Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie wykorzystane szanse..

3 posts / 0 new
Ostatni
7thHeaven
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 0
Nie wykorzystane szanse..

Hej!

Jestem tutaj nowy i po przeczytaniu kilku tematów, widzę, że są tu osoby kompetentne, które mogły by mi pomóc w tym, abym czerpał więcej satysfakcji z życia (wyrywając doopeczki) ;p
Mam 21lat, miałem dwie dziewczyny do tej pory, kilkakrotnie umawiałem się z różnymi laskami, ale wszystkie poznawałem przez kogoś.. ponieważ w ten sposób przełamywałem nieśmiałość i uprzedzenia (nie znam jej, więc może to być psychopatka itp ;p).

Tydzień temu postanowiłem jednak zmienić podejście do życia i nie tracić okazji (nie wszystkie ładne i atrakcyjne dziewczyny są znajomymi moich znajomych ;p). Odważyłem się po raz pierwszy poderwać nieznajomą, przypadkową piękność - w Galerii handlowej siedziała takowa i niewiele się zastanawiając w ciągu 3 sekund już byłem przy niej i nie mając pomysłu na otwarcie wystrzeliłem "czy byś mi pomogła wybrać prezent dla kolegi?" licząc na to, że dzięki temu nawiąże rozmowę. Dziewczyna odpowiedziała, że "go nie zna i nie może pomóc", to ja "że może powiem coś o nim" (chciałem mówić w ten sposób o sobie..), ale ona powiedziała, że "czeka na kogoś" i biorąc pod uwagę, że to był dzień kobiet, to odpuściłem.. myślicie, że słusznie?

Drugi przypadek w tej samej galerii, ten sam tekst, z tym, że na urodziny koleżanki [pretekst, jesteś dziewczyną, więc doradzisz mi lepiej] - dziewczyna była bardziej rozmowna, nawiązała się rozmowa, wypytywałem ją o jej zainteresowania itp, ale nie wiedziałem co zrobić by sprowadzić rozmowę we właściwym kierunku - powiedziałem, że może kupie jej książke, - ona, że to fajny pomysł, później chciałem to wykorzystać i przejść do tego, że to kamastutra, aby przejść do tematu seksu i może ją jakoś podniecić.. nie wyszło, nawet nie zdobyłem jej kontaktu SadSad

Tego dnia miałem jeszcze jedną zabawną sytuację - byłem na rynku głównym (kraków) i zaraz po tym gdy skończyłem rozmowe tel, podeszła do mnie grupa dziewczyn i jedna z nich do mnie z tekstem - Jesteś zajebisty, zobaczyłem Cię już z daleka.. i przytuliła się do mnie. Mowę mi odebrało; po sekundzie powiedziałem, że o tym wiem ;p no ale chyba ją speszyłem - powinienem zrobić coś innego? To były jakieś wygłupy dziewczyn?

Podobnie miałem kiedyś na wczasach zagranicą, tylko, że tam była to grupa dziewczyn i mówiły o mnie po ang... "on wygląda jak aktor".. też nie wiedziałem jak zareagowac.. zresztą słabo mowię po angielsku ;p

Co o tym sądzicie wszystkim.. czy z powyższych sytuacji dało się coś zrobić? Co w III i IV powinienem zrobić... szczerze nie wiem co zrobić, gdy podrywa mnie grupa dziewczyn ;]

Z góry dziękuje za odpowiedzi..

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

Podrywają w grupie bo są wtedy odważne... A Ty sam troche masz ciężej, też by się przydał kolega hehe, ale grunt to nie wpaść w panikę...
Ale czego tu nie wiedzieć, zadanie masz o tyle uproszczone, że to One podeszły... Ale wg mnie dziewczyna która podchodzi sama do faceta traci wiele w moich oczach... Pomyśl sobie, ze równie dobrze mogła podejść do innego pajaca. Więc taka dziewczynka tylko na jedną noc, w związki nie radzę

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

emeryt
Nieobecny
Wiek: po 40-te
Miejscowość: duze miasto

Dołączył: 2009-06-07
Punkty pomocy: 4

W I i II wystepie prawdopodobnie nic nie daloby sie wiecej zrobic (ciezko powiedziec). Ale zalicz to jako sukces, kolejny etap treningu, bo w koncu sie przelamales i zagadales obce laski.

A ta grupa dziewczat to sobie troche jaja robila, chociaz z drugiej strony musiales im wpasc w oko skoro Ciebie wybraly. Wiec glowa do gory.