Witajcie
Jestem 21 letnim facetem który poznał na studiach pewną kobietę. Na początku mnie owewała i traktowałą jako kolegę z ławki.. po pewnym czasie (czytaj tydzień) zaczołem stosować KINO. Ona nie miałą nic przeciwko temu... po jakimś czasie przelizaliśmy się, niestety ja musiałem to inicjować a ona nie była pewna... Pewnego dnia gdy ukazałem swoją wartość (czytaj facet z jajami) ona powiedziała że zaintrygowałem jej osobę. Strzelała fochy a ja robiłem błąd bo pytałem co się stało. Pewnego dnia pisałem z nią na gg i poruszyła ciężki temat tabu
(jakie lubisz pozycje, miejsce na sex itp. itd.) Teraz jak ja się foszę to ona w ramach przeprosin sama chcę przelizania. I nie wiem jak to dalej pociągnąć bo wiem że jest twardą sztuką. Jej zachowanie wobec mnie jest jak dla kolegi. Nie wiem co mam sobie o tym myśleć. Jeszcze się tak dobrze nie poznaliśmy bo znamy się zaledwie od 1 miesiąca. Nie wiem czy we mnie się zakochała bo to trudno stwierdzić. Co radzilibyście zrobić w moim wypadku? Proszę o konkretne przykłady
Z góry dziekuję.
zaviagnij ja do luzka, i to szybko.
Korzystaj z okazji, i nie daj się naciągnąć że to Ty chcesz
.
staram się...