cześć . mam 16 lat i niedawno zaczełem swoją przygodę z tą stroną i staram się jak cholera wykonywać wszystkie zadania domowe od gracjana ...ale mam problem.a mianowicie jestem śmiały nawet bardzo ale gdy podchodzę do jakiejś nieznajomej np.na przystanku albo w galerii mówię jej prosto z mostu ''cześć! chciałbym cie poznać ... bo mi się strasznie spodobałaś '' czy coś w tym stylu pogadam 4/5 min zazwyczaj spytam sie jakiej muzyki słucha czy ma chłopaka gdzie mieszka szkoła itd. itp. no i na tym się kończy moja kreatywność . moglibyście mi napisać o czym mugłbym rozmawiać z taką dziewczyną albo jak zrobić żeby toona zaczeła nawijać i przejeła inicjatywe
proszę o pomoc każda odp. mile widziana
z góry dzięki. 
Kolejny co nie ma problemów z kobietami wszystko jest ok tylko jest jedno małe ale.... zamiast walnąć prosto z mostu to na około, że niby łatwiej?
Nie wiesz o czym rozmawiać ? Zacznij podchodzić do starszych kobiet i pytać o czym lubią rozmawiać - dostaniesz mnóstwo odpowiedzi i zdobędziesz wiele doświadczenia.
Nikt nie mówi, że od razu musisz zdobyć numer telefonu bo na początku chodzi o przełamanie pewnych barier, zamianę sposobu myślenia, prace nad grą wewnętrzną. Jeśli zaczniesz podchodzić do kobiet o wiele starych możesz zostać naprawdę miło przyjęty a do tego zdobyte informację będziesz mógł wykorzystać później na targetach.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Dokładnie tak jak szanowny Mi88-21 powiedział.
Ja od siebie dodam żebyś unikał tematów o szkole, pracy. Próbuj je jakoś omijać, ewentualnie szybko zmienić temat jeśli rozmowa schodzi na te właśnie tematy. Poza tym, nie pytaj ja o chłopaka. Zapewne w którymś momencie sama o tym powie (zwykle na początku znajomości, i często jest to tylko shit test który łatwo można ominąć)
co do tematów rozmów. Najprościej wpisać w gogla. Na pewno coś znajdziesz. Ja mogę ci powiedzieć że laski lubią rozmawiać o nich samych. Możesz pociągnąć temat zainteresowań, dobrze jeśli macie wspólne. Jeśli masz hobby i opowiadasz o nim z entuzjazmem, niezależnie jakie ono by nie było - masz dużego plusa. Możesz zapytać o jej marzenia, plany na przyszłość, cechy jakie lubi w mężczyznach, kobietach, jakich nie lubi... I wiele, wiele innych...
Direct ? Nie dawaj po sobie poznac, że chcesz ją wyrwac. Możesz subtelnie zaznaczcyc, że Cie zaintrygowała pytając się " Czy ma chłopaka " ale nie od razu " Siema bejbe masz chłopaka? ". O czym gadac, jak koleś wyżej wpisał, o niej samej. Ty dawaj na początku 70% w rozmowie, aż się panienka rozkręci i stosunek będzie Ty:30% Ona:70% - zadajesz pytanie - słuchasz jej. Nigdy nie przerywaj, czekaj, aż skończy. Możesz wracac do poprzednich, bo okażesz tym, że ją słuchałeś i Cie to zainteresowało.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
bejbe ?
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
zjebałem składnie i wyszło na to żeby użył "bejbe"
Miało byc, żeby nie od razu z tandetnym tekstem typu "Siemasz bejbe, masz chłopaka"
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Też mam ten problem. To chyba kwestia wieku jest. Nie masz o czym gadać z laską? Ja zwykle kiedy jest cisza czekam aż ona zacznie coś mówić. Jeśli nie- to mówię np co ostatnio się ciekawego stało albo pytam czy nie wie kiedy i gdzie jest jakaś impreza.
Nie myśl "o czym z nią rozmawiać" kreatywność przyjdzie z czasem. Kiedy za dużo o tym myślisz podczas podejścia zaczynasz się denerwować- Twoje serce bije szybciej ręce się trzęsą po prostu czujesz się nie komfortowo. Wtedy ona przejmie ten stan od Ciebie i również będzie się czuć nie komfortowo w tej sytuacji .
Jeśli podejdziesz do tego na luzie co raz częściej będzie Ci się zdarzało ,że ona "pomoże" pociągnąć rozmowę dalej.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....