Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nice guy vs bad boys

Witam Smile
Pewnie już był nie jeden podobny artykuł ale pomyślałem, że napiszę o moim własnym doświadczeniu z dalekiej przeszłości.

Gdy wracałem z dzisiaj z basenu to przypomniało mi się pewne ,wydarzenie' z przeszłości.

W podstawówce mieliśmy w klasie dziewczynę, o którą każdy się starał ( jednak był pewien kolega nazwiemy go K, który ją olewał był typem badboya ) każdy chciał z nią tańczyć na dyskotece i jak można się domyśleć każdy wysłał jej setki smsów.
Jedną z tych osób byłem ja,pisałem jej pytania typu :
-Cześć,co robisz?
-Cześć,co słychać? itd.itp.

Pewnego razu zdecydowałem się spytać jej kto jest dla niej najbardziej atrakcyjny i z kim chciała by chodzić w klasie.A ona po chwili namysłu odpisała: ,K' a ja ze zdziwienia czytałem tego smsa z milion razy aby uwierzyć.

Różnica między mną a kolegą ,K' była zasadnicza :
Ja - grzeczny chłopczyk,wychowany na miłego dla dziewczyn,dobrze uczący się,służący pomocą
K- typowy badboy,robił rozruby na lekcji,kierował się swoimi zasadami,nie usługiwał dziewczynom

Dlatego można stwierdzić, że dziewczyny bardziej interesują faceci typu ,badboy' (wiadomo,Ameryki nie odkrywam) z nimi zawsze może zdarzyć się coś niesamowitego,nie zapowiedzianego.

Czego ona może się spodziewać bo gościu,który cały czas mówi jej to samo,robi to samo ?

P.S. Nie musicie rozpierdalać lekcji itd. ale warto wprowadzić pewne zmiany w życie aby nie być tylko na posyłki dla dziewczyn...

Odpowiedzi

Portret użytkownika Włodek 3

Bo dziewczyny tylko lecą na

Bo dziewczyny tylko lecą na takich psycholów... 

Portret użytkownika Ronlouis

Kurwa ze tak sie nieskromnie

Kurwa ze tak sie nieskromnie wyraże, napiszę już jutro artykuł, bo takich tych wpisów czytanie to jest jakaś patologia. No już nic, że o sprawach oczywistych Ty piszesz. Ale co tam, że po lewej ja też wiem i napiszę, co tam w podstawówce.

gówno prawda że lecą TYLKO na

gówno prawda że lecą TYLKO na psycholów...

nie musisz robic rozrób zeby miec mnóstwo kobiet... 
nie codzi o to żeby byc bad-boyem po całosci....
chodzi o to żeby być męszczyzna do kurwy nędzy a nie zniewiesciałym cłopczykiem, który biegnie na czterec łapach z wywieszonym jezykiem gdy tylko pani zagwiżdże...

Każdy zbiór danych wybrany

Każdy zbiór danych wybrany pod interpretacje potwierdzi nasze założenia:P:P:P
Chodzi o to aby nie być frajerem w nomenklaturze PUA. Oddziaływać na kobietę tak aby czuła pewność(stabilność) i jednocześnie ekscytacje od czasu do czasu. Nie zapominaj również aby nie grać kogoś kim nie jesteś bo wtedy to będzie tylko żal i czarna rozpacz a nie bad boy:P

To nie do końca tak jak

To nie do końca tak jak sądzisz. Chodzi o to, że Wy wszyscy o nią zabiegaliście i stawialiście ją na piedestale. Zapewne wszyscy którzy za nią biegali byli tacy jak Ty. Wiedziała o Was wszystko i miała Was za niższą rasę. Jedynie ten cały "Bad Boy" ją intrygował, bo był inny... nie biegał za nią, miał ją gdzieś.

Zresztą postaw się na jej miejscu: masz do wyboru panny, które za Tobą biegają i jedną pannę, która nie jest Tobą zainteresowana. Wybrałbyś te, które nie dają Ci żyć, czy tą... której jesteś obojętny i zaczął się o nią starać?