Nie przezywaj tak. Byc moze zapomniała, albo chciała jakiś P&P zzrobic.
Spróbuj sie umówic z nia jeszcze raz. I pilnuj sie po prostu. Jak znów nie przyjdzie i nie poda innego zastepczego terminu to olej ją.
A Ty Aureliusz przestań głupoty pieprzyc. Jeśli czegos nie zauważasz nie znaczy ze tego nie ma.
Za 2 czy 3 dni umów się znowu na spotkanie, teraz przy umawianiu się możesz jeszcze nega jakiegoś strzelić, żeby to sobie zapisała, bo zauważyłeś u niej niepokojące oznaki menopauzy(czy jak ta choroba tam się zwie)
Do tego czau sam do niej nie dzwoń, nie pisz, staraj się ją zlewać
"Wczoraj na mnie zerkała często, ja w ogóle" - rozwaliło mnie to haha
Mogłeś za mało stanowczo uzgadniac z nią termin spotkania, w związku z czym wyparowało jej z głowy. Ona teraz powinna wykazac się inicjatywą, podejśc. Jak będzie chciała, to podejdzie, nie czekaj na to.
Mogłeś ją poimformowac w delikatny sposób, iż nie spodobało Ci się to, iż zapomniała. Takie "no nie no, no dobra" trochę bezpłciowe. Próbuj ;p
Na pewno było jej głupio...? Co Cię obchodzi jak jej było, co Ty wogóle robisz? Umawiasz się z dziewczyną w środę o 19 ona nie przychodzi i jeszcze do niej dzwonisz, po co? Żeby zapytać o kochanie dlaczego mnie wydymałaś i nie przyszłaś. Pierdol ją bo nie szanuje ludzi, nie szanuje Ciebie, co Cię to obchodzi, że ona się teraz maluje i robi sobie grzywkę. No stary umówiłeś się z dziewczyną i nie przyszła. Nie umawiaj się już z nią nigdy, pierdol ją!
Dziwny ten telefon od Ciebie po spotkaniu. Dymnęła Cię o jedno spotkanie, to niech teraz naprawia sytuację. A Ty tymczasem szukasz sobie kolejnej fajnej laseczki.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
sam wiesz co robic, nie zawracaj nam glowy. musimy myslec jak tu odpowiadac na pytania typu:
-'...wyslalem jej zaproszenie na nk i nie przyjela, co to moze oznaczac'...
a nie takie blahe sprawy. badz facetem z COJONES !!! muchios gracias.
"hłopie, prościej napisać - dupa mi się podoba, początek niezły był, ale coś się zjebało - co dalej... A tutaj i Alpha i dylematy, trochę to niespójne - o to mi chodzi..."
Tak, o to mi chodziło .
Dzięki wszystkim za rady.
"No stary umówiłeś się z dziewczyną i nie przyszła. Nie umawiaj się już z nią nigdy, pierdol ją!"
Może faktycznie myślała, że zadzwonię by to potwierdzić?
e: Dodam jeszcze, że wiekowo jesteśmy młodymi gówniarzami, a to ma znaczenie.
Co Cię to obchodzi co ona myślała. Powiedziałeś środa o 19, ona się zgodziła. To co miałeś gołębia pocztowego jeszcze wysłać. A jak miała wątpliwości czy oby na pewno to jest aktualne to mogła sama zadzwonić. A nie..cześć gdzie jesteś...siedzę w domu..trzeba było się rozłączyć zaraz po tym jak Ci to powiedziała.
Nie chcę nikogo oskarżać, ani nikogo bronić, ale życie ma więcej płaszczyzn. Więc może faktycznie zapomniała. Jeśli jednak jej zależy na tym spotkaniu, to powinna dzień później przeprosić Cię w cztery oczy. Wtedy byś był pewien, że możesz spokojnie zaproponować nowy termin. A tak, może ma Cię w dupie, może nie. Spróbuj raz jeszcze.
Podjąłem już decyzję. Olewam to totalnie dopóki nie będzie ingerencji z jej strony.
Dziękuje Wam wszystkim za rady.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Nie przezywaj tak. Byc moze zapomniała, albo chciała jakiś P&P zzrobic.
Spróbuj sie umówic z nia jeszcze raz. I pilnuj sie po prostu. Jak znów nie przyjdzie i nie poda innego zastepczego terminu to olej ją.
A Ty Aureliusz przestań głupoty pieprzyc. Jeśli czegos nie zauważasz nie znaczy ze tego nie ma.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Dlaczego bzdura?
e: a poza tym, jakby nie była zainteresowana to pewnie by się nie zgodziła i nie szczerzyła uśmiechu jak ją zapytałem o spotkanie.
Wczoraj na mnie zerkała często, ja w ogóle.
Za 2 czy 3 dni umów się znowu na spotkanie, teraz przy umawianiu się możesz jeszcze nega jakiegoś strzelić, żeby to sobie zapisała, bo zauważyłeś u niej niepokojące oznaki menopauzy(czy jak ta choroba tam się zwie)
Do tego czau sam do niej nie dzwoń, nie pisz, staraj się ją zlewać
Frozen, nie powinienem lepiej poczekać na jej propozycję?
Nie chce być needy
e: i jestem w 100% przekonany, że to nie przez to, że zapomniała.
"Frozen, nie powinienem lepiej poczekać na jej propozycję?"
tylko uważaj bo możesz się nie doczekać
"tylko uważaj bo możesz się nie doczekać Tongue"
Trudno, mamy od cholery innych dziewoi na świecie ; d
A dlaczego nie?
Pytam się Was o opinię, co powinienem zrobić. Nic się nie stanie, jak nasz kontakt się "urwie".
"Wczoraj na mnie zerkała często, ja w ogóle" - rozwaliło mnie to
haha
Mogłeś za mało stanowczo uzgadniac z nią termin spotkania, w związku z czym wyparowało jej z głowy. Ona teraz powinna wykazac się inicjatywą, podejśc. Jak będzie chciała, to podejdzie, nie czekaj na to.
Mogłeś ją poimformowac w delikatny sposób, iż nie spodobało Ci się to, iż zapomniała. Takie "no nie no, no dobra" trochę bezpłciowe. Próbuj ;p
Na pewno było jej głupio...? Co Cię obchodzi jak jej było, co Ty wogóle robisz? Umawiasz się z dziewczyną w środę o 19 ona nie przychodzi i jeszcze do niej dzwonisz, po co? Żeby zapytać o kochanie dlaczego mnie wydymałaś i nie przyszłaś. Pierdol ją bo nie szanuje ludzi, nie szanuje Ciebie, co Cię to obchodzi, że ona się teraz maluje i robi sobie grzywkę. No stary umówiłeś się z dziewczyną i nie przyszła. Nie umawiaj się już z nią nigdy, pierdol ją!
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Dziwny ten telefon od Ciebie po spotkaniu. Dymnęła Cię o jedno spotkanie, to niech teraz naprawia sytuację. A Ty tymczasem szukasz sobie kolejnej fajnej laseczki.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
sam wiesz co robic, nie zawracaj nam glowy. musimy myslec jak tu odpowiadac na pytania typu:
-'...wyslalem jej zaproszenie na nk i nie przyjela, co to moze oznaczac'...
a nie takie blahe sprawy. badz facetem z COJONES !!! muchios gracias.
"hłopie, prościej napisać - dupa mi się podoba, początek niezły był, ale coś się zjebało - co dalej... A tutaj i Alpha i dylematy, trochę to niespójne - o to mi chodzi..."
Tak, o to mi chodziło
.
Dzięki wszystkim za rady.
"No stary umówiłeś się z dziewczyną i nie przyszła. Nie umawiaj się już z nią nigdy, pierdol ją!"
Może faktycznie myślała, że zadzwonię by to potwierdzić?
e: Dodam jeszcze, że wiekowo jesteśmy młodymi gówniarzami, a to ma znaczenie.
Co Cię to obchodzi co ona myślała. Powiedziałeś środa o 19, ona się zgodziła. To co miałeś gołębia pocztowego jeszcze wysłać. A jak miała wątpliwości czy oby na pewno to jest aktualne to mogła sama zadzwonić. A nie..cześć gdzie jesteś...siedzę w domu..trzeba było się rozłączyć zaraz po tym jak Ci to powiedziała.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Nie chcę nikogo oskarżać, ani nikogo bronić, ale życie ma więcej płaszczyzn. Więc może faktycznie zapomniała. Jeśli jednak jej zależy na tym spotkaniu, to powinna dzień później przeprosić Cię w cztery oczy. Wtedy byś był pewien, że możesz spokojnie zaproponować nowy termin. A tak, może ma Cię w dupie, może nie. Spróbuj raz jeszcze.
"Spróbuj raz jeszcze."
Podjąłem już decyzję. Olewam to totalnie dopóki nie będzie ingerencji z jej strony.
Dziękuje Wam wszystkim za rady.