Witam!
Zacznę od tego, że ostatnio tak na próbę bawiłem się w netgame:-) Efekt średni... jeden wieczór na czacie i 3 numery tel.... z czego 2 już wykorzystane i idzie całkiem całkiem:-)
Wątpliwości mam co do jednej z tych panien.
Sprawa przedstawia się następująco: wyłowiłem pewną A. na czacie. Zaprosiłem na priv, po pół godzinie przeszliśmy na gg (fajnie się gadało:-) )a po następnej godzinie dostałem nr tel. jeszcze sms na dobranoc. W ciągu kilku dni wymieniliśmy parę maili, wysłałem jej swoje fotki w odpowiedzi dostałem jej(ładna jest:-) ) po paru dniach napisałem zaczepnego smsa; "co słychać" odpisała z netu że ma mało na koncie i przeprasza że z netu, odpowiedziała że dzień jej minął dobrze wyspała się i wogóle a teraz właśnie rozmawia z kolegą z byłej klasy.
Little problems:-) zaczęły sie kiedy wczoraj chciałem zadzwonić żeby chwilę pogadać... odrzuciła mnie!
Teraz mam dwie opcje do wyboru w sumie: wypraktykowanym sposobem juz:-) napisac smsa w stylu:"chciałem chwilę z tobą pogadac ale jak nie chcesz to nie! nie lubię się nikomu narzucać" albo zwyczajnie ją to olać i poczekać z tydzień i ewentualnie próbować jeszcze raz...
w sumie w tej chwili bardzeij korci mnie pierwsza opcja ale ciekaw jestem co o tym myslicie...
Pozdrawiam wszystkich;-)


dzięki za radę:-) na próbę tak się wpuściłem:-) ja zdecydowanie wolę na żywo:-)))
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
bo w internecie całkiem inaczej się rozmawia niż na żywo
na pewno nie uzywaj negów bo w necie kazdy rozumie je inaczej
mów ciągle ze, albo nie tego nie mów, ale juz dokoncze o co mi chodziło. Ciągle mów że nie przywiązujesz wiekszej wagi do tego co robisz przez internet ważne są sprawy w 4 oczy.
Nigdy jej nie obrażaj. Jeśli wysyłasz zdjęcia to nie jakies głupie miny, ani nie samochody które nie są twoje. Musi byc zdjęcie na którym robisz cos szalonego lub niezwykłego. Zdjęcie jak jedziesz na rowerze jest okej lub deskorolce. Jak uprawiasz jakis sport. To robi wrażenie.
Umiejetnie rozmawiaj o związkach o tym jak musi sie zachowywac jej facet itp.
A jeśli chodzi o naszą klase. To już dla innych rady...
w opisie o sobie nie piszcie nigdy w stylu "jestem jaki jestem" "jesli chcesz sie dowiedziec jaki jestem musisz mnie poznac" nawet tak nie mówcie, bo bedziecie skresleni na samym początku. W ogole czaty są dla ludzi juz pogrązonych i to bardzo bardzo. Tylko porażki życiowe szukaja tam drugiej osoby.
Jesli wysyłacie wiadomosc na nk to za pierwszym razem najlepiej się przedstawic. Potem możecie to robić ale nie musicie.
Śpiesze się i wychodze bo mam cały dzien zapchany bo wyjezdzam. Kiedys moge wam udzielic wiecej rad bo na razie się interesuje w podrywie przez gadu.
Pamiętajcie że w internecie trzeba się zachowywac inaczej niz w życiu. Nie wyznawajcie miłosci nigdy w internecie.
---------------------------------------------
skąd tu się wzieły szczekające pająki?
FrozenKAI olej tę pannę.
Już olałem:-) Dzięki za rady!
Jak mawia mój ojciec;"próba nie strzelba-nie wypali"
pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...