Witam serdecznie wszystkich użytkowników tej jakże zajebistej strony.
Oto mój pierwszy blog, zamierzam zapisywać w postaci blogów moje postępy w sferze podrywu.
A wiec do rzeczy :
Wczoraj fajna akcja, wchodzę do szkoły z kumplem idziemy korytarzem stoją dwie fajne dziewczyny myślę sobie podejdę przełamie się. Podchodzę mowie „cześć dziewczyny” i podaje rękę jedna do mnie mówi „cześć jestem Iza” druga milczy to ja do nich „witam jestem Dave” i przeszedłem dalej jak gdyby nigdy nic. Później idę z innym kumplem do centrum handlowego po drodze widzę 2 dziewczyny znów ze szkoły raczej mnie kojarzą wiec pytam jak dojść do tego centrum one na początku śmiech a później zaczęły gadać co to za centrum i same zaczęły pytać się o drogę heh wiec im powiedziałem mimo iż doskonale wiedziały gdzie to jest. Później jak sobie chodziłem po mieście to do lasek „cześć” mowie ale mało która skojarzyła niektóre w śmiech inne się oglądały a ja nie patrząc na nic przed siebie. Wczoraj miałem jeszcze akcje z koleżanką mojej koleżanki mianowicie : brat odwoził dziewczynę (nazwijmy ja X) na rozpoczęcie roku szkolnego wiec się z nimi zabrałem do miasta po drodze wsiadła koleżanka X (nazwijmy ja Y). Wiec myślę sobie poćwiczmy sobie. W stronę miasta było dużo śmiechu dzięki mnie w samochodzie chociaż Y była mało rozmowna. Nie wziąłem numeru, później żałowałem tego i „modliłem” się żeby wracała z nami… I wracała na moje szczęście. Było świetnie znów dużo śmiechu, negowałem ja, wreszcie zaczęła cos więcej gadać, wszystko było po mojemu, stawiałem na swoim, shit testy odbiłem, numer wziąłem także spoko. Byłem wreszcie zadowolony z siebie. Wieczorem zadzwoniłem do niej żeby się umówić na spotkanie nie odebrała myślę sobie „ok.” zadzwonię za 2 godziny. Dzwonie za 2 godziny a ta odrzucała połączenie. Dzwoniłem 3 razy pod rząd i to samo sobie myślę wypchaj się, nie będę się prosił. Za około 1,5 godziny dostaje esa „ooo kolega próbował dzwonić, a ja nie mogłam odebrać” odpisałem jej (nie wiem czy dobrze zrobiłem) „nie wiedziałem ze masz Az tak wielkie paluch żeby nie moc trafić sobie w ten przycisk z zielona słuchawka heh 
Nie bój nic poćwiczymy ten szczegół jak się spotkamy kiedyś tam :P” Nic nie odpisała. Teraz zamierzam czekać do niedzieli i dopiero wtedy zadzwonić i się umówić. Jak znów będzie taka akcja to sobie ja odpuszczę. Dobrze kombinuje? Czy dzwonić wcześniej czy czekać do niedzieli jak planuję?
Dzień dzisiejszy. Wracamy ze szkoły Ida 2 spoko laski o fajnych Tylkach i na schodach z mostu mówią niby do siebie niby do nas (szlem z kumplami) ze się im spieszy. Przechodzą obok nas i ja do nich „fajne piersi” one się uśmiechy do siebie i Ida dalej a ja po chwili dokładam „są lepsze od waszych” heh a one speszone do mnie „to pokaz co masz w majtkach” wiec ja do nich „chodź zobacz” jednak nie przyszły tylko poszły dalej (cały czas szliśmy). Po akcji oczywiście kumple w śmiech i do mnie z pretensjami ze po co im mówiłem ze są dziewczyny z lepszymi cyckami, ze co ja to wyprawiam. Kurwa cioty zagadać się boja a jak jest zajawka to z ryjem do mnie. Wyśmiałem ich. Później na mieście set 3 osobowy (dziewczyny hb 7,
mowie do nich „cześć dziewczyny” one się uśmiechły i do mnie cześć a kupel mi mówi ze mi odbiło. Zlałem go. Następnie na ławce w parku siedzimy, obok nas 2 dziewczyny mowie do niego ze jak taki cwaniak to niech podejdzie i spyta z jakiej są szkoły, nie podszedł i mówi żebym ja podszedł – tez nie podszedłem – zjebałem wiem.
I to tyle na dziś. Morał z tego taki ze jak jestem w grupie to mogole nie mam excusów, czuje się swobodnie. A jak próbuje w pojedynkę to jest słabiej, boje się podejść i zagadac. Macie jakieś pomysły jak temu zaradzić?
Dziękuję wszystkim którzy przeczytali do końca moje wypociny.
Komentarze mile widziane.
Pozdrawiam Dave.
Odpowiedzi
Ja mam podobnie. Ale to
pt., 2011-09-02 18:12 — swieesiulJa mam podobnie. Ale to raczej trzeba małymi kroczkami, zaczynając głupim tekstem " która godzina" albo "jak dojdę do" Kroczek za kroczkiem i jakoś pójdzie:)
O kurwa rok szkolny się
pt., 2011-09-02 20:25 — emajO kurwa rok szkolny się zaczął...wasze blogi o wchodzeniu po, albo do szkoły mi przypomniały, a ja się kurwa zastanawiałem czego takie kolejki w księgarniach
Kolego jak będziesz walił
pt., 2011-09-02 21:32 — GridKolego jak będziesz walił negi na samym otwarciu to dużo nie upolujesz. Mówisz im ,,fajne piersi,, (co prawda ja bym tak nie powiedział ale kij tam) one się uśmiechnęły i oto chodzi. Dalej trzeba było zapytać o imię i rozkrecić rozmowę.
,,są lepsze od waszych,, można by powiedzieć tak w wypadku gdyby cię olały.
Ogólnie to chyba niepotrzebnie stosujesz negowanie.