tak jak w temacie. nie wiem co jest ze mna nietak ale poraz kolejny uslyszalem to zdanie 'nie potrafie przed Toba sie otworzyc". jestem pewny siebie, bezposredni, dziewczyna sie stara, calujemy sie, przytulamy, nie odzywala sie wiec tez tego nie robilem, czekalem az sie doczekalem i tu nagle jeb. czy to kolejna "wymowka" czy problem tkwi we mnie?! nie mam problemu z kobietami jesli chodzi o poczatki ale dalej to jakies gowno sie robi. nie wiem o co chodzi.
To mi wygląda na ST. Wprowadza trochę zamętu w twojej głowie pieprząc takie głupoty. Rób swoje i zlewaj to . Odbijaj takie teksty
wstalem a ona ; juz idziesz ?
ja; juz nie mam czego tu szukac, chyba od poczatku nie mialem i poszedlem.
coz z tej partii chyba moge juz zrezygnowac.
oczywiscie pozniej sms ze jak to jest przykro bo myslala ze nam wyjdzie ale jak na razie mysli ze zrobila dobrze,odezwij sie do mnie jak bd mial czas. bla bla
w celu rozbicia ST mogłeś odpowiedzieć: "to się zamknij"
nie wpadlbym na to.. za bardzo ją szanuje chyba
wstalem a ona ; juz idziesz ?

ja; juz nie mam czego tu szukac, chyba od poczatku nie mialem i poszedlem.
Takim tekstem to pozamiatałeś ogólnie.
To był ST prawdopodbnie także trzeba było odbić. "to się zamknij" tego odbicia chyba nie zrozumiałeś. To nie jest obraźliwe tylko śmieszne. Oczywiście zależy jak to powiesz
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
szkoda ze nie wiedzialem o ST i o tym jak to odbic. nie ostatnia okazja, na błedach uczyc sie trzeba, pozostaje mi potraktowac to jako kolejna lekcje. albo przyjaznic sie z nia az sie otworzy a pozniej podbic, ciezko z przyjaciela przejsc w role partnera ale mozliwe doswiadczylem juz tego kiedys. co wy na to
Poszukaj nowej i nie popełnij tego samego błędu.
nie polize, bo to wyglada jak koniec. chce sie spotykac ze mna "czesciej niz raz w roku" i przjaznic. i co tu robic. miec wy.ebane czy sie spotykac i wtedy probowac?!
tez bylem bardziej sklonny do tej wersji. dzieki
ja bym jej odpowiedział tak, "a ja nie potrafię otwierać konserw... nauczysz mnie ?"
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
omg... zjebałeś. mimo wszystko ja bym się na twoim miejscu tak łatwo nie poddawał. klasyczny st, a ty panikujesz. ogarnij się trochę
ona się przestraszyła po tej twojej akcji, że cię będzie bardzo łatwo stracić, że tobie na niczym nie zależy. swoją drogą rzeczywiście nie był to mega trudny st. jak już przeprasza i pisze do ciebie, żebyś się odezwał, to znaczy że już nawet bs'a trochę opuściła, bo zazwyczaj kobieta by tego nie zrobiła, tylko czekała na twój ruch. da się to odratować, ale jeśli bardzo nie chcesz...
nie spanikowalem tylko sie wkr. dzisiaj zadzwonilem powiedzialem ze mozemy sie spotkac bo mam troche czasu dla niej, a ona ze tak i napisze o ktorej moze i chuj nic. (chyba to ja powinienem byl ustalic godzine a ona miala sie dopasowac.)
raczej nie inaczej, jesteś miękki i mało stanowczy, zadzwoń do niej i odwołaj spotkanie, powiedz że nie możesz i ze będziesz tera zajęty, ochłoń trochę i zajmij się czymś innym teraz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
'nie potrafie sie przed tobą otworzyć'
odpowiedz jej : "to sie zamknij"
Panowie. mozna powiedziec ze ochlonalem, spotkalem sie z innymi dziewczynami, z jedna widuje sie czesciej, dominuje jest ok ale nadal brakuje mi tej dziewczyny z tematu wyzej. dodam ze od tamtej pory nie gadamy ze soba. troche mi zalezy ale nie mam zamiaru byc pieskiem ,blagac i sfrajerzyc sie.
Chcialbym zadzwonic pogadac, zobaczyc sie ale nie wiem czy dobrze na tym wyjde?! czy juz dac spokoj i skupic sie na terazniejszosci ?
W sumie nic nie tracisz dzwoniąc bo nic nie masz.
Zadzwoń i zaproś ją na spotkanie określając dokładny czas i miejsce i podając dwa terminy - powinna się zgodzić.
Takie jest moje zdanie.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
jestem na silce dzisiaj i koleszka moj przyszdl i mowi ze ją widzial dzisiaj porozmawial chwile. Ona sie pyta co u mnie
on; chyba powinnas sie jego osobisci spytac
ona ; nie wiem czy jestem mile widziana
on; wiec pogadaj z nim to sie dowiesz
ona ; musze nad tym pomyslec.
na poczatku pomyslalem zeby isc do niej ale teraz mysle ze powinienem dac jej "pomyslec nad tym" i jezeli sie namysli to sama napisze wtedy moge dzialac. co wy na to ?