez chwile prosiła i mówiła jaki zły jestem. Powiedziałem, ze owszem jestem i sie nie zmienie. Jej ostatnie zdanie "nie chcesz to nie to pa". Ja to odbieram jako ST i myślę, zeby sie nie odzywac do niej teraz i czekac na jej ruch. Co wy sądzicie panowie?
Skoro dzwoniles 2 razy i nieodebrała to olej ją .. odezwala sie na gadu ? mi to wyglada na niedojrzala emocjonalnie gowniara , ktora nawet rozmawiac sie boi ... zdjecie dla kolezanek ? to juz chyba mowi wszystko ;/
Zostaw i szukaj innych
Pat wiesz rozmawiałem o tym z moją dobra koleżanką i ona powiedziała, że chce pokazać zdjęcie zeby "pochwalić sie" koleżankom mną. Pokazać jak wyglądam bo ona opowiada im o mnie. ZApraszała mnie też do akademika ale zeby poznał te koleżanki. Boje sie tego, że ona może polegac na opinii koleżanek i słuchac ich zdania. Nie wiem czy poczekac aż sie odezwie a może wysłac to zdjęcie?
clay ... a od kiedy my słuchamy opinii kolezanek ?!
Cała ta strona jest oparta na tym jak i co robic, w wiekszosc odwrotnie niz to by zrobily kobiety ... takze przemysl ten temat
to ze szuka aprobaty wśród koleżanek tylko potwierdza moja wczesniejsza wypowiedz .. rob jak chcesz .. mi natomiast nie wydaje sie by slanie zdjec było dojrzałym posunieciem.
Sam musisz zastanowic sie czy jest sens sie pchac w to ... abstrahując od tego czy jest Tobą zainteresowana czy też nie ...
Faktycznie masz racje, koleżanka gada to co ona by tez zrobiła na jej miejscu. Dobrze, że mi o tym przypomniałes:) Zdjęcia nie wyślę bo jak już powiedziałem, że nie to tego sie musze trzymać. Ja traktuje jej zachowanie jako próbę manipulacji. Chce ze mnie od razu zrobiś pieska, swoja droga chłopaka nie miała noigy ale wie doskonale jak manipulować.
Nie bede sie odzywał, poczekam aż ona sie odezwie a jak sie nie odezwie to też dobrze. Bede wiedział, że dobrze zrobiłem nie marnując na nią czasu.
testuje Ci na ile sobie moze pozwolic.
'.
zebys nie przepadl jak inni (jej podobno 'duze wymagania') musisz jeszcze raz postarac sie o spotkanie. oczywiscie po chlodniku ktory teraz na 2-3 dni stosujesz.
ja na Twoim miejscu zorganizowalbym jakas impreze na weekend i niech sobie przychodzi z kolezanakami, a Ty wolaj dobrych kumpli.
nie stawiaj sobie ultimatum, ze jak nie teraz to olac panienke, bo tam sie wlasnie wszyscy przy niej wykruszali, a ona sobie juz to tam wyylumaczyla (ze nie byli warci, ze pewnie chodzilo im tylko o jedno), a kolezanki tylko to spotegowaly. jezeli jest fajna dzieeczyna to poswiec jej chwile uwagi NIE ZAPOMINAJAC, ze jest jeszcze ich tyle do okolo !!! zastanow sie chwile jak ona narzucala poprzednim kolesiom swoje ramy i nie daj sie wkrecic.
zdjecie ? bylo wysla jakiegos grubasa z wlosami w nosie zeby jaja sobie porobic! a jezeli tak naprawde chce Twoje to sie z nia podrocz troche, ze 'musi zasluzyc, cos za cos, nie dajesz tak latwo, bo pewnie dzieeczyny w nocy maja przy nim 'nieczyste mysli'
krec i daz do spotkania.
jezeli jednak uwaza siebie za nagrode nieadekwatna do profitow plynacych ze znajomosci z nia - wal do innych, a ona niech sie o tym 'przypadkiem dowiaduje'.
skaut ona teraz wyjeżdża do domu na ferie na ponad tydzien, wiec ze spotkania nic nie bedzie. To w sumie pierwsze takie zachowanie z jej strony. Chłodnik to obowiązkowa sprawa, jutro pisze egzamin więc moze napisze jutro wieczorem i zapytam jak po egzaminie...tylko wtedy wyjdzie na to, że ona mnie olewa a ja sie odzywam i mimo wszystko jednak ona jest wygrana...Tak myślałem żeby wspomnieć ze na weekend na impreze ide itp. Jest tez opcja, że wyśle jej to zdjęcie udobrucham ją w ten sposób. Natomiast po jej powrocie bede trzymał sie wszystkich zasad...
zadnych smów ... ochlodz ja troche ..
ehhhh przeciez Ci pisze - chlodz 2-3 dni !!!!
-czesc Kasia jak po egzaminie ?
-niezle.
- aha ok.
.........
nic nie pisz. nie ma wygranych przegranych.
zasad sie musisz trzyma zawsze, mozesz sie troche naginac, ale to w sytuacjach wyjatkowych i to tylko delikatnie. nic Cie nie ochodza jej egzaminy MASZ SWOJE ZYCIE ktore ma ja zainteresowac zaintrygowac i musi POCZUC chec w nim uczestniczenia.
edit: czy aj Ci pisalem, ze masz wyslac zdjecie ? masz sie z nia droczyc, a nie udobruchiwac !!! jeden foch i juz chxesz robic wszystko czego ona oczekuje.
Gdy zacząłem czytać to od razu przypomniał mi się pewien tekst mojego szwagra:
"Będziemy się ruchać?? czy muszę z tobą chodzić"
( pozdro Kaczor) hehe
Nie zwracaj uwagi na jej fochy, jak jej przejdzie, zatęskni to napisze.
Może też być że się nie odezwie. - ale jeżeli chce sie chwalić tobą to to chyba w rachubę nie wchodzi.
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Tak jak przewidywałem odezwała sie, napisała smsa. Oczywiście jakby nigdy nic. Ale może odpisze jej późnym wieczorem albo jutro. Niech poczeka sobie teraz:)
Sam widzisz jednak czegoś jej brakowało gdy się nie odzywałeś. heheh
Wystarczyło poczekać.
pozdro
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Panowie proszę o szybka radę co do tej laski. Pisze do mnie dzisiaj smsy i w ostatnim pyta sie czy tęsknie troche za nia? Zbagatelizowac to i przekornie odpowiedzieć, że jeszcze za mało czasu upłynęło zebym tesknił. Czy tez powaznie napisać, że troche tęsknie?