Witam, otóż jutro ma do mnie przyjechać moja dziewczyna z którą jestem od 4 miesięcy, tak się składa iż u mnie sytuacja materialna jest nieciekawa (a to przez jeden incydent, notabene bardzo przykry dla mojej rodziny). Nie mam łazienki, teraz to praktycznie standard wszędzie. I tu nasuwa się pytanie, jak jej to mam powiedzieć? Nie wiem jaka będzie jej reakcja. Pomóżcie chłopaki, pozdrawiam 
Wal prosto z mostu wytłumacz czemu tak jest
Jeśli jest mądra i jej zależy to zrozumie i przyjedzie tak czy siak.
Sprawa trochę wstydliwa, ale brak łazienki się zdarza. Sama mam kolegę, który, jak jeszcze mieszkał z rodzicami, to nie miał w mieszkaniu łazienki. Wstydził się tego i zawsze chciał, żebyśmy spotykali się u mnie. W końcu wyszła na jaw ta "tajemnica". I co? I nic. Po takich rzeczach nie ocenia się ludzi, a jeśli ktoś tak robi, to sam wiesz, jaki jest.
Co do samej sytuacji radziłabym dziewczynę uprzedzić zanim do Ciebie przyjedzie. To znaczy, zanim wyjedzie. Rozumiem, że przyjeżdża dzisiaj, ale może jeszcze zdążysz. Chodzi o to, żeby ona się jakoś do tego przygotowała. Nastawiła, ale też żeby wzięła ze sobą jakieś rzeczy, które uzna w tej sytuacji za niezbędne, bo wiadomo jak to z dziewczynami
Powodzenia
Dzięki
Trochę mnie podnieśliście na duchu 
i chuj, przyjechała, powiedziałem jej co i jak, zobaczyła co i jak
i nadal było między mną a nią tak jak jest
więc panowie morał z tego taki, ze nic nie jest lepsze niż szczera rozmowa z kobieta
Pozdrooo 
O łazience...
Gratulacje