Na "Naszych kochanych" wakacjach byłem sobie na domówce.
Ja wypoczęty, opalony po
pobycie nad morzem emanuje pewnością siebie. Dziewczyny robią sobie ze mną zdjęcia, opowiadam im co robiłem na wakacjach (w ocenzurowanej wersji). Dobra muzyka, alkohol jedzenie i mnóstwo przypałów. Wszyscy hasają przy muzyce, obracam wszystkie dziewczyny po kolei. Byłem po prostu Alfa. Ale dosyć tych przechwałek...
Jest godzina 24. Część osób pojechała do domu, część poszła spać. Jakoś tak wyszło że zostałem tylko sam z jedną dziewczyną. Nie wiem czego ale jakoś czułem że tak się stanie i nawet chciałem żeby tak było...
Tak więc była to blondynka z pięknym ciałkiem, pełne piersi i latynoska krągła pupcia, surowo oceniając HB7. Pewnie się już domyśleliście w czym problem... tak. tak. miała chłopaka.
Leciała muzyka wiec zaczeliśmy tańczyć, wykorzystałem technikę z książki "Sztuka uwodzenia kobiet na parkiecie tanecznym" wziąłem jej ręce i delikatnie przycisnąłem do mojej klatki piersiowej i zjeżdżałem w dół, po chwili puściłem i jej ręce same jeździły po Moim całym ciele (naprawdę polecam)

. Następnie usiedliśmy i ja zacząłem używać jakieś wyrażenia transowe z NLS np. "Czy to nie dziwne, gdy nagle uświadomisz sobie że odczuwasz do kogoś niesamowite zainteresowanie i fascynacje" Po chwili Ona się bardzo otworzyła i też zaczęła wyrażać swoje emocje. Robiło się późno i mieliśmy iść spać. Została jedna wolna sypialnia i kanapa na dole, więc popatrzyłem się na nią i powiedziałem "Ty będziesz spała na tej kanapie czy Ja" ? A ona "Nie no to chodź na górę łóżko jest duże to się zmieścimy a nie będziesz się tu gniótł" (Tak więc dostałem naprawdę miękką piłkę).
W sypialni położyliśmy się i żartowaliśmy sobie że jesteśmy małżeństwem i że nasza dzieci już śpią. Złapałem ją za rękę i wpatrywaliśmy się w siebie bez słowa, po chwili nasze usta zbliżyły się do siebie i zaczeliśmy się całować. Mówiłem do niej powoli niskim tonem różne rzeczy aż jej policzki się zaczerwieniły i oddech przyspieszył. I jeszcze na złamanie ostatniej
blokady powiedziałem:
-"Wiesz chyba nie powinniśmy tego robić"
a ona odpowiedziała :
-"Wiem nie powinniśmy hihi"
i całowała mnie dalej. Noc była piękna lecz nie było FC.
Rano jak zjedliśmy sniadanko, ona zaciągneła mnie gdzieś do pokoju pocałowała i ustaliliśmy że nigdy nikomu o tym nie powiemy, dziś niestety złamałem obietnice ale myślę że Jej o tym nie powiecie

I że nie łamię jej na darmo bo coś wyciągniecie z tego tekstu.
Tak więc gdy usłyszycie od dziewczyny "mam chłopaka" nie poddawajcie się pod żadnym pozorem... bo ja od niej to usłyszałem ale walczyłem dalej ...
Pozdrawiam
WojtuS7
Odpowiedzi
super artykuł i gratulacje !
pon., 2010-01-25 16:12 — nikt1992super artykuł
i gratulacje !
Ameryki nie odkryłeś, ale
pon., 2010-01-25 16:16 — MaykAmeryki nie odkryłeś, ale ogólnie Twoje zachowanie wspaniałe
Brawo !
Moim zdaniem nie warto
pon., 2010-01-25 17:17 — pentisMoim zdaniem nie warto rozstrzygać kwestii, czy się da, lub nie. ale czy warto
Poderwać można każdą dziewczynę, decydują o tym głównie umiejętności, zatem nigdy bym nie stwierdził, że to niemożliwe.
Lecz pytanie postawiłbym inaczej, "Czy warto podrywać dziewczynę, która ma chłopaka?" I pozostawił do indywidualnego przemyślenia każdemu facetowi.
Nie, nie można poderwać
pon., 2010-01-25 18:04 — NeofitaNie, nie można poderwać każdej- to jest mit tej strony.... Mówił o tym pewien PUA z Polskiej Szkoły Uwodzenia. Poderwać można tylko dziewczynę, która zobaczy coś w tobie, polubi cię, czy hój wie co, ale nie każdą. Można wyciągnąć to też z autopsji
)
dobra historiaale mogłeś ja
pon., 2010-01-25 17:36 — Darrodobra historia
ale mogłeś ja przelecieć kolego ;p
nie mogę sie doczekać kiedy polecimy razem na jakiś podryw ;p
Pozdrawiam
oz ty draniu! wiedzialam ze
pon., 2010-01-25 17:45 — glinx11oz ty draniu! wiedzialam ze wszystkim rozgadasz! czekaj, jak cie tylko znajde to ci normalnie nogi z dupy powyrywam ty gnoju!!! ;P
Genialnie jak na akcje z
pon., 2010-01-25 17:59 — cHoCoLaTeGenialnie jak na akcje z dziewczyna ktora ma chlopaka
Darro- Była jedna sprawa że
pon., 2010-01-25 18:01 — WojtuS7Darro- Była jedna sprawa że nie mogłem ale to już zostawie między Mną a Nią.
Witam Cię przyjacielu mojej
pon., 2010-01-25 18:18 — Książe PomorskiWitam Cię przyjacielu mojej żony
Wszystko fajnie... ale to
wt., 2010-01-26 00:12 — poprostu.onWszystko fajnie... ale to trche ch*** z Twojej strony, że bałamucisz czyjąś kobietę. Podejrzewam, że nie chciałbyś, aby ktoś robil coś podobnego z Twoją. Takie moje zdanie.
pytanie... " Mówiłem do niej
wt., 2010-01-26 01:03 — sigowypytanie...
" Mówiłem do niej powoli niskim tonem różne rzeczy aż jej policzki się zaczerwieniły i oddech przyspieszył."
Co mniej więcej powiedziałeś? ja w takiej sytuacji mam tendencje do lekkiego przesadzania co daje niestety dziewczynie czasami... "otrzeźwienie" ... damn, muszę nad tym popracowac.
także... co mówiłeś?^ ^
Hmm szczególnie ton głosu i
wt., 2010-01-26 16:38 — WojtuS7Hmm szczególnie ton głosu i sposób mówienia ma ogromne znaczenie, a to co się mówi może być to po porostu:
możliwe że mówilem za dużo...
wt., 2010-01-26 22:26 — sigowymożliwe że mówilem za dużo... wiesz , kiedy jest ten moment że tylko krok dzieli Cię do [] . . . wszystko się może spierdolic : P
nie pamiętam dokladnie co powiedzialem... ale reakcją na moj tekst był ST od laski... i się zrobiło strasznie chujowo. : )
nie byłem jednak tak bezpośredni jak ty i może to był błąd : )?
dzięki!
Mogła zauważyć że pleciesz
pon., 2010-02-01 13:00 — WojtuS7Zależy czy to były to słowa tak dziwne jak z kosmosu, jak nie to nie był błąd, jak najbardziej mogłeś mówić niebezpośrednio.
No powiem że było inaczej bo
wt., 2010-01-26 16:53 — WojtuS7No powiem że było inaczej bo był dreszczyk emocji... bo robiliśmy coś zakazanego. Wiem że to nie w porządku i rozumiem kolegę poprostu.on .