Czytałem gdzieś chyba nawet na tej stronie, że negowanie jest dobre w uwodzeniu kobiet. Ale najpierw żeby przyjąć to do swojego systemu poglądów musiałem przeczytać definicje tego słowa i oznacza ono "uznawanie za nie słuszne (czegoś)".
Czy to aby na pewno jest dobry sposób? Na jakiej zasadzie on działa w uwodzeniu kobiet?
Działa to tak że ona sobie pomyśli że masz swoje zdanie, jesteś pewny siebie a nie jej ciągle przytakujesz i robisz co ona chce ( Piesek )
„ nie ma kobiet nie zastąpionych”
nom chyba bardzo mozliwe ze tu czytales
nie wiem czy bardziej doswiadczeni sie zgodza ze mna .
ale negowanie polega na zmniejszenie pewnosci siebie danej laski.
ma on za zadanie zalamac grunt pod nogami, i sprawic zeby nieswojo czula sie na swoim terenie.
np:
laska wkurza cie swoimi historyjkami kiedy opowiada je waszym wspolnym znajomym ktore sa bujno zfantazjowane (nie w sensie ero)
lekko dajesz jej do zrozumienia przy wszystkich ze to tylko suchar a nie jakas ciekawa historia.
oczywiscie sytuacji moze byc wiele..
ja tak to rozumialem negowanie, jesli zle rozumialem prosze o poprawke od bardziej doswiadczonych
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Każdy może mieć do tego własne podejście. Ja nie neguję laski dopóki sama się o to nie poprosi. Jeśli ona nie robi żadnych ST to ja po prostu normalnie prowadzę rozmowę. Natomiast za złe zachowanie "karzę" laskę negiem + często głębokim spojrzeniem /wejrzeniem w jej oczy.
Z negami trzeba mieć wyczucie żeby nie przesadzić.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Hmm ja bym to określił tak:
Negowanie - wprowadzanie podczas konwersacji z kobietą komplementów połączonych jednocześnie z lekkimi obelgami
Przykład:
- Ty: Ładna fryzura ;D
- Ona: Dziękuję ;D (uśmiech i poprawia włosy)
- Ty: Gdzieś ją widziałem już u kogoś.
- Ona: Tak, u kogo?
- Ty: Moja babcia podobnie się obcina ;D Chyba chodzicie do wspólnego fryzjera ;D
Tutaj taki mój mały przykład negowania
Trzeba uważać z tymi negami, bo ja kiedyś przegięłem, jeśli laska normalnie się zachowuje, nie ma powodów, aby to robić, bo zdarza się popsuć relacje w ten sposóbv
Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król
Mhm jasne...pomyśl np ze kobieta,target uważa się za zajebista a ty ja negujesz przez co stajesz się wyjątkowy bo nie przytakujesz jak większość jej piesków i sfory i masz inne zdanie...może nie ostro ja neguj(bo nie o to chodzi),ale pokaz ze masz inne zdanie i ze ma za wysokie mniemanie o sobie ściągając ja na ziemie...o to w tym chodzi...teraz rozumiesz?
P.S:Nie każdą laskę powinieneś negować np taka zamknięta w sobie nie tykaj bo tylko powiększysz jej kompleksy a nic nie zyskasz(może nawet się od ciebie odsunie)neg stosujesz żeby obniżyć jej wartość jeśli takowa ma zawyżona albo w odpowiedzi jeśli próbuje zaniżyć twoja...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A ja myślę tak:
Jeśli będziesz jej cały czas mówił że ma piękne oczy, bla bla bla.. To Twoje komplementy nic dla niej nie będą znaczyły. Jedyne co to będą podbijać jej ego, ona sama będzie myśleć ze jest ''zajebiście zajebista''.
Ale jeśli powiesz jej nega takiego jak np. Highlander zaprezentował parę postów wyżej, zaś później powiesz jej jakiś komplement (bez przesady ~ powinieneś jej mówić komplementy sytuacyjne np. Dobrze Ci w tej sukience. Albo komplementy ''inne'' np. Podoba mi się Twoje czoło.) to on dla niej będzie wartościowy.