070 sliczna jestes, kiedy spisz. Tylko moglabys nie chrapac (autentyk z dzisiaj hehe)
071 wydziaraj sobie Nie na czółku, to nie bedziesz musiala swoich slodkich ust otwierac. (ona na to: dziekuje za oryginalny komplement. i zaczela sie tlumaczyc, dlaczego nie chce isc na impreze, ale wyszla do pubu hehe.)
Panowie wyobraźcie sobie, dziewczynę lat 17, cyc, pupa, nogi wszystko na + twarz też wyjściowa, lecz ma trochę nos za duży Typ księżniczki, zakochanej w samej sobie. Czy ten neg z marszczącym się nosem nie potraktowałaby za bardzo dobitnie ? Bo neg w stylu" masz całkiem sympatyczną sylwetkę, tylko ten nos mi tu nie pasuje" byłby chyba ostatnim negiem wypowiedzianym do niej
074: Fajne włosy, pewnie bez lakieru wyglądasz jak stodoła. 075: Masz ładne zęby, nosisz aparat na noc? 076: Do makijażu polecam Ci grunt Ceresit, dobrze wchodzi w niedoskonałości skóry, które nieudolnie maskujesz. 077: Jesteś tak mało charakterystyczna... to pewnie przez ten przeciętny biust... 078: Na pewno jeździsz konno! Dlatego masz takie krzywe nogi!
- Ona: Zawsze jesteś taki dziwny? / Dziwnie się zachowujesz, tak bardzo pewnie siebie.
- Ja: Nie przesadzaj, psychopatą jestem w dni poprzednie, dzisiaj sobota...
Polowa tych negow gdyby zostala uzyta (whenever) poskutkowalaby ciosem "z liscia". No i uzycie jednego czy drugiego nega zawsze powinno byc dostosowane do celu jego uzycia.
Jak dla mnie negi (sposoby na "przygaszenie") powinno sie podzielic na 3 kategorie:
1. Sluzace do sprowadzania ksiezniczek na ziemie (tu mozna przysolic jej czyms na temat ubioru, bezguscia, czy zasugerowac ze z panny pustak jest).
2. sluzace do "droczenia sie"
3. takie, ktore natychmiastowo koncza znajomosc z natretna acz nieciekawa gosciowa (jak ten z nocnikiem - nosszzzz kuxwa chamstwo i prostactwo, choc na natretna czasem nic innego nie zadziala)
Generalna zasada- mala "pochwala", gosciowa oczekuje "dalszej komplementacji" a tu wiadro/szklanka/lyzka wody (wody a nie pomyj!) na glowe, po czym recznik (usmiech) podajesz.
078 [jakis tekst w stylu "tak tak, wiem" albo inny z lekkim politowaniem, po czym nastepuje taki "ojcowski" pocalunek w czolo]. "Neg"-cudtworca, sprawdzany nierz w praktyce. Kocham to
079 wczorajszy autentyk, gadka smiechy-chichy w 4 osoby - one dwie, ja, kumpel. Gosciówa sie do wieku przyznaje, chwytam ja delikatnie za brode, zblizam sie, sytuacja prawie jak do kisiaka, ale palcem ten ruch jak u psa przy sprawdzaniu zebow, po czym mowie "no rzeczywiscie, ale w sumie to calkiem niezle"] no ale to trzeba w danym momencie wiedziec, na ile sobie mozna pozwolic. wczoraj tamta mimo ze ode mnie starsza pare lat to mialem przeczucie ze sie nie obrazi i nie mylilem sie. Skutek - jeszcze lepsze KC niz by bylo zamiast tej "psiej" kontroli. Ale jakby miala chociaz minimalne kompleksy na temat wieku albo czulaby sie przy tej roznicy niekomfrtowo, to bym spieprzyl na calej linii. patentu uzylem 2 razy i jest swietny.
Jak negujesz z wyczuciem to mozna nawet nawiazac do zmarszczek mimicznych (tych co sie tworza tylko u kobiet czesto usmiechnitych) i bedzie dobrze.
A najlepsze sa jednak negi "na poczekaniu". Ale nie stosowane jako negi, tylko takie wychodzace spod serca - lekka ale dobroduszna kpinka.
Do kobiety która ogląda ubrania, bądź do wszystkiego co może być za krótkie
TY: za krótkie (patrząc na nią)
Ona: Co jest za krótkie (spyta zdziwiona)
Ty: życie jest za krótkie żeby poznać tak atrakcyjną osobę (patrzysz na nią z zachwytem)
Ona: dziękuje (zadowolona bądź lekko speszona)
Ty: Ale za co mówiłem o sobie
Niewiem czy dobrze sformułowałem nega, ale to nie neg hehe bardziej zakwalifikowałbym to do rozpoczęcia
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
1:No na tancerkę to ty mi nie wyglądasz, ale dobrze Ci idze to tupanie;) taki wymyślony teraz
2:A co o tym myślicie, to nie jest neg może raczej zwykły otwieracz.
Podchodzisz do laski siedzącej samej i mówisz " Hej, Słyszałem, że chcesz mnie poznać?" z pięknym uśmiechem na twarzy i zajebistą pewnością siebie:D Ja to przetestuje
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
064: Ładny beret.... Powiedz gdzie go kupiłaś, bo szukam prezentu dla babci.
065: jaką masz śliczną cere... pomyliłaś krem do twarzy z kremem do stóp?
możesz stanąc bokiem, przypominasz mi kogoś , kogoś znanego no faktycznie Krawczyk
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
066 - Ładny makijaż, ile worków Cekolu?
070 sliczna jestes, kiedy spisz. Tylko moglabys nie chrapac (autentyk z dzisiaj hehe)
071 wydziaraj sobie Nie na czółku, to nie bedziesz musiala swoich slodkich ust otwierac. (ona na to: dziekuje za oryginalny komplement. i zaczela sie tlumaczyc, dlaczego nie chce isc na impreze, ale wyszla do pubu hehe.)
semper fidelis
072
Masz oczy jak gwiazdzy... jedno wyżej drugie niżej
ilias
073 Na prawdę pyszne te Twoje ciasto... (jej reakcja) Jadłem kiedys bardzo podobne.. Chyba kupione w Makro
Panowie wyobraźcie sobie, dziewczynę lat 17, cyc, pupa, nogi wszystko na + twarz też wyjściowa, lecz ma trochę nos za duży


Typ księżniczki, zakochanej w samej sobie.
Czy ten neg z marszczącym się nosem nie potraktowałaby za bardzo dobitnie ?
Bo neg w stylu" masz całkiem sympatyczną sylwetkę, tylko ten nos mi tu nie pasuje" byłby chyba ostatnim negiem wypowiedzianym do niej
Nie wiem czy się nie będą powtarzać.
074: Fajne włosy, pewnie bez lakieru wyglądasz jak stodoła.
075: Masz ładne zęby, nosisz aparat na noc?
076: Do makijażu polecam Ci grunt Ceresit, dobrze wchodzi w niedoskonałości skóry, które nieudolnie maskujesz.
077: Jesteś tak mało charakterystyczna... to pewnie przez ten przeciętny biust...
078: Na pewno jeździsz konno! Dlatego masz takie krzywe nogi!
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Książkowe negi są mało skuteczne, gdyż sztucznie brzmią.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
081: Fajna bluzka... Pożyczyłaś od babci?
A to mój neg, który wypowiedziałem przyjaciółce, żeby było śmieszniej
-Mówie Ci jaki koszmar mi się śnił w nocy!
-Co takiego? Opowiadaj
-Śniłaś mi się
"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"
NEG w klubie:
- Ona: Zawsze jesteś taki dziwny? / Dziwnie się zachowujesz, tak bardzo pewnie siebie.
- Ja: Nie przesadzaj, psychopatą jestem w dni poprzednie, dzisiaj sobota...
przypomniał mi się ostatni imprezowy neg:
"ale masz spocone dłonie, nawet mi nie mów gdzie je wcześniej trzymałaś!"
negi, które rzucasz podczas bycia z nią sam na sam, kiedy ją wyizolujesz.. whatever
"masz coś w uchu"
"(dajesz jej chusteczkę) wiesz co, idź wytrzyj nos."
... but you always got a choice.
z zycia wziete laska ma zegarek nalozony na sweter
ty-ladny zegarek
ona-dziekuje
ty- mozesz go juz schowac
ty: masz takie namiętne usta
... jak brzegi nocnika 
To jest dobre mati
Mozesz rowniez powiedziec
'masz takie duze usta,
masz jakas alergie?
Chyba nie na pocalunek?'
Dalej juz wiadomo...
Mam pytanie o waszą reakcje. Jak rzucicie nega w strone baby, to sie smiejecie czy jestescie powazni?
zapraszam do gdanska
zawsze musi być uśmiech
Polowa tych negow gdyby zostala uzyta (whenever) poskutkowalaby ciosem "z liscia". No i uzycie jednego czy drugiego nega zawsze powinno byc dostosowane do celu jego uzycia.
Jak dla mnie negi (sposoby na "przygaszenie") powinno sie podzielic na 3 kategorie:
1. Sluzace do sprowadzania ksiezniczek na ziemie (tu mozna przysolic jej czyms na temat ubioru, bezguscia, czy zasugerowac ze z panny pustak jest).
2. sluzace do "droczenia sie"
3. takie, ktore natychmiastowo koncza znajomosc z natretna acz nieciekawa gosciowa (jak ten z nocnikiem - nosszzzz kuxwa chamstwo i prostactwo, choc na natretna czasem nic innego nie zadziala)
Generalna zasada- mala "pochwala", gosciowa oczekuje "dalszej komplementacji" a tu wiadro/szklanka/lyzka wody (wody a nie pomyj!) na glowe, po czym recznik (usmiech) podajesz.
078 [jakis tekst w stylu "tak tak, wiem" albo inny z lekkim politowaniem, po czym nastepuje taki "ojcowski" pocalunek w czolo]. "Neg"-cudtworca, sprawdzany nierz w praktyce. Kocham to
079 wczorajszy autentyk, gadka smiechy-chichy w 4 osoby - one dwie, ja, kumpel. Gosciówa sie do wieku przyznaje, chwytam ja delikatnie za brode, zblizam sie, sytuacja prawie jak do kisiaka, ale palcem ten ruch jak u psa przy sprawdzaniu zebow, po czym mowie "no rzeczywiscie, ale w sumie to calkiem niezle"] no ale to trzeba w danym momencie wiedziec, na ile sobie mozna pozwolic. wczoraj tamta mimo ze ode mnie starsza pare lat to mialem przeczucie ze sie nie obrazi i nie mylilem sie. Skutek - jeszcze lepsze KC niz by bylo zamiast tej "psiej" kontroli. Ale jakby miala chociaz minimalne kompleksy na temat wieku albo czulaby sie przy tej roznicy niekomfrtowo, to bym spieprzyl na calej linii. patentu uzylem 2 razy i jest swietny.
Jak negujesz z wyczuciem to mozna nawet nawiazac do zmarszczek mimicznych (tych co sie tworza tylko u kobiet czesto usmiechnitych) i bedzie dobrze.
A najlepsze sa jednak negi "na poczekaniu". Ale nie stosowane jako negi, tylko takie wychodzace spod serca - lekka ale dobroduszna kpinka.
Moja kolej:
NEG:
1) (gdzieś go chyba czytałem) "podoba mi się Twoja fryzura, Twoje śliczne oczy i ten uśmiech pod wąsikiem"
2) (troche choojowy chyba bedzie)
Ty: widzisz te gwiazdy? Przy Tobie to Chuj ;p
Autentyk
Więc nazywasz się Rzeźnik? Masz nazwisko po zawodzie ojca? A swoją drogą trzeba mu przyznać, że ładna córka mu się udała
Hmmmm no widzę że dużo się negów pojawiło.
Do kobiety która ogląda ubrania, bądź do wszystkiego co może być za krótkie
TY: za krótkie (patrząc na nią)
Ona: Co jest za krótkie (spyta zdziwiona)
Ty: życie jest za krótkie żeby poznać tak atrakcyjną osobę (patrzysz na nią z zachwytem)
Ona: dziękuje (zadowolona bądź lekko speszona)
Ty: Ale za co mówiłem o sobie
Niewiem czy dobrze sformułowałem nega, ale to nie neg hehe bardziej zakwalifikowałbym to do rozpoczęcia
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Ty: Masz fascynujący sposób chodzenia... Na pewno służyłaś w armii:)
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
Do niskich księżniczek - autentyk, na poczekaniu, ale został mi w pamięci z dzisiejszego dnia.
Lubię niskie.. jak tam pogoda na dole?
"Lubię niskie... jak tam pogoda na dole?"
Bardzo mi się spodobał ten neg.
080: Podobają mi się Twoje oczy... mimo, że czasem świecą jak takie malutkie żaróweczki.
...
"Lubię niskie... jak tam pogoda na dole?"
Bardzo mi się spodobał ten neg.
080: Podobają mi się Twoje oczy... mimo, że czasem świecą jak takie malutkie żaróweczki.
...
Ja: Jesteś słodka jak udajesz, że się złościsz.
Ona: Ahh dziękuję:)
Ja: Ale spokojnie więcej zalet w Tobie nie widzę
1:No na tancerkę to ty mi nie wyglądasz, ale dobrze Ci idze to tupanie;) taki wymyślony teraz
2:A co o tym myślicie, to nie jest neg może raczej zwykły otwieracz.
Podchodzisz do laski siedzącej samej i mówisz " Hej, Słyszałem, że chcesz mnie poznać?" z pięknym uśmiechem na twarzy i zajebistą pewnością siebie:D Ja to przetestuje
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
80. Masz takie piękne, równe ząbki, jak te w szklance u mojej babci
81. Lubie zapach Twoich perfum i spalin z samochodu
82. Słodko wyglądasz kiedy się złościsz, dobrze ze nie bywasz wesoła
83. Uwielbiam paatrzeć na Twoje nogi, reszta ujdzie.
84. masz bardzo zgrabny tyłek, zajmuje tylko 2 miejsca w autobusie
alvaro