Chodzi mi oczywiście o sytuację kiedy podrywamy kobietę a ona nam wyjeżdża z opowieścią że dopiero co sie rozstała, jaka to ona biedna itd. Ja udzielam jej krótkiej rady, i zmieniam temat. A wy jak myślicie?
Chodzi mi oczywiście o sytuację kiedy podrywamy kobietę a ona nam wyjeżdża z opowieścią że dopiero co sie rozstała, jaka to ona biedna itd. Ja udzielam jej krótkiej rady, i zmieniam temat. A wy jak myślicie?
Jeśli jest taka możliwość, to najlepiej unikać takich rozmów, ale w sytuacji gdy ona podejmie dyskusje, to spokojnie ją wysłuchaj i zmień temat.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Tzn. ja nie proszę o radę ,tylko o wasze opinie
Co byście wy zrobili w takiej sytuacji
Niemniej dzienx 
Polecam film Hitch
Można rzucić jakiś rozweselający tekst w stylu: "no zdarza się ale trzeba żyć dalej", "życie jest zbyt krótkie by zadręczać się przeszłością" czyli coś w typie udzielania krotkiej rady tak jak Ty mcm_13
chcę tylko zabrac cię na kawę:-)"
Ewentualnie ostrzej: "wyluzuj:-) czy ja Ci powiedziałem ze chce byc twoim następnym?
A potem w miarę szybko zmienić temat byłego faceta na temat tejże przyszłej kawy:-)
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
A potem zapytać jej, z czym kojarzy się jej kawa i zinterpretować, że tak jak pije kawę, tak uprawia seks (kawa = seks).
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
wtedy dostajesz z lewej i zostajesz sam
za rachunek płacisz Ty hehe
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw