Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

nie jesteś gotowy do związku nie pchaj się!!!

Portret użytkownika incubus

O ile spotykamy się z kobietami jest dobrze. O ile jesteśmy mili, w miarę ( nie w nadmiarze) przyjacielscy i szybko ogarniający temat - super.O ile prosto i skutecznie stawiamy zaporę ogniową "firewall" przed Jej zaangażowaniem , sprawa jest na pograniczu moralności...
Ale kiedy ładujemy się w destruktywny związek w drodze do patologii to już nie jest fajnie. Skąd ta uwaga. Mianowicie czy to zależnie od doświadczeń takiej laski, czy destrukcji ogólnie rozsyłanej klimatami społeczeństw wokół nas, jeśli miała porażki i niskie poczucie wartości, będzie szukała pojebanych facetów, o których najmniejszy skrawek uczucia będzie walczyć jak suczka o kość od swego pana. Z dobrego postępowania uwodzicieli wynika iż takie rozleniwianie czyni facetów popsutymi dziećmi. Co innego skurwiel, który szuka kobiet do ułożenia, w których podsuci wysokie poczucie wartości i doceni ją, uczyni z siebie nagrodę zasłużoną za małe rzeczy, które są małe dla nich, a dla ogółu sprawy ogromne. Co innego duże bahory, które za chwilkę stracą szacunek do samych siebie, bo laska sama wszystko robi za nich. Nie kurwa tak nie będzie!!! To my mamy decydować, układać swoje życie - chce się przyłączyć musi zasłużyć raz,a nie ciągle orać jej psychikę i co chwila ją zwodzić. Testować jak najbardziej, ale kłamać nie. Nie róbcie tego, bo to ma krótkie nogi, dla was samych, nie dość że psujecie świat kobiet, to w tym momencie zawalacie nasz- prawdziwych facetów. Nie kochasz jej, to jej tego nie mów!!! Nie kłam. Kochasz ją, to najpierw upewnij się czy wiesz co to znaczy. Bo kochamy wszystkie zwierzęta i część rasy ludzkiej.
Później taki rozleniwiony i pojebany koleś który myśli że "to się samo" wszystko zrobi, budzi się z ręką w nocniku, bo ani nie ma zaimpregnowanych "przyjaciółek" w rezerwie ( bo mu się nic nie chciało), ani tej, która wreszcie odzyskała trochę siły by od takiego odejść, a i tak będzie miała przez niego zryty beret. I potem wiecie ile zabiegu trzeba lasce przeprowadzić, jak trafiamy na zajebistą niunię, która nam się podoba,ale tak stłamszoną, styraną przez jakiegoś idiotę, który miał wyjebane na czyjeś uczucia?
Nie mówię żeby się angażować, póki się nie jest pewnym partii. By budować związek od razu małżeński  i marnować swoje szanse na poznawanie kwiatu tego świata. Ale są związki tymczasowe, w których to możemy nieco odpocząć, lecz kontrolować swoje życie i lekko "spać na oriencie", by móc posmakować życia we dwoje. Tam czasem w kilkoro...( cisza!). Są też faceci, którym nie pasuje wieczne życie uwodziciela/skakańca/zdobywcy i chcą nauczyć się żyć w związku stałym. I właściwie dla nich misją jest właśnie zdobyć kobietę, pasującą do ich profilu oczekiwań. Nie byle jaką, właśnie taką, jaką sobie upatrzyli.
Pamiętajcie że uczucia, zaangażowanie i czas postępują. Jeśli nie jesteś gotowy na stały związek idź od niej w pizdu, natychmiast! Bo zrobisz porażkę Jej i sobie. Masz tyle zwierzyny twoim zdaniem lepszej, pikantniejszej wkoło, na co czekasz. Dziś telefony coraz tańsze, internet jeszcze bardziej. W urzędach, szkołach, ulicy, plaży, na dachu wieżowca, czasem w podziemiach kobiet mnóstwo.
Jednym z moich motto, które znane wielu ludziom, jest najbardziej sensowne motto, powodujące zawór bezpieczeństwa przed zastojem tokstycznym - : "po chuj się dusisz jak nie musisz"!
Nie gadajcie jej o uczuciach, bo będziecie nudni i będzie koniec baśni. Pokazujcie szacunek, naciskajcie na słabe punkty w wyczuciem, raczej, by kontrolować ogień uczuć, niż to stracić, potem żałować. Kochajcie je, ale nie mówcie o tym że kochacie. W zależności od tego, z jakiego jest środowiska, jakie ma wychowanie, co ma w głowie dostosowujcie kij i marchewkę, ale nie dawajcie samego kija! ( dwuznacznie kija też samego to nie!!)
Chyba nie zależy wam na zwykłej dziwce ( definicja dziwki - zdemoralizowana szmata, szmacąca się za kroplę akceptacji, lub robiąca spustoszenie gdzie się da)
Ale prawdziwemu facetowi będzie zależeć na jakości. My potrzebujemy pełnej, wartościowej kobiety. A że zdobywanej fachowo....to inna sprawa.
Tak samo Ona ma wiedzieć że my jesteśmy na tyle wartościowi, że będzie się starała na tyle, na ile pozna naszą wartość. Nie tylko będzie bała się nas stracić, ale ma widzieć sens ewentualnego partnerstwa. Nie potrzebna wam służąca, suczka przy nodze czy patologia. Kochamy i zdobywamy kobiety!!!, okrutne, sprytne, zmysłowe, ekspresyjne, wartościowe i kochane....
Stały związek? Czasem się przydaje, ale zbudowany zajebiście prawidłowo....

Odpowiedzi

Portret użytkownika magczu

Masz 10.  Moja pierwsza ocena

Masz 10.  Moja pierwsza ocena , zwykle nie bawie sie w ocenianie. Docen to!

Portret użytkownika manta__1

Masakra...zajebisty

Masakra...zajebisty artukuł...
Kazdy powinien go przeczytać i przemysleć, gratuluje 

Szacuneczek za zwrócenie

Szacuneczek za zwrócenie uwagi na ważny problem. Bravo !

Bardzo dobre, przyznam ze też

Bardzo dobre, przyznam ze też miewałem tego typu rozkminy ale nie aż tak głebokie. Twoja jest ciekaw i fajnie napisana.

Dycha ode mne Wink