Tak jak mi radziliscie w temacie wczesniejszym zebym zadzwonil wytlumaczyl i umowil sie z nia . Zadzwonielm raz nieodebrala po godzinie deugi dostalem smsa ze niechce jej sie gadac zemna... a wkoncu nic niezrobilem. Chwile popisalem z nia sms 4-5 cos tam mi powiedziala ze niewie jak mi ufac , no boze wkurzylem sie napsial ze dzicinnie sie zachowuje ale juz niedostalem odpowiedzi niedawno zadzwonielm jeszcze raz chcialem pogadac jak normalni ludzie.. ale ona niechce... jak zareagowac na jakis czas to olac zeby zatesknila...?
Nie obraź się, ale nie znam większego frajera na tym forum od Ciebie. Już Viagrin jest bardziej męski od Ciebie. Co ty kruwa chcesz chłodzić? Nie dość, że zimno za oknem, to jeszcze kurwa wasze relacje przypominają lodowisko. Nie umie Ci zaufać? To powiedz,żeby Ci nie ufała w takim razie.
ee.. Tylko tyle.
Po chuj piszesz te głupie sms-y?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"godzinie deugi dostalem smsa ze niechce jej sie gadac zemna." to wyraźny sygnał by dać sobie z tym spokój
Olej ją, znajdź inną. No i nie wiem co Ty kurwa chcesz chłodzić, ona za Tobą nie zatęskni. Tyle ode mnie..
no tak, Jeśli nie chce to nic na siłę, niestety.
zxc
Zmień obiekt zainteresowania, czyli olej burą sukę, tutaj raczej nic więcej nie zdziałasz... straciłeś czas i nerwy.
Ociulała cię, najzwyczajniej...
Zapraszam
<--------
To by było na tyle.
Semper Fidelis
BH Biznes-host.pl
Pamiętaj, "Inne też mają"
tu nie chodzi o Nia.... zacznij kurwa od siebie... juz Ci o tym pisalem. fuck.
Sfrajerzyłeś się. Olej ją. Weś się w garść. Jesteś mężczyzną, a nie cipą. Pokaż to...
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
problem polega na tym że koleś zachowuje się jak cipa, dostaje palpitacji serca bo laska się obraża i foszy
nie chce się spotkać okey ale jeśli myślisz że wszystko sobie sms-ami wyjaśnicie to weź się w łeb pierdolnij
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie szkoda Ci kasy na smsy ? Ja to mówie zawsze że przez sms to mozna sie co najwyżej na piwo umówić
Ja kiedyś też pisałem po kilkanaście smsów dziennie.
W efekcie po 5 dniach nie widzenia się z laską w pierwszej kolejności musieliśmy wracać do tego: "a jak mi napisałeś, że tak a było tak...." "a to ja inaczej to odebrałam/em..." i takie tam pierdolenie.. Bo były często jakieś niedomówienia-Oczywiście nie zawsze.! Teraz piszę do laski smsa np kiedy bedzie misć chwile żeby pogadać jeśli to nic pilnego, albo od razu dzwonię.. Rozumiem jeszcze coś czasem odpalić w smsie poprawiającego humor, czy coś tam napisać raz na jakiś czas. Ale nigdy nie załatwiaj żadnych spraw, czy problemów przez sms, gg czy inne możliwe pisane sposoby porozumiewania się.! NIGDY!
Przestań pisać tyle smsów. Zobaczysz że na zdrowie ci to wyjdzie. I tez ta Twoja upierdliwość. laski tego nie lubią.. Jak nie odbierała i napisała Ci że nie chce z Tobą gadać, to trzeba było co najwyżej odpisać, że miałeś jej coś ważnego do powiedzenia czy do wyjaśnienia, (nie znam twojego poprzedniego postu) Ale skoro nie chce gadać to Czee. I Zamilknąć! Ja bym tak zrobił. Bynajmniej czytając Twój obecny post, bo poprzedniego nie czytałem. Pozdro
Lepiej zapobiegać niż leczyć!