Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niby koleżanka, niby nie, ale jednak zajęta.

10 posts / 0 new
Ostatni
girtz
Portret użytkownika girtz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: okolice Trójmiasta

Dołączył: 2009-07-31
Punkty pomocy: 5
Niby koleżanka, niby nie, ale jednak zajęta.

A więc tak chodzę z nią już przez 3 lata do tej samej klasy, ale dopiero od września zauważyłem jej zainteresowanie mojej osobą i to z wzajemnością. Nie zabardzo umiem opisać jakie relacją są między nami, gdyż kino mam opanowane bez żadnego problemu, lecz nie doszło jeszcze do kiss'a. Na początku naszego poznawania mówiła że nie ma nikogo, ale później i tak się dowiedziałem że jest z o 2 lata młodszym chłopakiem od jej znajomej. Ona jednak nie mówi że są w związku i nazywa go "młody" przedstawia go raczej w relacjach dobrego kolegi, ja oczywiście gościa ignoruje w rozmowach. Nie robie z niego zbytniego problemu bo widzę że nie są silnych relacjach, jeżeli na ten przykład: na przerwach siedzi mi na kolanach, po mieście chodzimy za rękę, praktycznie każdą chwilę ciągnie ją do mnie. Mieszkamy kawałek od siebie ,dlatego w weekendy nie wiem zbytnio co się z nią dzieje i co robi. Nie ukrywam że zależy mi na niej i jestem w stanie znieść rolę tego 3. Moje pytanie dotyczy właśnie owych weekendów, czy pisać albo dzownić do niej? nie chce żeby to opatrznie zrozumiała oraz jak mniej więcej działać dalej żeby nie stać się jej dobrym przyjacielem tylko kimś więcej? Jeszcze dodam że bardzo często z nim pisze ,co chwile jakieś sms.

vertus
Portret użytkownika vertus
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: ...

Dołączył: 2009-06-28
Punkty pomocy: 6

Szkoła to jest jedno z najgorszych ale i najtrudniejszych miejsc podrywu.Dlaczego? Co dzień się widujesz z laską,ona obserwuje każdą twoją porażkę bądź sukces (jeśli jesteście z tej samej klasy) ,wszystko zależy od tego jak wiele furtek jej zostawiłeś aby cię udupiła jako przyjaciela.
Jednak jest na to świetna metoda, umów się z inna jakąś fajną laską z klasy ,jeśli ta pierwsza co ją opisujesz zacznie w szkole się do ciebie przyklejać sama ;D no to droga otwarta, kiedyś jak jeszcze nie znałem tej strony zrobiłem coś takiego w gim,laska od której dużo wcześniej dostałem kosza i sobie ja odpuściłem zobaczyła że podrywam inna zaraz w niej się odezwał dryg pożądania kleiła się
: DDD!

W ten piątek umawiam się z dziewczyna z klasy ; p,nigdy nie dałem po sobie w szkole poznać za dużo ale wystarczająco tyle żebym stał się ciekawym pkt zainteresowania ; D,po za tym mam 25 dziewczyn w klasie nie narzekam na brak zajęć...; D

"dbam o swoją przyszłość bo w niej spędzę resztę życia"

vertus
Portret użytkownika vertus
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: ...

Dołączył: 2009-06-28
Punkty pomocy: 6

Szkoła to jest jedno z najgorszych ale i najtrudniejszych miejsc podrywu.Dlaczego? Co dzień się widujesz z laską,ona obserwuje każdą twoją porażkę bądź sukces (jeśli jesteście z tej samej klasy) ,wszystko zależy od tego jak wiele furtek jej zostawiłeś aby cię udupiła jako przyjaciela.
Jednak jest na to świetna metoda, umów się z inna jakąś fajną laską z klasy ,jeśli ta pierwsza co ją opisujesz zacznie w szkole się do ciebie przyklejać sama ;D no to droga otwarta, kiedyś jak jeszcze nie znałem tej strony zrobiłem coś takiego w gim,laska od której dużo wcześniej dostałem kosza i sobie ja odpuściłem zobaczyła że podrywam inna zaraz w niej się odezwał dryg pożądania kleiła się
: DDD!

W ten piątek umawiam się z dziewczyna z klasy ; p,nigdy nie dałem po sobie w szkole poznać za dużo ale wystarczająco tyle żebym stał się ciekawym pkt zainteresowania ; D,po za tym mam 25 dziewczyn w klasie nie narzekam na brak zajęć...; D

"dbam o swoją przyszłość bo w niej spędzę resztę życia"

girtz
Portret użytkownika girtz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: okolice Trójmiasta

Dołączył: 2009-07-31
Punkty pomocy: 5

Mam pewien pomysł na KC. Z rana gdy ją zobaczę dam jej kiss'a w policzek, i jeżeli będzie zaskoczona dodam że mam dobry dzień i chciałem się z nią tym podzielić. Co myślicie?

Kłopot
Portret użytkownika Kłopot
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kleszczewo Kościerskie

Dołączył: 2010-11-01
Punkty pomocy: 3

Musisz ją pocałować skoro ten młody nie ma u niej szans... Ty masz większą... Chodzisz z nią za rękę to masz duże szanse spójrz jej w oczy... Pocałuj... Będzie dobrze...

nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.

girtz
Portret użytkownika girtz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: okolice Trójmiasta

Dołączył: 2009-07-31
Punkty pomocy: 5

Dzisiaj z klasą jechaliśmy do teatru muzycznego, przez drogę nie okazywałem większego zainteresowania gdyż siedzieliśmy doysć daleko od siebie ,ale za to kręciłem z innymi koleżankami (byłem w ich centrum zainteresowania) gdy wszyscy zaczęli zamulać to ja ożwywiałem sytuacje.Widziałem że ona się nudzi i spogląda na mnie gdy zabawiałem rozmową moją grupę. Gdy już byliśmy na miejscu już zacząłem okazywać jej moje zainteresowanie jak i ona. W teatrze trzymała miejce obok niej , razem sie śmialiśmy ,gdy coś mówiła utrzymywałem kontakt zwrokowy. (czego wcześniej nie robiłem zbyt intensywnie) Gdy coś jej opowiadałem budziłem w niej ciekawość chciała znać całą historie. Wszystko było fajnie pięknie, ale nie mogłem zbytnio utrzymać kina. Pomogałem jej zdjąć i założyć płaszcz. W czasie powrotu w autobusie z kumplem zrobiliśmy małe przedstawienie xD a dokładniej bawiliśmy sie w fryzjerów. Polegało to na tym że dziewczyna siadała a my za pomocą gumek i spinek tworzyliśmy nowe fryzury , było przy tym naprawde dużo śmiechu, angażowałem w to różne dziewczyny z autobusu. Ale trzymałem dystans właśnie do niej ,czekałem na jej reakcje. A była ona taka że po jakimś czasie przyszła i też wkręciła się w tą zabawe a następnie została w naszym gronie. Definitywnie byłem w niej liderem, a gdy odeszłem automatycznie grupa się rozpadła a ona automatycznie poszła za mną. Po powrocie chciałem bardziej odizolować ją żebyśmy mogli pójść razem na autobus i plan był taki że podczas oczekiwania na peronie ,miałem kazać zamknąć i jej oczy i pocałować. Lecz okazało sie że przyjeżdża po nią chłopak ( i to nie byle czym tylko czarnym terenowym volvo) a wcześniej dowiedziałem się że on załatwił jej pójście na saune. Dla jasności gra w kulbie piłkarskim w juniorach i mają oni dostęp do spa itp. No niedość że plan poszedł się jebać to moja pewność też sie obniżyła. Ale to nie wszystko miałem tesz dalekosiężne plany aby spędzić z nią sylwestra, wziąć naszą paczkę i spedzić go razem, lecz dzisiaj dowiedziałem się że ona na sylwestra płynie promem do kopenhagi ,który ma kosztować 400zł (nie wiem czy z rodziną czy właśnie z nim,ale i tak kolejny plan poszedł w pizzz du.)

Kłopot
Portret użytkownika Kłopot
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kleszczewo Kościerskie

Dołączył: 2010-11-01
Punkty pomocy: 3

Stary głowa do góry... Nie układaj żadnych planów jak ją pocałować ruszaj na żywioł... Jak się uda to się uda a jak nie to nie... A tego gościa olej samochód pewnie rodziców... Może pogadaj z nią o tym gościu. Lepiej jest znać prawdę...

nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Dam Ci radę. Jeśli kręci z Tobą w momencie kiedy jest z facetem. To jest sens o nią zabiegać? Może Tobie identyczny numer wykręcić kiedy już ją "zdobędziesz".

No chyba ,że nie masz co do niej konkretniejszych planów.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....