Witam. Niedawno poznałem ciekawą pannę. Niestety trochę młoda - 16 lat, 1. klasa liceum. W każdym bądź razie spotkałem się z nią. Nie było to może zbyt długie spotkanie, ale ogólnie stosowałem kino, rozmowa sie kleiła, mysle, że zbudowałem całkiem fajny raport. Miałem się z nią spotkać w tym tygodniu. Niestety ciągle nie miała czasu. Umówiłem się z nią w czwartek na sobotę na godz.18. Czekalem na nia o 18. Nie przyszla. Zadzwoniłem więc i spytałem się co robi, a potem dodałem cos w stylu "No to zajebiscie, ze olewasz ludzi, szczegolnie tych, z którymi się umówiłas". Przperaszała mnie chyba ze 3 razy tłumacząc to tym, że byla w piątek na imprezie i popiła ostro i zapomniała. Zaproponowała spotkanie za 10 minut na starówce z jej koleżanką i nią. Odmówiłem.
Poza tym dowiedziałem się, że pewien rzekomy "kumpel" z mojej klasy kolokwialnie mówiąc obrobił mi dupę do mojegu targetu na tej piątkowej imprezie. Może to wpłynęło na jej zachowanie. Czy ona naprawdę zapomniała, a może straciła zainteresowanie? Czy powinienem jej wierzyć? Jak uważacie? Zaproponować spotkanie? Ona mówiła, że ma czas pod koniec tygodnia.
Umówiłem się z nią w czwartek na sobotę na godz.18. Czekalem na nia o 18. Nie przyszla. Zadzwoniłem więc i spytałem się co robi, a potem dodałem cos w stylu "No to zajebiscie, ze olewasz ludzi, szczegolnie tych, z którymi się umówiłas".
Jeżeli laska nie przyszła na spotkanie tzn ze cie olała, mogla chociaz dać znać ze nie przyjdzie bo cos tam a tlumaczenie ze popila na imprezie to zwykła wymówka. I jeszcze w dodatku zadzwoniłeś do niej po rzekomytm spotkaniu ehh duży błąd. Ja bym ją olał na twoim miejscu.Pamietaj inne też maja
idę o zakład, że jak będziesz chciał się z nią umówić pod koniec tygodnia tak jak powiedziała, że ma czas, to do spotkania nie dojdzie. Trzeba było powiedzieć, że spoko odezwiesz się jakoś żeby się jeszcze ustawić właśnie pod koniec tygodnia kiedy to ma czas, ale oczywiście się nie odzywasz, dopiero w następnym tygodniu. Złapał by trochę stracha czemu się nie odzywasz i już tak łatwo by Ci nie odmówiła...
o taaaak, z pewnością bardzo byłaby wystraszona tym, że się nie odzywa... pewnie spać po nocach by nie mogła, paznokcie do krwi poobgryzała... Z całą pewnością.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
możesz to sobie wyolbrzymiać jak chcesz, ale na bank by jej to chodziło po głowie czemu się nie odezwał
Hmm .. Co inne też mają?
Widzę ze nie wiesz o co chodzi?Albo na serio jesteś prowokatorka?

hehehe to taki nasze powiedzenie...domyśl się o co chodzi...
(pokombinuj nad tym a jak nic nie wymyślisz to zapraszam na korki na pw...)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Oj tam
Kiedyś się może zgłoszę 
Jak chcesz...zegar tyka...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uuuuuu. Laska Cię perfidnie kopnęła w dziurę, a Ty jeszcze do niej dzwonisz. Osobiście proponuję Ci mieć wyjebane. Użyła taniej wymówki i tyle.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
zrób to co uważasz za słuszne z samym sobą to najważniejsze... a tak na marginesie to znajdź sobie z 5-6 takich siks a koleżce wypłać liścia
ja tak zrobiłem i nie mam 2 pseudo koleżanek ani kolegi cioty
POLECAM!
POZDRO!
Ja ma opinie strasznego skurwysyna takie plotki o mnie chodzą
Szczerze to bardziej pomaga niż szkodzi ;d
Playboy
To umów się ze mną.
bez emocji.
Dziewczynki w takim wieku myślą, że są wielkimi flirciarami. Spróbuj zrozumieć jej tok myślenia. Po pierwsze: umówiłeś się z nią więc wzrósł jej prestiż. Po drugie: olała cię, więc znów wzrósł jej prestiż. Po trzecie schlała się na imprezie, więc znów wzrósł jej prestiż. Kolejna sprawa: Jeśli poszedłbyś na to spotkanie za 10min to zasypałyby cię masą shit testów albo w ogóle olewały przez całe spotkanie i gadały tylko między sobą, przez co ty poczułbyś się zeszmacony a jej znów wzrósłby prestiż. Rozumiesz to co tu napisałem? Większość dziewczyn w tym wieku tak postępuje. Każdym działaniem próbują zwiększyć swój prestiż w swoim kręgu, np. w szkole. Jak chcesz podrywać takie dziewczyny to staraj się przewidywać ich próby zwiększenia swojego prestiżu twoim kosztem. Nie wszystkie dziewczyny takie są ale zdecydowana większość jest właśnie taka.
Sweet Witch ma racje!I to absolutna!Laska cie olała a ty jeszcze spuściłeś z tonu...ale na to spotkanie mogłeś iść nie wiem po co zrezygnowałeś?Zrobiła źle przeprosiła i chce się zrewanżować to daj jej szanse...a na spotkanku mogłeś podrywać jej koleżankę...trzeba było ja zrugać ze nie przyszła i cie wystawiła...a nie spuszcza z tonu...
(Lilith patrz post do góry;-) )
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"