Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post, chodź czytam to forum już od kilku tygodni. Dodam, że przeczytałem wszystkie artykuły i większość blogów. Dodam nawet, że przeczytałem "Game" Neila, więc orientuje się trochę w temacie
Zarysuje krótko swoją sytuacje. Dodam, że miałem już kilka dziewczyn, ale od pół roku wypadłem z gry przez pracę. . Teraz poczułem się bardziej needy a do tego poznałem dziewczynę, która mi się spodobała.
Poznałem ją na imprezie, jest w moim wieku i jest sama. Rozmawialiśmy dość długi czas, później drinki. Ogólnie to fajnie nam się gadało. Spotkałem ją później na drugiej imprezie i znowu wypiliśmy trochę drinków i pogadaliśmy o niczym (praca, szkoła, znajomi) i trochę to stoi w miejscu.
Mam do niej numer telefonu, kiedyś rozmawialiśmy chwilę, kilka smsów i teraz w sobotę pewnie znowu będzie na tej imprezie.
Chodzi o to, że po tych 6 miesiącach sam po prostu nie wiem jak przejść na następny level, nie jestem pewny, czy ona cos do mnie czuje. Planowałem, żeby na imprezie wyrwać ją na spacer po rynku czy coś takiego i ew. zbliżyć się do niej (nie pierdolić pogaduszek, tylko zbliżyć się fizycznie, ew. pocałować, jeżeli atmosfera będzie dobra a pewnie będzie - niebo pełne gwiazd, sami w parku czy coś takiego).
Dawała jakieś znaki zainteresowania mną, które zauważyłem (np. to, że widywała mnie na tej imprezie i "zawsze wyróżniałem się z tłumu). I teraz pytanie do was - Myślicie, że wyrawnie ją i spacer we dwoje / zakończenie pocałunkiem pozwoli nam przejść na następny poziom ? I drugie pytanie, jak wytworzyć odpowiednią atmosfere do pocałunku? Trochę się krępuje, nie z tego powodu, że nie umiem się całować, ale, że nie będę się potrafił do niej zbliżyć i znowu zakończy się na pogaduszkach...
Peace.
no to się bier, zabierz na ten spacer, całuj, dotykaj, dąż do seksu jak dorośli ludzie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
a drugie pytanie, jak wytworzyć odpowiednią atmosfere do pocałunku? Trochę się krępuje, nie z tego powodu, że nie umiem się całować, ale, że nie będę się potrafił do niej zbliżyć i znowu zakończy się na pogaduszkach... ?
chcesz wytworzyć odpowiednią atmosferę?
Idziecie razem, nie ważne czy rozmawiacie czy milczycie, chwytasz ją za rękę, odwracasz ją wiza wiz do siebie, zbliżasz się powoli do jej ust, cały czas patrząc jej głęboko w oczy. Zatrzymujesz się przed jej ustami tak abyscie razem czuli swoj oddech, łapiesz jąza tył głowy i namiętnie całujesz. jeśli napotkasz opór, obróć się na pięcie i jak nigdy nic idź w swoją stronę. Dziewczyna będzie miała po tym lekki rozpierdol w główce, więc tylko czekaj na odwet xD
Życie jest zbyt krótkie żeby się martwić, chwile są zbyt krótkie by się zastanawiać...
Możesz ją pocałować najpierw w policzek i zobaczysz, że jak dałeś rade w policzek to i dasz rade w usta bez odpowiedniej atmosfery ^ ^
A tam patrzył będzie .. całuj i już.
Jak dla mnie to juz długo znajomymi jestescie i nie wiem czy jest sens to zmieniac. Skoro przez pol roku jej nie pocalowales moze byc roznie. Mimo wszystko do odważnych swiat nalezy , jak pomyslisz kiedy to zrobic , nie zastanawiaj sie ani sekundy , tylko to rób.
` One zawsze wracają `
Rozumiem, że to że wyróżniałeś się z tłumu to powiedziała Ci ona. Stary masz numer i nigdzie jej nie zaprosiłeś? Pół roku siedzisz i nic nie robisz? Nie dobrze. Na tacy wszystkiego nie dostaniesz. Pewnie zaczęła Cie już postrzegać jako kolegę.
Jak budować nastrój na spacerze? A do tej pory jak to robiłeś? Bardzo ważny jest dotyk. Bądź też zdecydowany/ pewny tego co robisz. Kieruj rozmowę w odpowiednim kierunku.
A gdzie ja napisałem, że ją znam pół roku ? Znam ją od jakiegoś miesiąca, może dwóch. Spotkałem się z nią 3 może 4 razy i rozmawialiśmy o pierdołach tak jak napisałem.
Mam numer i pogadałem z nią chwilę tylko na tel, później smsy. A tak na prawdę to spodobała mi się jak ją widziałem drugi raz..
Wyciągnę ją na spacerek, odizoluje i pogadam, spróbuje zbudować atmosferę i spórbuje pocałunku. Jebać to, jeżeli się nie uda nic nie stracę. A tak to, jeżeli będę dłużej przeciągał to rzeczywiście uzna mnie za kumpla.
Mam tylko problem i wątpliwości ze zbudowaniem tej atmosfery. Moje poprzednie związki to wyglądało trochę inaczej, na większym spontanie i nie zależało mi specjalnie aby były to tamte - Tzn. spotkałem fajną dziewczyne to działałem na spontanie. A na tej mi bardziej zależy.
Może mi ktoś z doświadczenia powiedzieć, jakimś tekstem rzucić przed pocałunkiem / budowaniem kontaktu fizycznego ? Nie będę się pytał, czy mogę pocałować bo to trochę chujowo brzmi ?
P.S CHODZIŁO mi że pół roku wypadłem z gry (że nie miałem dziewczyny, nie starałem się i olewałem większość z krórymi miałem kontakt).
Nie no stary raczej nie wyjeżdżaj jej z tekstem czy możesz ją pocałować. Nie musisz znać żadnego tekstu przed pocałunkiem po prostu jak poczujesz, że chcesz ją pocałować to ją całuj jak już wspomniał Kuba. Ale jak już chcesz koniecznie jakiś tekst przed pocałunkiem to możesz jej powiedzieć, że lubisz dziewczyny które dobrze całują i dawaj.
jesteście sam na sam, rozmawiacie, siedzi blisko ciebie lub stoi, co ty jeszcze potrzebujesz, znaku z nieba czy komendy całuj.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No o to chodziło. Jak to się mówi, nie jest jedna na świecie a mam więcej do zyskania niż do stracenia. Wyciągam ją z tego klubu na spacer, siadamy / stoimy, krótka gadka i lecimy. Dam znać za kilka dni jak poszło.
Możecie jeszcze tutaj pisać jakieś wskazówki, które przyjdą wam na myśl.
Pozdro.
możesz też powróżyć jej z dłoni i zastosować Push&Pull albo zagrać z nią w jakąś grę np. w 5 pytań na które musi skłamać i jeśli przegra to daje ci buziaka a wtedy to masz atmosferę do KC.
powodzenia.
Caluj im szybciej tym lepiej.
Nie buduj zadnej atmosfery czy innych dziwactw, to nie komedia romantyczna, tylko normalne zycie. Mozesz ja pocalowac w byle jakim momencie, na przyklad jak bedzie mowic jaki ladny dywan sobie ostatnio kupila, bez roznice. Moze byc zaskoczona, moze sie odsunac (prawdopodobne), ale i tak zyskasz taka proba w jej oczach a nawet powiem wiecej, jak tego w koncu nie zrobisz to bedziesz spalony.
Tak zrobie, że spróbuje bez atmosfery. Ew. dodam shit teksta, że romantycznie tu czy coś takiego...
@Meehe.
Właśnie przypomniała mi się jedna rzecz z klubu, graliśmy w taką zabawę przy barze (10 osób) i tam laski się całowały, a ona powiedziała: "Ja nie gram , bo się nie chce całować". hmm.. było z 6 dziewczyn i 4 chłopaków.
i co zamierzasz o tym myśleć, przestań zajmować się pierdołami
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki