Czołem!
Sytuacja w jaką się wpakowałem nie wygląda ciekawie -
jestem na etapie stosowania chłodnika na dziewczynie którą znam od 2 miesięcy i mimo FC była chłodna dla mnie jeżeli chodzi o kontakt niewerbalny i ogólnie dzwonienie i spotkania (ja musiałem wszystko inicjować). Wiem że popełniłem wiele błędów przy budowaniu attraction i rapportu. Nie jest nawet określone czy jesteśmy razem czy tylko jako "Fuck Friends".
Ale do rzeczy:
- Potrzebuję rady co do chłodnika który trwa tydzień.Miał on skłonić dziewczynę do przejęcia chociaż części inicjatywy.Dziewczyna nie odezwała się. Zastanawiam się czy kontynuowanie chłodnika ma sens szczególnie po przeczytaniu tego artykułu http://www.podrywaj.org/dlaczego....
- czy kontynuować chłodnik jeszcze przez 3 do 7 dni i czekać aż sama się odezwie
czy
po 3 / 7 dniach zadzwonić do niej i kazać się stawić na spotkanie na którym powiem jej że czas zakończyć te gierki i manipulacje albo ew. zakończyć znajomość?
zrobiłeś głupotę. Jak już zacząłeś ten chłodnik to bądź konsekwentny ona się odezwie ale nie spodziewaj się cudów.
bycie "Fuck Friends" ci przeszkadza ? to niech przestanie.
To ostatnie brzmi jak byś chciał być dominem ale ci nie wychodzi. Oficjanlego zakończenia znajomości nie będę komentował. Nie rób tego.
Najwyraźniej ten chłodnik sprawia tobie problem nie jej. Sam sobie krzywdę zrobiłeś.
Pamiętaj lepiej być tym miłym gościem niż obrażalskim.
Rada: W ramach tego twojego chłodnika zrób sobie też chłodnik i zapomnij o niej i znajdź sobie inną. Nigdzie nie jest powiedziane że dzięki tej stronie każda będzie twoja. Będzie ich po prostu wiele ale nie ta.
Czuwaj!
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
czemu wzzystkim to przeszkadza ze ona niewychodzi z inicjatywy ? chcesz dominowac ? no to dominowales przeciez ty dzwoniles i proponowales spotkanie kiedy tylko ty masz czas. Zle Ci bylo ? miales srode i sobote wolna idziesz ze swoja laska . i juz masz caly tydzin zaplanowany . A wy chcecie zeby pn lataly ciagke za wami. Stworz ta wiez emocjonalna wtedy dzialaj chlodnikiem .
1. Po co Ci określać CO jest między Wami? To laska powinna sobie teraz ryć głowę, czy jesteście parą czy FF, a nie Ty.
2. Może dla niej to jest tylko luźna relacja, a TY się wkręciłeś? Wnioskuję po tym, że - jak sam napisałeś - błędów było sporo, laska od początku jest dla Ciebie chłodna, a FC i tak zaliczyłeś.
3. Zgadzam się z Corvette, że Ty się bardziej przejmujesz całą sytuacją niż ona. Wyluzuj.
"po 3 / 7 dniach zadzwonić do niej i kazać się stawić na spotkanie na którym powiem jej że czas zakończyć te gierki i manipulacje albo ew. zakończyć znajomość?" - jakie kazać? jakie gierki? jaka manipulacja?
Zrób coś takiego, to laska zaśmieje Ci się prosto w twarz. Szczególnie, że od tygodnia się nie odzywa, więc raczej nie bardzo jej zależy.
Pomyśl w drugą stronę: masz pannę w dupie od tygodnia albo dłużej, ona do Ciebie dzwoni żeby się spotkać i pogadać i wyskakuje Ci z jakimiś tekstami o gierkach, manipulacji i końcu znajomości. Jak byś zareagował?
Wyluzuj i jedziesz dalej. Chcesz się umówić z laską - dzwonisz. Nie chcesz się umówić, bo Cie wkurwia czy cokolwiek - nie dzwonisz, ALE nie siedzisz w domu i nie myślisz o niej tylko zajmujesz się sobą.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Przejęcie przez dziewczynę incjatywy? Dlaczego mialo by jej zależeć? są wyjątki kiedy im zalezy ale to tylko wtedy jak ją dobrze przelecisz. możecie sie śmiać, ale laski na to patrzą, patrzą czy koleś jest dobry w łóżku. Jaki chłodnikj poszliście do łóżka i super. Jak była dobra w te klocki, znowu ja przeleć. Szkoda czasu na zastanawianie się czy to jest fuck friends czy związek. Potrzebujesz tego?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Zawodnik wyjąłeś mi to z ust. Trafne i wygodne spostrzeżenie z którego kurwa ludzie problemy sobie robią.
Cenna rada : Nie naciskaj !
Przyznaję ci rację Corvette - zbyt się napaliłem i sam jestem sobie winien i dziękuję że nie będziesz komentował oficjalnego zakończenia znajomości.- ale że dzięki tej stronie każda będzie moja - nie to miałem na myśli i nie chcę być o to posądzany.
Biały Jeleniu - rzeczywiście mój punkt widzenia stał się nieobiektywny no ale cóż , muszę się na błędach uczyć i spotykać się z kobietami bo to desperacją wieje...
Zawodnik - zastosuję się do twojej rady
Ronlouis- tak, czuję że tego mi trzeba, trzeba wiedzieć na czym się stoi, po prostu może chcę za mocno.
Dziękuję wam Panowie, gdy czasami zaczyna się schodzić z poprawnej ścieżki myślenia to dobrze jeżeli jest ktoś kto może przyjrzeć się sprawie z boku kopnąć delikwenta w d*** aby wrócił na właściwe tory - tego było mi trzeba, to normalne że trzeba nad sobą dużo pracować i dziękuję że mogłem liczyć na was i na wasz objektywny punkt widzenia.