Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

nie wiem co myśleć

13 posts / 0 new
Ostatni
Plexiano
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-22
Punkty pomocy: 0
nie wiem co myśleć

witam,  mam taką historię i nie wiem co myśleć, zrobić....

Poznałem bardzo fajną dziewczynę, super mi się z nią rozmawiało,
dogadywaliśmy się dobrze, mieliśmy się spotkać ale nie wyszło z powodu
jej choroby, no i ja napisałem do niej sms jak się czuje, odpisała mi
że dobrze i że właśnie myślała o mnie, ja się zapytałem czy dobrze
myślałą i czy jak się będzie czuć dobrze to może bym ją odwiedził,
jeśli chce bo nie chce się narzucać, ona odpisała że nie narzucam się i
zaproponowała na drugi dzień i jak ja napisałem gdzie mamy się spotkać
to już odp nie dostałem, później znowu napisałem odnośnie tego i nic,
na drugi dzień próbuje zadzwonić do niej i nic, nie odbiera ode mnie,
napisałem na gg co się  stało, o co się na mnie obraziła bo nie
wiem i brak odp dalej, dziś znowu próbowałem zadzwonić i dalej nic,
napisałem do niej na gg jak była w pracy że skoro mnie nie odzywa się
do mnie i nie wiem dlaczego to może by mi chociaż napisała dlaczego
tak, czemu mnie zaczeła tak nagle olewać,  i nie wiem co mam
myśleć, co moze zrobić, bo powiem szczerze że ta dziewczyna bardzo mi
się spodobała, nie spotkałem jeszcze takiej, a zawsze chciałem na taką
trafić, tak wspomne że nie odbierała ode mnie tel a nie odrazu odrzuca
i nie zablokowała mnie na gg choć pisałem już dwa razy  żebym do
niej więcej nie pisał... więc napiszcie co myśleć na ten tema, może co
zrobić zby to zmienić

Seeker
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-04
Punkty pomocy: 3

Ok mój drogi przedstawię Ci po krótce jakie błędy popełniłeś... Po pierwsze nic w tym złego, że zapytałeś o jej stan zdrowia. Skoro byłeś zainteresowany to pytanie jest całkiem w porządku. Jednak pewnie pisałeś więcej smsów (twoja postawa stała się podstawą needy) Zwłaszcza to "jeśli nie będę się narzucał" Ty masz być człowiekiem z wysoką wartością, a nie przedstawiasz się jako ktoś z niską. Nie rób z niej nagrody.. Ty jesteś liderem i ty prowadzisz. Chcesz się spotkać i nie szukasz u niej zatwierdzenia. Jeśli ona się nie zgodzi wówczas ty jako atrakcyjny facet nie tracisz na nią czasu. Potem jak sam piszesz znów napisałeś smsa, następnie znów potem gg. Nie widzisz desperacji? Koniecznie chcesz się z nią spotkać. Ty tego potrzebujesz co jest błędem. Pamiętaj jako atrakcyjny facet ty tego chcesz ale nie potrzebujesz, rozumiesz róźnice? Poza tym czemu szukasz akceptacji w zewnętrznym świecie? Bądź wewnętrznie przekonany o skuteczności swojego podrywu. Nie podejmuj decyzji kiedy działają na Ciebie emocje. Nie rób wtedy nic. Stań się facetem...

Plexiano
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-22
Punkty pomocy: 0

nie pisałem więcej smsów, ja napisałem potem dlatego że zaproponowała
spotkanie a nie odp na to gdzie i po prostu jeszcze raz się spytałem,
na gg napisałem raz, zadzwonić próbowałem dwa, nie nazwałbym desperacją
tego co zrobiłem bo nie pisałem dużo, i nie pisze już, ale nie ukrywam
że chciałbym wiedzieć co spowodowało że mnie olewa, co się stało między
tym jak zaproponowała spotkanie a tym jak odpisałem gdzie i kiedy...
potrzebuje to powietrza do życia a nie spotkania z nią, ale czy dobry
byłby pomysł skontaktowania się z nią za jakieś kilka dni... choćby
tylko po to co ją uraziło we mnie...

Plexiano
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-22
Punkty pomocy: 0

dodam tak co powinno być na początku, że to jest moje pierwsze forum
wogole jestem tu od niedawna, i z chęcią czekam na wypowiedzi innych
dorumowiczów, żeby dowiedzieć się co robie nie tak, żeby się nauczyć na
przyszłość,  bo przyznam szczerze że jak dotąd nie zabardzo mi
wychodzi podrywanie dziewczyn wręcz kiepsko...

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

jeśli już chcesz się z nią kontaktować po chłodniku(bo tak to wyjdzie jeśli parę dni będziesz milczał) to nie zaczynaj od pytania co ją uraziło czy cos w tym stylu... w jej oczach będziesz tym który ma poczucie winy w sumie nie wiadomo za co i bardzo chcesz to naprawić(będziesz natarczywy i potrzebujący) a przecież nie masz czego żałować! chciałeś się z nią spotkać! z jej winy nie doszło do tego! teraz dajesz jej jeszcze jedną szansę! jak nie skorzysta to "tej pani już dziękujemy"
jak sam napisałeś powietrza masz dość...

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

nanom
Portret użytkownika nanom
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-04
Punkty pomocy: 4

drogi autorze posta widze że nie do końca mozesz zrozumieć swojego błędu,seeker trafnie dostrzegł Twoje błedy a Ty nadal sie upierasz się przy swoim...kurwa nie rozumiem umawiania sie przez esy,nie lepiej jest zadzwonić i pogadać??od razu byś wiedział na czym stoisz i byś teraz nie rozminiał  dlaczego nie odpisała...nie rób kolejnego błedu pytając co ją uraziło bo wtedy do końca potwierdzisz ją w przekonaniu ze Jesteś needy!!!

żyję tym co czuję,z życia biorę to co mi smakuje

beznazwy1
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-25
Punkty pomocy: 1

Zaproponowałes spotkanie, ona zgodziła się. Może jednak postapiła pod wpływem emocji. Natomiast póxniej nie chcą się przyznać do tego, że ze spotkania nici to nie daje oznak życia. Wink

Czekaj. Myślę, że w końcu sama się odezwie, przy okazji podając jakiś durny pretekst, że była zajęta, bądź coś podbnego. 

pzdr.

wcale sie nie boje kobiet.

Plexiano
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-22
Punkty pomocy: 0

jak się odezwe do niej to wcale nie miałem na myśli żeb odrazu o co
chodzi czy coś tylko tak po prostu,  i ciekawe czy wtedy coś
odpisze czy jednak będzie trzeba jej podziękować, ale ja mam taką myśl
że jakby na dobre nie chiciała już nie konaktować się to choćby
zablokowała mnie na gg żebym nie pisał już wogole i dał jej spokój a
tak nie jest, ale to może być moje błędne myslenie...

to nie ja zaproponowałem jej spotkanie tylko ona mi... a po tym już
cisza była... no faktycznie teraz już wiem że lepiej dzwonić bo wtedy
jest wszystko jaśniej, ja się do niczego nie upieram i nie zaprzeczam
że postępuje "needy"

nanom
Portret użytkownika nanom
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-04
Punkty pomocy: 4

Plexiano a Ty znowu swoje...to nie ta historia!!!bez obrazy ale Ty sobie zaczynasz juz wkrecac filmy.Zacznij dostrzegac swiat realistycznie a nie żyć w świecie bajek i ulotnych złudzeń...

żyję tym co czuję,z życia biorę to co mi smakuje

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Laska moze faktycznie nie miec czasu ale to nie powinno Cie obchodzic az tak w wielkiem stopniu.. I koledzy dobrze podpowiadaja a Seeker wylozyl wszystkie Twoje bledy na tacy.. Skoro sam stwierdziles ze jestes tu nowy to dobrze by bylo zastosowac sie do tych rad.. Przestan byc natarczywy, moim zdaniem nawet po kilku dniach sie do niej nie odzywaj, to niech ona przejmie inicjatywe, to niech jej bedzie glupio ze nie wyszlo to spotkanie!

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

A co Ty z tym gg.... daj spokoj, wyluzuj i przestan o niej tyle myslec.. poczytaj pare podstawowych artykulow to moze cos zrozumiesz i zmienisz swoje nastawienie.. nikt na tej stronie nie chce zle dla Ciebie, bo wielu bylo w podobnych sytuacjach..

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Plexiano
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-22
Punkty pomocy: 0

no spoko, nie mam zamiaru się w nic wkręcać, bo to nie o to chodzi,
poczytam to troche no i mam zamiar zmienić myslenie i nastawienie,
właśnie po to tutaj napisałem żeby to zmienić... bo widać że coś u mnie
szwankuje...

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

nie ta pierwsza i nie ostatnia, olej to i idz dalej , pozdro

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!