Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie chodzi o to czy wierzysz tylko czy możesz sobie pozwolić aby nie wierzyć.

Portret użytkownika PowoLNY

Mój pierwszy blog, to może wypadało by się przedstawić...

Pożoga i popioły
I resztki martwych zgliszczy
Oto co zostawia
Trauma co ten świat niszczy
Rozpaczy łez wodospad
Krzywda mści się wściekła
Ukazując światu
Żywy obraz piekła
Otoczony grzechem
Wpatrując się w ciemność
Nienawiści owoc
I choć karmiony ziemią
Krzywdzi świat na nowo

Witam wszystkich. Ten krótki wierszyk którego pierwsze litery to moje imię i nazwisko jest po to abyście wiedzieli z kim macie do czynienia.
Człowiek którego dusza zabiła by ciało za wygląd i ciało, które zabiło by duszę swym wyglądem.
Jestem człowiekiem który w niczym nie widzi sensu i o tym będzie ten blog.
Chociaż bardzo liczę na to że ktoś pomoże mi odnaleźć sens w życiu to jednak nie mogę oprzeć się przekonaniu że po tym co tu przeczytacie większość z was raczej go straci.
Co mnie raczej nie cieszy.

1. Po co wogóle starać się o cokolwiek w życiu skoro i tak nic ze sobą do grobu nie zabierzemy...?
ja nigdy nie starałem się dla siebie. Zawsze dla kogoś obojętnie dla kogo. ale sprawia mi radość robienie dobrych uczynków. Z egoizmem jest tylko problem. Człowiek chce coś mieć, a potem ma retrospekcje. Gdybym nie miał nic nie miał bym problemów z własnym bytem. Po prostu każda chwila była by dobra żeby odejść. A tak?...

2. Każdy chciałby mieć rodzinę i dzieci...
Dzieci to ograniczenie i obowiązek do końca życia...
Po co odbierać sobie tyle możliwości, podróży , jak i tak dzieci ze sobą do grobu się też nie zabierze...?
Żeby mieć komu sprawić smutek własnym odejściem?
Nienarodzone dzieci nie będą mieć pretensji o to że nikt ich nie urodził. A te narodzone już mogą mieć pretensje o świat.

Może pora wyjaśnić dlaczego wszyscy ludzie instynktownie i nieświadomie często pragną mieć potomstwo.
Tajemnica tkwi w tym co nazywa się potocznie "miłością".
W większości przypadków myślimy że postępujemy mądrze i racjonalnie, a nawet nie zdajecie sobie sprawy że geny zostały zaprogramowane do przedłużenia gatunku za wszelką cenę...(waszą cenę)

MIŁOŚĆ- to co większość uważa za transcendentny byt, za dar od Boga, za przeznaczenie które się właśnie wypełnia...

MIŁOŚĆ- nie jest Twoja - jest sposobem twoich genów abyś robił wszystko co doprowadzi do przedłużenia gatunku.
A jak to działa już tłumaczę.

Geny na podstawie feromonów określają podobieństwo genów partnerki tak aby w wyniku posiadania potomstwa dzieci były jak najzdrowsze i nie dochodziło do żadnych mutacji(uczulenia i tym podobne np.)
jak już rozpoznają odpowiedni feromon wtedy zalewają organizm różnymi uzależniającymi endorfinami.
FENYLOETYLOAMINA DOPAMINA NORADRENALINA OKSYTOCYNA.
Wszystkim tym co sprawia że przy tej jedynej czujesz się jak młody Bóg a odcina Ci ich dawkowanie jak jesteś z dala od niej. po to abyś bezwzględnie dążył aby być blisko partnerki i nie czuć się jak ścierwo tylko jak młody Bóg. Geny uzależniają twój organizm od endorfin. Stajesz się jak narkoman którego jedynym lekarstwem jest być blisko swojej partnerki.i tak dzieje się aż do przekazania genów dlatego mężczyźni tracą zainteresowanie partnerką po seksie a kobiety po zajściu w ciążę. geny zostały przekazane i nie potrzeba już faszerowania organizmu wewnętrznymi narkotykami ciało jako posłóga zrobiło swoje.
geny są zaprogramowane żeby za wszelką cenę przetrwać. Z tąd odruchy bezwarunkowe które każą nam natychmiast zabrać rękę gdy parzy lub się gdzieś ukłujemy lub zrobić nagły unik przed przedmiotem lecącym w naszą stronę jeszcze zanim zdążymy ocenić że ten przedmiot nawet nie jest w stanie nam wyrządzić krzywdy. Instynkt przetrwania mamy w genach i to one decydują o naszym (waszym)życiu nawet jeśli do tej pory nie zdawaliście sobie z tego sprawy.
szkołę wybiera się tak aby mieć po niej jak najlepsze osiągnięcia. samochód wybiera się mądrze tak aby najlepiej spełniał nasze wymagania. a dlaczego naprzykład kobieta żyje z mężczyzną który ją bije i jest nieodpowiedzialny???

Mam nadzieję że ten krótki wpis naświetli trochę sprawy które dotyczą was wszystkich.
Ja też kiedyś byłem romantykiem i wierzyłem w przeznaczenie miłości. W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie dlaczego zostawiła mnie dziewczyna dawno dawno temu przeczytałem wiele książek i o jedną za dużo.
Dziś chociaż odpowiedzi dalej nie otrzymałem to jest ona już nie istotna.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

uuuuuu, staaaaary... Tu dobry

uuuuuu, staaaaary... Tu dobry psycholog by się przydał...

Portret użytkownika agm88

Ad. 1. Po to aby przeżyć

Ad. 1. Po to aby przeżyć swoje życie jak najlepiej, tak jak się tego chce. Mówisz że wszystko co robiłeś było dla kogoś. Z tego wynika że nie szanujesz własnej osoby.
Przykład z motorem śmieszny, zima się kończy to jeździsz znowu.
Ad.2. dzieci są dla ciebie ograniczeniem? Nikt nie każde ci ich mieć, to jest twój wybór.
Co do umierania to taka jest kolej rzeczy. Jak myślisz, czy dziecko posiadające normalnego rodzica po jego śmierci będzie wyklinało go za spłodzenie czy raczej do końca swego życia będzie wspominać przyjemnie spędzone z nim chwile?

Przedstawiasz miłość jako zbiór reakcji chemicznych i nie jest to błędne lecz to tylko mała składową tego zjawiska, pomijasz całkowicie aspekt psychiczny.

Biologicznym sensem/celem życia jest reprodukcja, a mentalny musisz sobie stworzyć sam, pomyśleć jak chciał bys żeby twoje życie wyglądało i to realizować, a nie tylko siedzieć i rozmyślać ,,co by było gdyby". Zbyt wiele przemyśleń i rozkładanie wszystkiego na czynniki pierwsze jest destrukcyjne, tak samo jak branie wszystkiego co się przeczyta dosłownie.
Chłopie nie bój się życia, nie bój się zacząć czegoś nowego tylko dlatego że na starcie nie widzisz tego sensu.
To jak z próbowaniem nowo smaku loda, nie znasz go ale powiesz że nie jest dobry czy może najpierw spróbujesz?

I nie pisze się ,,menszczyzn"

Już lubię tego człowieka. A

Już lubię tego człowieka. A ludzie wierzą w "miłość" - naiwność nie zna granic! Inaczej - "miłość" - to wspólnota interesów.

Portret użytkownika PowoLNY

Przepraszam za wszystkich

Przepraszam za wszystkich "menszczyzn" niedopatrzenie.
pewien słownik internetowy mnie wprowadził w błąd bo jak bym nie napisał to wyskakiwało czerwone podkreślenie. teraz jest ok ale jak pisałem to nie pokazywało że to błąd.
A jeśli chodzi o sugestię porad psychologa to naczytałem się już za dużo... mam nawet podręcznik akademicki do psychologii napisany przez Jana Strelau wydany przez GWP.
dziś mam lepsze samopoczucie i kilka krytycznych uwag na pewno mi się należy. Jak napisałem na początku sam bym sobie chętnie nie raz wpierdolił.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników.

Portret użytkownika PowoLNY

Tak. To jest mój profil.

Tak. To jest mój profil. chociaż nie zaglądam tam zbyt często.
Gen - czytałem trochę twoich słów na podrywaj.org i też możesz się szczycić niejedną mądrością.