
Siedze na stronie dłużej aniżeli mam to konto.
Długo pracowałem i jeszcze dłużej pracować będę, ale ostatnio było po prostu pięknie.
90% osób trafiło to poprzez "złamany mięsień sercowy"
Ja też ^^, aczkolwiek udało mi się nie sfrajerzyć do końca co trochę dodało mi otuchy
.
Kiedy wszedłem na stronkę pomyślałem sobie, mam broń, nauczę się nią władać i pokażę ci dziewucho co straciłaś.
Miałem problem z nadwagą, były kompleksy, ale dupy ruszyć się nie chciało, albo raczej "wstydziłem się" zacząć ćwiczyć.
Moje pierwsze kroki to nie było podejście do nieznajomej, tylko rozpoczęcie odkrywania samego siebie. Do tej pory nie podszedłem do nieznajomej ( no dobra do kilku podszedłem).
Ale nie chce pisać o tym.
Ostatnio było pięknie bo pojąłem kolejną rzecz. Pojąłem co zrobić by mieć socjal, by skupiać na sobie uwagę, by być epicentrum wydarzeń.
I wiecie co, wystarczy mieć jaja by mówić i robić to na co ma się ochotę. To kretyńsko proste kiedy już się to zrozumie jednak zrozumienie tego zajęło mi 2 bite lata.
Od pewnego czasu czuje się po prostu lepiej, i pewnego razu dzwoni do mnie kumpel żebym wpadł on jest z, osobą która złamała mi " mięsień sercowy" + koleżanka + jeszcze jeden ziomek ( nie widziałem tej dziewczyny od "wypadku")
ucieszyłem się, pomyślałem ekstra zobaczę co u niej i zobaczę jej reakcję na prawdziwego mnie 
No i nie zdziwiłem się ^^ rozmawiałem naturalnie, żartowałem jak zwykle od tego "jednego ziomka" dostawałem negatywne uwagi, ale nie robiły one na mnie zupełnego wrażenia nie obchodziło mnie to co mówi jego "pojazdy" wykorzystywałem do zmiany tematu jedno co palnąłem zapadło mi w pamięć 
- burkam sie burkam sie burkam sie chce pokazać, że jestem lepszy.
- Taa, no masz racje, ale nie chcę o tym rozmawiać przy dziewczynach trochę się wstydzę. Widzieliście nowych Piratów z karaibów ?
No
koleżanka widzała więc temat poszedł 
Dziewucha tamta zerkała w moją stronę,ale trochę jakby unikała kontaktu, czułem że prowadzę i czułem że dobrze mi idzie nie wiem jak to teraz opisać robiłem to na co miałem ochotę a kiedy natrafiałem na sprzeciw ze strony otoczenia chuja na to kładłem i leciałem dalej i dopiero teraz czuję, że żyję.
Nie wiem co się ze mną dzieje, ale podoba mi się to i nikomu innemu nie musi kroczę drogą którą sam wybieram, nie ma nikogo przedemną bo to ja prwadzę ludzie mogą iść ze mną albo za mną.
Żyjemy w świecie iluzji, prawdę odkryje tylko ten kto odkryje siebie, smutne jest to że moi rodzice choć z takim bagażem doświadczeń w wielu sprawach nie mają racji ( btw. nie znam nikogo po za sobą kto ma tak dobry kontakt z rodzicami prawie na każdym kroku słyszę jaka to mama zła a jaki ojciec to pojeb, ale żaden kurwa nie usiądzie i nie porozmawia jak człowiek z człowiekiem w tej chwili apeluje do każdego, rodzice to też ludzie i przeżywali podobne problemy jeśli o rade nie prosić ich to kurwa pytam się kogo ?) niemniej jednak często rację też mają.
Mógłbym tak pisać i pisać w kółko o tym samym,
po prostu dziękuję, że ktoś zrobił to forum, że ktoś pomyślał, że fajnie będzie jak więcej ludzi zrozumie to proste przesłanie.
Odnalazłem siebie, teraz idę szukać drugiej połówki tak zajebistej osoby 
Wish Me Luck
Wreck.
Odpowiedzi
hehe nic tak nie
pon., 2011-07-04 12:57 — outsiderhehe nic tak nie odzwierciedla Twojej zmiany jak żal w oczach Twojej byłej po stracie Ciebie, gdy widzi jak bardzo sie zmieniłeś. wiem po sobie, lubię czasem zrobić małe zakupy w sklepie gdzie pracuje moja była, i nigdy nie chodzę tam sam, i nigdy nie wchodzę tam smutny
and I wish You luck !
Gratuluje ! To pierwszy krok
pon., 2011-07-04 14:10 — HedonizGratuluje ! To pierwszy krok by być najlepszą wersją samego siebie
Trzymaj tak dalej !
"90% osób trafiło to poprzez
pon., 2011-07-04 16:01 — saverius"90% osób trafiło to poprzez "złamany mięsień sercowy""
często się zastanawiam, skąd userzy biorą te liczby, heh.
to już swego rodzaju
pon., 2011-07-04 19:34 — vagabondto już swego rodzaju stereotyp, Save
ktoś raz podał procent z nieba i reszta to kopiuje.
btw. Twoje skrzywienie zawodowe
Wszystko wszystkim, ale
pon., 2011-07-04 22:56 — WreckWszystko wszystkim, ale czepianie się takich pierdół powoli przestaje się robić śmieszne a się robi żałosne ...
To teraz pokaż jaja i zaczep
wt., 2011-07-05 15:57 — GridTo teraz pokaż jaja i zaczep na ulicy najpiękniejszą laskę.
To będzie prawdziwy wyczyn a nie gadanie o piratach z karaibów.
Czasem zeby dojsc do rzeczy
śr., 2011-07-06 01:22 — WreckCzasem zeby dojsc do rzeczy wielki robi sie male kroczki ;]
nic nie zrozumiales ...
P.S. jeśli uważasz że to wyczyn to nie zrozumiałeś nic, nie tylko z mojego bloga .