Zacznę od początku . Wiec tak poznałem tydz. temu fajna dziewczynę przez koleżankę nie znałem jej wcześniej i nie widziałem. Pisaliśmy do siebie sms-y głownie ja zadawałem pytania , trzy dni temu pierwszy raz się spotkaliśmy od razu mi się spodobała . Dzień po spotkaniu spytałem się czy podobało jej się ona odparła że Tak , napisałem też że wywarła ogromne wrażenie na mnie ona się spytała jakie wrażenie to napisałem jej parę komplementów że jest ładna,miła itd. ona odparła że to miło i tak pisaliśmy do siebie i od wczoraj chciałem się z nią spotkać znowu ale czuję że powoli mnie zaczyna spławiać albo w jakąś gierkę zaczyna ze mną grać i nie wiem co robić dalej czy parę dni odczekać bez żadnego pisania i znowu ją gdzieś zaprosić ? Pozdrawiam
Wyręczę Guesta.. Przeczytaj wszystko to co po lewej. I na razie to 1:0 do twojego targetu.
Prowokacja...
Albo qrwa przeginanie ostre pały, bo to jest już naprawdę chore lenistwo nie rzucić okiem na trzy lekcje albo poświęcić 5-ciu minut na poczytanie forum...
klasyczny przykład jak zjebać sprawę
semper fidelis
Dokładnie. Banalne komplementy robią swoje.
no nie.... tu naprawde powinny byc jakies oplaty, za rozpoczynanie takich tematow na forum. Mialbym przynajmniej kase na leki uspokajajace
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
tak chodze po tych tematach i czytam twoje wypowiedzi..naprawde mi imponujesz trescia wypowiedzi nieche tu cukrzyc czy cos w tym stylu przeczytalem wszystkie lekcie i przeczytam je jeszcze sto razy jezeli ma mi to pomoc i chyba mysle ze tez zjebalem troszke sprawe co do komplemetow,ale tez mowilem jej ze ma piekne czolo i wogole.powiem ci ze nawet w pewnym momecie nie wiedziala co ma odpowiedziec na ten komplemet ze ma piekne czolo zawachala sie i zaczela sie smiac nie potrafila znalesc odpowiedzi na to coraz bardziej czuje ze ten portal jest naprawde zajebisty a jezeli chodzi o leki uspakajajac hehe to nerwosol jest dobry:)hehe
kurde najgorsze że przeczytałem te lekcje po fakcie bo wczoraj dopiero znalazłem tą stronkę. Zjebałem i chyba sobie ją daruję . Dzięki wszystkim za odp.
E no nie poddawaj się tak łatwo. Zjebałeś sprawę, to fakt, ale nie powód żeby się załamywać. Po 1: Przestań z nią pisać, napisz jej tylko żebyście się spotkali drugi raz, wyznacz godzinę i miejsce, nie mów gdzie idziecie. Jak powie że nie może albo coś w tym stylu, to odpisz: No jak chcesz, twoja strata
. Wtedy poczekaj z 5 dni, jeśli ona w tym czasie nic nie napisze, to do niej zadzwoń i się spytaj czy jutro o 18 jej pasuje. Jakoś tak to rozegraj. Jak już dojdzie do spotkania, to musisz się postarać żeby zdjęła z Ciebie nazwę "piesek i nudziarz". Jak to zrobić? To już art po lewej. Chyba sam znajdziesz rozwiązanie. Mogę Ci tylko podpowiedzieć, że masz jej pokazać że nie chcesz być jej kolegą. Złap ją za rękę, pocałuj. 0 komplementów. Zgrabnie odbijaj ST. Pokaż jej siebie jeszcze raz, jako spontanicznego faceta z jajami który wie czego chce i po to sięga.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Dzięki bardzo podniosłeś naprawdę mnie na duchu . Jeszcze raz dziękuję