Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NG - coraz bardziej mi się to podoba

Sobota - na ten dzień czekałem od początku roku.
Plany były ambitne - krótkie spotkanie z laską z sylwestra(wpis wcześniejszy), a następnie impreza z pomarańczy.

Długo olewałem tą dziewczynę (nazwijmy ją M). No ale w końcu zaproponowałem spotkanie. Zaznaczyłem że nie mam za wiele czasu, bo obiecałem się później spotkać z kolegą. Dałem jej godzinę, potem przedłużyłem czas do dwóch godzin. Mowa ciała w porządku, dominacja w porządku, negi w porządku, właściwie prawie wszystko było w porządku. Postawiłem jej twarde warunki, 0 całusów(za wyjątkiem pożegnania) chociaż całą drogę się do mnie kleiła. Lekko mnie biła, mówiła że jestem okropny, próbowała strzelać fochy, ale nie reagowałem. Na koniec ładne KC, chwilę potem sms od niej z podziękowaniami za poświęcony czas i takie tam pierdoły, że było miło. Oczywiście nie obyło się też bez błędów...
spóźniła się 3 minuty, a ja jej to wybaczyłem zaznaczając żeby to się więcej nie powtórzyło (po przeczytaniu dziś innego bloga stwierdziłem że mogłem zrobić tak, jak tamten autor), a także dowiedziałem się od niej, że gdy mówię to mój głos nie wyraża żadnych emocji (taki mały neg z jej strony, ale wybroniłem się mówiąc że zawsze chciałem być lektorem w TVNie ;p)

Wróciłem do domu i zacząłem przechodzić do kolejnego punktu - Night Game

Tym razem miałem dobre towarzystwo - siostra z dwiema ładnymi koleżankami - obie HB9, chłopak jednej z nich który tańczył w mam talent oraz znajomy dj.

W klubie jak zawsze 70% kolesi i wyjątkowo mało ładnych dziewczyn (podnoszę sobie poprzeczkę ;p)

Powiem szczerze, że nie bawiłem się najlepiej - nie czułem klimatu imprezy i nie mogłem wbić się w rytm. Gdyby nie zabawa w PUA, to impreza była by kompletnie nieudana.

Pora na akcje:
1. Zdobyty nr od HB7, właściwie to w banalny sposób - taki jaki wykorzystywałem zanim zacząłem używać tej strony - szpanerski taniec, EC, podbicie i przyjemny taniec w rytmach R&B, po 10 minutach mówię że muszę iść do znajomych, bo pewnie mnie szukają i dałem nr do wstukania.

2. Pośród 4 kozaków tańczyła jedna HB7, chciałem to zrobić w ten sam sposób, ale spotkałem się z agresywną reakcją ów kolesi. Gdy już zacząłem ją otwierać, koleś dosłownie wyrwał mi ją i nie puszczał, to byli jej znajomi, dziwni trochę, nie szukałem problemów więc odpuściłem. Popełniłem tutaj błąd - najpierw powinienem splażować kolesi potem pannę.

3. HB10, albo nawet 11 - najładniejsza dziewczyna na sali(nie na głównej, bo tam nie chodzę), tańcząca z HB9. Gdy stałem sobie popijając piwko, tylko patrzałem jak kolejny facet odchodzi z podkulonym ogonem od niej.
Postanowiłem spróbować. Zagaiłem bezpośrednio do niej:

-muszę zadać Ci jedno pytanie
-słucham
-dlaczego idąc na imprezę nawet się nie uczesałaś? (takie coś mi przyszło do głowy jakoś xD)
-(z pełną powagą) wiem że to ironia, wymyśl coś lepszego..

(tutaj pytanie, czy takst "wymyśl coś lepszego" to była miękka piłka?)

Zaskoczyła mnie kompletnie tym tekstem, nie wiedziałem co zrobić, ale wpadłem na magiczny pomysł - poprosiłem DJ'a aby pozdrowił nieuczesaną panią tańczącą przy scenie.
powiedziałem jej:

-to chyba do Ciebie..

nie odpowiedziała nic, obróciła się w moją stronę i potańczyła ze mną dobre... pół minuty, po czy stwierdzia, że nie ma we mnie życia (jak już mówiłem nie czułem w ten dzień rytmu jakoś...). Skwitowałem to krótkim: dobra, narazie.

Później spotkałem jej koleżankę:

-masz chyba najbardziej zadufaną w sobie koleżankę jaką kiedykolwiek widziałem..
-ona jest naprawdę fajna, tylko trzeba ją lepiej poznać
-no trudno, ze mną już się nie pozna

i poszedłem. Zrobiłem wszystko żeby wyjść z tego z twarzą, jeszcze potem widziałem jak sobie ciągle poprawiała włosy i spławiała kolejnych facetów - w gruncie rzeczy walczyłem z nią najdłużej ze wszystkich Wink

4. Troszkę zrezygnowany zobaczyłem HB8 o bardzo ciemnej karnacji, właściwie zastanawiałem się, czy to polka Wink
Opierała się o ścianę i trzymała 2 piwa.Otworzyłem:

-dziewczyno, Ty to masz asortyment Wink
-ojj to mojej koleżanki, tańczy teraz i muszę jej pilnować.

wtym momencie nie wiedzieć czemu sobie poszedłem, jakbym chciał wyrazić swoją bezinteresowność. Zawaliłem tutaj na całej linii, bo teraz mam 1000 tekstów jakie mógłbym jej powiedzieć Wink

Muszę przyznać, że NG strasznie mnie wciąga, co prawda nie mam jeszcze spektakularnych akcji, ale mam ogromną ochotę znowu wybrać się do jakiegoś klubu na wypas. Aby zebrać niezbędne doświadczenie. Szkoda, że wtajemniczyłem się w to w takim paskudnym okresie gdzie cały tydzień mam zawalony kolokwiami i egzaminami, a dwie panienki czekają na mój telefon. Do następnej zabawy muszę przynajmniej 5 dni poczekać Wink

wnioski:
- wyrywając sztukę musisz pamiętać o innych samcach i ich też do siebie przekonać
- Jeśli widzisz 2 HB, najpierw podbijasz do płotki
- Jak otwierasz sztukę i dobrze Ci idzie, to ją do ku*wy nędzy zamknij xD

pozdrawiam Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika lunático

noo stary szkoda ze te

noo stary szkoda ze te blondzie zostawiles...
laska widac ma charakterek,ciekawie zareagowala na nega.Mogles miec fajna przygode,ale troche dales ciala,szkoda;)

Jakoś tego 3 wniosku nie

Jakoś tego 3 wniosku nie rozumiem.
A mogła stwierdzić że nie ma w tobie życia gdyż zaprzestałeś tworzyć raport a potańczyć to sobie może z koleżanką(adoratorów napisałeś że też miała wielu tylko żaden się nie przebił nie zainteresował, a ty po akcji z dj-em zaprzestałeś)

trzeci wniosek odnosi się do

trzeci wniosek odnosi się do panienki z piwami i tego, że ją otworzyłem i nic dalej nie zrobiłem

Portret użytkownika LUCA

"Szkoda, że wtajemniczyłem

"Szkoda, że wtajemniczyłem się w to w takim paskudnym okresie gdzie cały tydzień mam zawalony kolokwiami i egzaminam"

znam ten ból :/