Siema 
Jako, że śledzę juz dluzszy czas tę strone, i z 50% wszystkich blogów przeczytałem, to dochodze do wniosku - wszyscy negują a ja nie potrafie ;d
To chyba wynika z tego, że uczony bylem zeby byc mily ble ble ble itd z dziewczynami. Poprostu negi nie wychodzą mi, a dokladniej mówiąc - nie stosuje ich, nie potrafie ich mówić, a tych, które przeczytalem tutaj - boje się używac.. Moje pytanie jest takie, czy niewiecie, jak mozna cwiczyc w sobie umiejętność negowania ?
Z góry dziękuje 
Myśl o negach w sposób pozytywny
Możesz negować laskę z humorem, przecież negi to nie poważna mina i hasło : Ale Ty jesteś brzydka 
Tylko śmieszne rzeczy
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
no niby tak, ale wogóle niemoge wymyslic zadnych lekko obrazliwych.. Nawet jak zdarzaja sie wspaniale okazje , i cos mi wpada do glowy to zaraz wylatuje bo stopklatka i mysle 'moze lepiej tego niemowic'..
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure
'moze lepiej tego niemowic'.. - to może jednak spróbuj. Część użytkowników może Ci powiedzieć co i jak mówić, jak się laska zachowuje po negu, ale nie uwierzysz, nie przekonasz się, nie poznasz tego, jeśli nie spróbujesz. Może laska się obrazi, może strzeli focha, może się do ciebie uśmiechnie, może powie: "aj, ty, ty niedobrasku" czy kij wie jak.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
Trzeba kreatywnie myśleć. Najlepsze negi są wymyślone spontanicznie. Przynajmniej takie jest moje zdanie. I można je użyć do jej fryzury, stroju, gustu, prawie, że wszystkiego.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
To nie prawda że każdy je umie stosować
ja jestem zdania, że wręcz bardzo mały odsetek społeczności robi to dobrze używając we właściwym momencie z dobrą konstrukcją...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Żeby umieć dobrze stosowac negi potrzebne jest poczucie chumoru.
Tyle i aż tyle.
Czy to się da wyćwiczyc -cholera wie sa rzeczy wrodzone i już.
mimo to powodzenia wszystkim rzyczę w negowaniu
Albo kózka z noska wyszła Ci na spacer po poliku.
Tego się nie ćwiczy. Wychodzi samo z poczucia humoru. Takie praktykowanie na siłę może nie wyjść i sprawić komuś przykrość.
Laska mi kiedyś powiedziała że za chudy jestem, ja ją złapałem za brzuszek i powiedziałem "Fajny brzuszek który to już miesiąc?" Efekt był bardzo dobry a cała sytuacja skończyła się dla mnie tak jak chciałem...;p
nie dalej jak wczoraj, gadam z panną patrze: dekolt:D cycki:D i jakis dziwny stanik: materiał i krój jakby kostium kąpielowy. Pytam czy byla dzis na basenie i lekko dotykam miseczki stanika:D. Ona ze tak i skad wiem? "Bo masz kostium jeszcze na sobie, zapomnialas sie przebrac?
Ona "nie, to jest stanik on tak tylko z przodu wygląda" Nawet nie wiecie jak starała sie udowodnic ze to normalny stanik. Mowi;" zobacz z tylu zapięcie" lekko sie odwróciła umozliwiając mi "zbadanie" stanika z tyłu a konkretnie jego zapięcia. Odchylam sukienke wsuwam delkatnie dłon:D no faktycznie z tylu wygladal jak normalny stanik, zapiecie i reszta standard. oczywiscie lekko wymacalem jej plecka i pociągnąlem za zapiecie naprezajac go...oczywiscie po tym zabiegu automatycznie spowodowalo to "zgniecie" jej piersi:D ja mialem ubaw jak nigdy. a ona z powazną miną "no widzisz serio to jest zwykły stanik" ja na to " no juz dobrze" i banan na ryju.
Potem jeszcze mowie "masz swietne wlosy ale wydaje mi sie ze masz doczepione na mikroringach" i ciagne je lekko jakbym chcial je odczepic hehe ona znowu ble ble ble... tlumaczy sie ze full natural...
i jeszcze inne ale to juz nie bede zanudzał...
Najlepesze sa spontany:D
Myslicie ze to dobry neg?:
na silowni mamy bardzo dobra dziewczynę, w sumie ma chłopaka (nie chce zeby z nim zrywała, chce ją tylko przelecieć) wszyscy ją jakoś zagadują ale właściwie (nie będę skromny) tylko ja mam jej numer i się z nią umawiam. Dosyć mocno się maluje co mi sie nie podoba. Zaraz się zrobi ciepło i co myslicie jakbym powiedzial jej: "niezły makijaż tylko nie cwicz dzisiaj kolo mnie bo nie chce sie ubrudzić" cos takiego z poważną miną? za ostre? Specjalnie z powagą bo często jej zartuje i się śmieje do niej jak coś glupiego mówie ale tu chce troche jej wjechać
Złota łopata dla pana
http://img195.imageshack.us/img1...
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut