Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie jest jeszcze gotowa.

17 posts / 0 new
Ostatni
BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1
Nie jest jeszcze gotowa.

Witam wszystkich, Jest to mój pierwszy post.

Przejdźmy do konkretów. Poznałem jakieś 3 tyg temu fajną dziewczynę trochę ponad 1 tydzień jesteśmy razem. Otóż jestem prawiczkiem i od kiedy się zmieniłem przestałem się jarać gaszeniem w sobie testosteronu własną ręką. Nadmiar testosteronu powoduję, że mam ochotę na seks z moją lady. Jest jednak problem, miałem już kilka podejść ale nie udało mi się złamać ostatniego oporu. Próbowałem metodą 1 w tył 2 w przód, nie pokazywałem że tylko na seksie mi zależy bo koniec końców tak nie jest. 
Zawsze było tak że zaczynaliśmy się całować, moje ręce szalały pieściłem jej piersi, brzuch okolice bikini. Widziałem że to się jej podoba że tego pragnie, że mnie pożąda. Zawszę pojawiało się coś w stylu " oglądamy film?" , "nie za szybko?" co ignorowałem i działam dalej do póki nie zaczęła wykazywać wyraźnej niechęci i przestraszenia po przesz np odpychanie. Nie dawno próbowałem znowu i znowu gdy tylko ściągnąłem jej bluzkę usłyszałem " Nie zróbmy czegoś czego oboje będziemy żałować " oczywiście wcześniej jeszcze z 3 razy, stop " może obejrzymy film?"
To mnie rozłożyło i zdenerwowałem się sam na siebie. Odszedłem i tyle potem ze sto razy pytała się czemu się denerwuję. Przymilała się itp. Potem postanowiłem z nią poważnie porozmawiać. Powiedziała mi że nie jest jeszcze gotowa. Suma smarów, zależy jej na mnie i boi się że zrobię swoje albo wyjdzie coś nie tak i zniknę jej z życia i boi się ciąży, ale ten problem już rozwiązany. Twierdzi że potrzebuje czasu.
Pytanie co ja robię źle... Za mało ją rozpalam czy co? Nie jestem needy ale jest we mnie masa testosteronu i rozładowanie go samemu w toalecie  będzie smutne...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jestes needy na seks... najwyraźniej dla niej to za szybko  Daj jej czas, odpusc trochę, mały chłodnik, jeśli chodzi o pieszczoty  Za jakis czas bedzie jej tego brakowalo W pieszczotach rob 1 krok w przod i 2 w tyl... rozpal ją, ale nie przekrocz tej granicy przy ktorej to ona cie powstrzymuje  Niech ona Cie zacheca, a nie daj jej okazji do odtracenia

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

irens
Portret użytkownika irens
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 209

Koleg zrobił trochę taki oczojebny wpis, nie powiem, rzuca się od razu na stronie che che, ale wracając do tematu, daj lasce czas, ja swojej dałem pół roku, i wiem, że warto było.

Więc spokojnie, nie muszę chyba pisać w szczegółach co masz robić, rób dobrze, a ona w końcu sama Ci powie, że to już teraz.

Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...

Alf Cannabi
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2009-12-12
Punkty pomocy: 14

Dokładnie jak Guest napisał, skoro dopuszcza pewne pieszczoty, to ją rozpal, a później nagle odpuszczaj. Musisz to robić "z głową". Ona się ocknie, i będzie Cię zachęcać, jeśli nie dotykiem ale rozmową zacznie wypytywać co jest grane, że nie chcesz jej dotykać, to możesz odpowiedzieć szczerze, że nie lubisz lizania lizaka przez szybę bo potem bolą jądra Tongue

Inna sprawa, że - jak sam zauważyłeś - jesteście narazie bardzo krótko, i może ona zdążyła sie w tobie zakochać, ale jeszcze nie czuje pełnego zaufania. Skoro traktujesz tę znajomosć poważanie daj jej troche czasu.

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

Moim zdaniem czas to nie jest żadna wymówka. Jeżeli chodzi o seks. Ale przecież jesteśmy na etapie budowania związku, no i nie mam zamiaru burzyć tego co już wybudowaliśmy.
Tylko Ciężko mi się powstrzymać, bo jestem "naładowany" dosłownie. Muszę sobie znaleźć jakiś substytut....
Ah... obym tylko się nie zamkną w toalecie -.- 
Dzięki za rady panowie. 

Aha jeszcze jedno. To takie rozpalanie a potem odpuszczanie spowoduję, że nabierze ochoty na jeszcze więcej, jak dobrze rozumiem? I będę mógł posuwać się coraz dalej ? 
Bo sęk w tym że widać, że ja tego seksu chcę i jakoś nie mam zamiaru tego urywać, mam nadzieję że to pomoże mi ją otworzyć.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

bardzo się mylisz... Dla faceta przespać się z dziewczyną to nie jest problem... Daj mi, a zrobię to przy klawiaturze, tu i teraz. Ale Ta, którą mi przyprowadzisz, o ile nie jest prostytutką, potrzebuje (zwykle) czegoś więcej niż zwykły pociąg seksualny  Potrzebuje więzi emocjonalnej, tej iskry... Widocznie Twoja panienka takiej więzi jeszcze nie czuje, a zbytnim naleganiem tą więź osłabiasz  Ona odbiera cię jako kogoś, dla ktorego JEDYNYM celem jest odbyć stosunek  Jeżeli przegniesz to ją do siebie zrazisz... Cierpliwość poki co
I nikt nie każe ci unikac, ale tez nie pokazuj, ze go tak bardzo chcesz

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

Rozumiem...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

kup butelke wina, zapal swiece, rozłóż poduszki na podłodze i powiedz jej, że dziś będziemy tylko rozmawiać, bez dotyku, bez pocałunków... chcesz porozmawiać o niej, o jej wyobrazeniach odnośnie przyszłości, o jej zainteresowaniach, dziecinstwie, rodzinie, przyjaciołach, wartościach, religii, o tym co ja bawi, a co smuci, na jakich filmach płacze, jaki jest jej ulubiony kolor, jak lubi spędzac wakacje... (ufffff palce mnie bolą)
Wierz mi, to najlepszy afrodyzjak dla niej:) Zaplusujesz po tych próbach gwałtu Tongue

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

Heh. Doceniam twój wysiłek Guest ;) 
I chyba trafiłeś w samo sedno, brakuję trochę tej więzi emocjonalnej to chyba dla tego ,że nie daje z siebie nie wiele. Znaczy daję ale chyba za mało. Może to przez to ponad miesiąc temu zerwała ze mną  dziewczyna, czułem się jak kupa zakochany, idealizowałem i te sprawy. Jednym słowem nie nosiłem spodni. Było minęło. Wyszedłem z tego jako inny człowiek silniejszy i lepszy. Zaczęło się wokół mnie kręcić mnóstwo dziewczyn poznałem swoją lady i tak jakoś wyszło. I chyba pora dać coś od siebie, bo na razie ona ugania się za mną.  Ale nic na siłę, nigdy ale to nigdy wiece nie zrobię nic na siłę. 

Może nie tyle nie daje co trochę za chłodny czasem jestem. Wiem, że mnie szanuję i wie że prowadzę wartościowe życie i szanuję swój czas.
Może przesadzam. Hm..Może za dużo analizuję ale wieź emocjonalna miedzy nami nie jest jeszcze wystarczająco silna.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za pomoc Smile


 

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

"Im większa siła, tym większy opór"
Hm... Zapamiętam Laughing out loud

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

Mam jeszcze takie jedno "ale" odnoście słów Guest'a.
"W pieszczotach rób 1 krok w przód i 2 w tył"

A nie powinienem przypadkiem robić 2 kroków w przód i jeden w tył.
Mam na myśli  np taką sytuację. Siedzimy razem na kanapie  przysuwam się i opuszkami palców dotykam jej szyi, po chwili odsuwam się. Odczekam chwilę przysuwam się znowu, najpierw dotykam szyi a potem delikatnie muskam ją ustani i znowu się odsuwam.

Czyli chyba 2 w przód 1 w tył, bo ja się już pogubiłem. Ale chyba to bez znaczenia bo wydaje mi się, że rozumuje dobrze.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie ma znaczenia , czy 2 na 1 czy 1 na 2. Masz nie przekroczyć tej granicy, poza którą ona chce włczyć film. Masz być na etapie, że wpycha Twoja ręke do swoich majtek, a ty wtedy mówisz: skarbie, nie spieszmy sie tak:) Nie powinniśmy chyba tego robić   Może obejrzymy film?  ;o)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kamilll21m
Portret użytkownika kamilll21m
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bełchatów

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

opowiem ci historie jak to zaliczyłem panne;P musisz zbudować zaufanie nie ważne ile ją znasz ważne żeby czuła się bezpiecznie. Kobiety lubią sex ale boją się wyjść na dziwke rób powoli pierzwsze kroki i pamiętaj jak zapytasz panny po wszystki jak ci było??? czy też musimy to powtórzyć... Nic dobrego z tego nie wyniknie poprostu po wszystkim przytul ją powiedz jej na ucho jedno słowo które zbuduje jej twój obraz, powiedz poprostu JESTEM, wtedy laska nie bedzie myślała że zrobiła błąd i przeczytaj mój blog... ja na jednym spotkaniu zyskałej jej zaufanie przez to że powiedziałem że jestem a ona później chciała stale bo wiedziała że nie myśle o niej że jest dziwką...

lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...

BadBoy3
Portret użytkownika BadBoy3
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-02
Punkty pomocy: 1

Czas mija a ja sam już nie wiem czy robię wszystko jak należy.
Nie dawno kiedy wreszcie postanowiłem wykazać jakąś inicjatywę odebrałem ją wieczorem z pracy wróciliśmy spacerkiem, jak zawsze  kilka małych testów, po których powiedziała mi że mnie nie lubi i że jestem chamem. Ale nie długo potem dowiedziałem się, że jestem jedną z najważniejszych osób w jej życiu i nawet nie wiem jak cieszy się że jestem.  Wiem, że bardzo wiele dla niej znaczę tylko nasuwają się nadal mi pytania tzw. " łóżkowe " w których wiedzy praktycznej z byt wielkiej jeszcze nie mam, ale nie mam tu na myśli umiejętność rozpalania tylko ostatnio postanowiłem zastosować ten mały chłodnik. Parę razy była u mnie w domu i już tylko oglądaliśmy film lub rozmawialiśmy i temat znikną całkiem i od dłuższego czasu nie wysuwam jakiś inicjatyw w tym kierunku i nie wiem czy robię dobrze bo czasem mam wrażenie, że czekam na nie wiadomo co albo na nic. Czas mija a ja ten związek traktuję coraz poważniej tylko czy dobrze robię że już nie atakuje ?  Bo na cud chyba czekać nie powinienem.

Tu nie chodzi oto że się boję. Tylko no nie chciałem przegiąć i jej do siebie zrazić a teraz tak jakby temat zniknął.

kamilll21m
Portret użytkownika kamilll21m
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bełchatów

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

nie będe cie okłamywał jesteś beznadziejny... stary jak ty tak robisz to jak laska cie odbiera??? myślisz że powie że jesteś super... NIE. Ja wiem chcesz szybko i żeby było fajnie ale tak sie nieda trzeba powoli i sukcesywnie iść na przód... pokaż jej że cie kręci pokaż czego chcesz tylko powoli i bedzie dobrze... i gdy to czujesz to to zrób niech zacznie się niewinnie np. ostatnio poznałem panne moj kolega się do niej dobierał przytulał itd podszedłem użyłem kilku sztuczek i ja ją przytulałem a gdy chciałem ją pocałować a nie byłem pewny przytuliłem ją i poprosiłem by zamkneła oczy troche się wachała ale to zrobiła powiedziąłem jej coś na ucho ciepłym głosem i pocałowałem po czym ona była w szoku ale nie chciała przestać... jutro do niej jade no i dalej trzeba robić swoje;D

lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...