Witam wszystkich
Ostatnio miałem ciekawy przypadek w klubie. Wybrałem sie na NG razem z dwoma kolegami. Klub nie był za duży, ale lasek było dosyć sporo. Podrywaniem zajmujemy się już jakiś czas, więc zaczęliśmy podbijać do wielu dziewczyn. Wiele akcji było naprawdę udanych. Byliśmy wyróżniającymi się osobami w klubie. Dziewczyny zaczęły na nas zwracać uwagę i w tym momencie mam do was pierwsze pytanie.
Na samym początku zaczepiłem dziewczynę, zbudowałem niezły raport. Oczywiście zgarnąłem bez problemu numer. Lecz przez dalszą część imprezy olewałem ją, podchodząc do innych lasek. W ciagu całej nocy zgarnałem kolejne numery. Jedynie co chciałem zrobić to pożegnać sie z tym moim pierwszym targetem już przed wyjściem, dodam, że na tej dziewczynie zależało mi najbardziej. Ale niestety nie mogłem jej znaleźć, więc piszę do niej czy jest jeszcze w klubie. Odpisała mi " Nie-podrywaczu". To ja na to "A dlaczego nazwałaś mnie podrywaczem", po 2 dniach napisała: "Bo jesteś podrywaczem, od ilu lasek udało ci się numer wyciągnąć"
Te słowa można różnie interpretować. Wychodzę z wnioskiem, że mnie obserwowała przez cały wieczór, na końcu stawiając focha. Myślę, że jest też mną zainteresowana. Wiem też ten tekst jest pewnego rodzaju shit testem, dlatego mam pytanie, jak byście odpowiedzieli na ten drugi sms od niej?
2. Kolejne moje pytanie to czy jeśli się nam spodoba dziewczyna już na samym początku imprezy i będziemy wiedzieli, że zbudowaliśmy dobry raport to mamy po tym zmienić klub, nie izolować więcej dziewczyn czy jak?
1.zadzwoń do niej i zapytaj czy każdego kto rozmawia z ludźmi i bierze ich numery nazywa podrywaczem ? powiedz że chciałeś się z nią lepiej poznać bo dobrze się zapowiadała wasza znajomość ale skoro już na samym starcie Cię szufladkuje jako podrywacza sam nie wiesz czy jest sens by się spotykać
2.Co za dużo to nie zdrowo jak jedna Ci się najbardziej podoba podrywaj jedną a na innych buduj socjal
daj znać jak Ci poszło po telefonie
Pozdrawiam
"To nie prawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi." Spencer Johnson
W sumie spójrz to z jej strony, spodobałeś się jej, obserwowała cię i zobaczyła jak wyciągasz numery od innych lasek. Daj jej trochę czasu i umów się, może jej przejdzie (w co wątpię).
"Podrywaniem zajmujemy się już jakiś czas"
Niby taki podrywacz, a nie wie co zrobić
"Podrywaniem zajmujemy się już jakiś czas"
Każdy popełnia błędy, po to jest forum.
Dziwi mnie jedno - zależało ci na lasce, więc czego nie chciałeś jej domknąć, tylko cały czas zlewałes? Wyszedłeś na podrywacza jak w mordę strzelił. Olałeś ją, ona wyszła z klubu i do niej napisałeś? Jaka w tym logika?
Nie masz problemu z zarywaniem do lasek, ale obawiasz się przejść na wyższe tory? To chyba nie jest alfa.
Powodzenia
zapraszam do gdanska
Post pod postem, sry
zapraszam do gdanska
Dzieki chłopaki za wartościowe odpowiedzi, potrzebowałem takich wpisów z podejściem do tego właśnie z różnych stron. Teraz sporo sobie posegregowałem w głowie.
"Podrywaniem zajmujemy się już jakiś czas"
A jeśli chodzi o to, pomimo tego że jakiś czas już się tym zajmuje to nie uważam siebie za kogoś kto by wszystko wiedział. Czasami potrzeba rady z zewnątrz, aby móc w swojej głowie trochę informacji poprzestawiać i patrzeć na nie z zupełnie z innej strony