Witam, mam taki problem, na spotkaniach z pannami, rozmawiamy na rożne ciekawe tematy, panny zwykle są bardzo zainteresowane i zaangażowane w rozmowę, ostatnio panna dała mi komplement, że podoba jej się, że rozmawiamy na ciekawe tematy a nie np o tym jak jej minął tydzień... Kina jest zwykle sporo, staram się aby było go jak najwięcej. Ale mam taki problem, że nie potrafię flirtować, tworzyć tej gorącej, gęstej atmosfery podczas spotkań. Nie potrafię rozmawiać na tematy seksualne, mówić jakichś dwuznaczności, nie umiem stworzyć tej odpowiedniej atmosfery do pocałunku... Jak to zmienić, jak się tego nauczyć, co robić ? Czekam na odpowiedzi, rady i opinie.

"Pomyśl co zrobiłabyś będąc na drugiej stornie świata? Nie ma niczego drogowskazów , dróg , zwierząt , ludzi , potem zauważyłabyś że nie czujesz strachu,motywacji niczego w sobie. Tylko ciągłą miłość pulsującą w swoich żyłach. jak nazwałabyś to miejsce?" ( Coś na zabicie komara).
Każdy facet raczej to potrafi. Musisz to wyczuć.
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
Teraz to już jest zimno ale latem miałem akcje taką:
Zadzwoniłem do dziewczyny umówiliśmy się, miałem koc i coś na przekąskę. Gdy się rozbiliśmy w dość odludnym miejscu i gdy ona leżała a ja wstalem się przeciagnąć, spojrzałem na nią i powiedziałem "Fajnie tak wyglądasz pode mną". Jej reakcja była natychmiastowa, śmiech + słowo "zboczuch", odpowiedziałem jej że to ona ma brudne myśli. Gdy ją odprowadzałem na przystanku zapytałem czy ma wilgotne usta (znów się zaśmiała w ten sam sposób.) Powiedziała : tak a co?". Nie lubię całować suchych, i ją pocałowałem. Gdy autobus podjzdzał (był to stary autobus). To powiedziałem " ohoho będziesz mieć DUŻE rodeo" I znowu ten szyderczy uśmiech.
Widzisz, one bez przerwy o tym myślą o tych dwuznacznych słowach czy zdaniach. Flirt to też mowa ciała, wymiana wzroków, czy jeszcze inne czynniki. To nie tylko słowa
Pozdrawiam
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Nic innego nie przychodzi do głowy jak poczytać o tym o przykładach i sposobach a potem wdrążyć to w życie i stosować,wymyślić własne i ćwiczyć...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Temat dla mnie, lepiej mi idzie tworzenie takiej atmosfery niż właśnie takie rozmowy. przede wszystkim MYŚLI. To co odczuwasz (EMOCJE) są przenoszone automatycznie na drugą osobę. Wszystko co robię to jedynie patrze na nią jakbym chciał ją przelecieć/pocałować, a ona wtedy ma ochotę dokładnie na to samo.
Druga sprawa, modulacja głosem. Obniżasz i akcentujesz pewne wyrazy pochylając się w jej stronę tak jakbyś miał jej szeptać do ucha, ale cały czas masz owe myśli i patrzysz jej w oczy (tak jakby przenikająco).
No i dotyk wtedy. Musisz wiedzieć jak panna lubi. jak delikatnie to delikatnie ją smyrasz np. po ręce przy łokciu przy wymawianiu różnych może nawet żenujących tekstów. Ważne jest jedyne ich akcentowanie. Ja rozmawiałem o zupie pomidorowej w takim tonie, że strasznie ją podniecało... oczywiście dwuznaczności od razu wychodziły.
Co do dwuznaczności jeszcze: poszukaj w necie na youtube. Orety ze Stillem coś za freeko o tym udostępnli. Z tym polecam książkę oretego SEKSUALNA ATRAKCYJNOŚĆ. napisana właśnie z myślą dla takich jak ty
Pozdrawiam fan.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?