Jakiś czas temu rozstałem się z moją laską. Poznałem ją przez moją koleżankę ze studiów. Po zerwaniu z nią zauważyłem znaczną poprawę w moich relacjach z ową koleżanką. Ja to zlewałem w sensie traktowałem ją nadal jak koleżankę. Kiedyś w szkole ją spotkałem pogadaliśmy chwilę i zaprosiłem ją na mój mecz ( Z "koleżeńskości"), ona się zgodziła ale coś jej wypadło bo napisała że nie może przyjść bo musi iść do pracy bardzo mnie przepraszała itd.
Lampka mi się zapaliła dopiero jak zapytała się kiedy jest następny mecz ja podałem datę a ona zapisała to w jakimś notesie swoim i parę dni przed tym meczem sama podeszła w szkole i pytała o szczegóły. Po meczu pogadaliśmy chwilę pogratulowała mi coś tam bla bla.
Postanowiłem pójść do przodu i zaprosiłem ją na piwo w sensie powiedziałem do niej "Mam teraz w pracy więcej luzu w związku z tym mogę się dobrze przygotować do play off ale trochę niezużytkowanego czasu mi zostanie w piątek więc możesz pójść ze mną na piwo jeśli masz czas"
Ona powiedziała że spoko tylko da mi znać tam wtedy i wtedy jak dostanie grafik z pracy. W szkole przez przypadek ją spotkałem sama zagadała 1wsza powiedziała, że ma pracę wtedy do 18 ale może pójść ze mną po pracy. Coś tam pogadaliśmy jeszcze i tyle. Dzisiaj sam napisałem do niej na gg ( Wiem, że nie polecacie tego ale nie mam telefonu chwilowo )
JA
Działo się ;P
ONA
oj działo
mam spaloną twarz i ręce - dziś 7 godzin na rowerze spędziłam, masakra
idę zaraz się piwkiem poratować
JA
Ładnie ;P
Na zakwas najlepsze podobno
ONA
mam nadzieję że pomoże
jak Ci się nudzi to dawaj też, ide z Gochą Szagdaj i takim Maćkiem chyba
JA
Nie dam rady, jutro mam na 8 do pracy
Jeszcze z psiaka zanim bym dojechał etz
Więc wypij za mnie 
ONA
oki doki
a do której jutro pracujesz?
JA
8-16 jak będzie mniejszy ruch to wcześniej wyjdę
ONA
aaa to spoko
JA
I od raz siłownia
jak starczy czasu bieganie
i wieczorem na psiaka na trening normalny ;]
ONA
oo kurde to pełen wypas
JA
Pełny zestaw
A Ty jutro od której z Vizirem chodzisz ;P
ONA
14-20 
JA
ok;P
Idź się ratuj tylko nie przedawkuj z lekarstwiem bo wiemy co się dzieje potem ;P
Sprzedaż na chemii w Realu spadni e;P
ONA
nie spokojnie, nawet nie mam siły na jakiś hardcor
JA
hah hardkor;P
Trzymaj siły na sobotę;P
ONA
;P
to ile Ty chcesz w sobotę ze mną wypić? mam się na kakiś gruby melanż szykować?
JA
hah
Nie no tak się mów ;P
Lepsze to niż
zdrowia szczęścia do soboty jak najwięcej;P
ONA
okey okey
JA
Miłego leczenia
ONA
papapap
spadam
Problem tkwi tu, że czuję cały czas jakbym miał cały czas założoną ramę kolegi chociaż to co wyżej napisałem nie wskazuje niby na to. Wolałbym od razu wiedzieć na spotkaniu czy ona mnie traktuję jak kolegę cały czas czy chce coś więcej, żeby nie tracić czasu.
Dobrze zrobiłeś, że nie dałeś się wyciągnąć na pierwsze wasze spotkanie w gronie jej znajomych - ciężko by Ci było o pozostanie z nią sam na sam, a rozmowa w grupie nawet 3 osobowej to nie jest to samo co rozmowa sam na sam, tylko Ty i ona.
Twój problem nie jest skomplikowany, na randce działasz jak zwykle:
- odpowiednia wewnętrzna postawa ( jeśli masz z tym problem to przed spotkaniem obejrzyj sobie ulubiony film, posłuchaj pozytywnej muzyki czy porozmawiaj z kumplem - to pomaga i wprowadza człowieka w dobry stan )
- wzbudzanie zainteresowania ( np poprzez opowiadanie historii stawiających Cię w pozytywnym świetle - jest o tym po lewej stronie )
- Kino. Najważniejszy punkt. Potraktuj to jako zasadę prawdopodobieństwa: jeśli przez całe spotkanie nie ośmielisz się jej dotknąć, czy dotkniesz ją raz czy dwa to szanse na udany pocałunek są o wiele mniejsze niż gdybyś wcześniej oswoił ją ze swoim dotykiem, zaczynając od delikatnych zetknięć ciałem podczas niewinnej rozmowy kończąc na śmielszym dotyku w stylu dotknięcie dłonią jej twarzy i głębokie spojrzenie w oczy tuż przed tym, jak będziesz miał ją pocałować
Wszystko jest w Twoich rękach. Będzie dobrze
Stosuj po prostu kino niski głos uśmiech oraz kontakt wzrokowy...powinno zadziałać i dąż do kc...od razu tego nie złamiesz ale po jakimś czasie już tak szczególnie jak dodatkowo będziesz się jej pokazywał z innymi dziewczynami...stosuj się do tego a będzie dobrze...
P.S:Dobrym testem jest pytanie jej o to co myśli o tym żeby zaprosić swoja koleżankę na najbliższy ślub który odbywa się u Ciebie w rodzinie?Jeśli powie tak(jesteś kumplem...na razie)jeśli powie hmmm tak(jesteś kumplem ale nie jest tego pewna i uczuć co do Ciebie)no a jak powie nie (wiadomo podobasz się jej...
Odpowiedziałem jej że jak by przyszła to by się dowiedziała. Zaproponowała mi spotkanie w poniedziałek oraz to abym dzisiaj przyszedł do nich na tą kawę. Odrzekłem jej że w takim układzie spotkamy się w poniedziałek a co do dzisiejszego dnia to jej jeszcze dam odpowiedź.Jeśli uważasz ze na razie możesz być kumplem to przeczytaj obejrzyj i zastosuj się do porad na filmikach z mojego blogu pt.,,Podrywanie koleżanki..."
Więc trzymaj się Pozdrawiam i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"