Ostatnio dość dużo neguję kobiety na imprezach i tak się zastanawiam co mi to daje i chyba nic oprócz tego, że laska jest obrażona. Oczywiście nigdy nie obraziłem kobiety w wulgarny sposób, uważam, że rozpoczęcie znajomość od obniżenia atrakcyjności kobiety to niezbyt dobre rozwiązanie
Sytuacja z dzisiaj
Tańczymy sobie ze znajomymi Po chwili odwracam się za siebie patrze stoją 2 sucze i lukają z pod byka. Długo nie myśląc odwracam się do nich i mówię "Chyba nie przyszłyście tutaj stać i się patrzeć" jedna tam z nich mówi coo!? ze zmarszczonym nosem tak jakbym ją opluł, Mówiłem chodźcie tańczyć, oczywiście spierdoliły...
Druga sytuacja, widzę laskę tańczącą z piwem Mówię do niej "koleżanko, ktoś Ci krzywde zrobi, na parkiecie raczej z piwem się nie tańczy" i dalej tańczę, kumpel mówi, że patrzyła się na mnie z 10 sekund tak jakby mi miała zajebać hahaha, po minucie poszła. i tak się zastanawiam, ok neg jakiś tam był, ale co potem ja nie mam ochoty do niej wracać, bo ona tylko pewnie będzie czekała, żebym podszedł i żeby mogła mi powiedzieć wypierdalaj!! i poczuć tą wyższość . Później chciałem przetestować z komplementami Mówię do dziewczyn zajebiście tańczycie, to później co chwile na mnie zerkały i chyba to będzie lepszy sposób.
Czy używanie negów na rozpoczęcie rozmowy to dobry krok?
Nie najlepszy ... już lepiej zaczynaj od komplementu a później przechodź na neg. Bo nie wiadomo na jaką dziewczynę trafisz, może być zakompleksiona lub mieć jakiś problem z swoją samooceną przez to jeśli ty zaczynając rozmowę wyjedziesz z negiem i trafisz w taki punkt na który ona jest uczulona u siebie, z góry jesteś skazany na porażkę. Natomiast zaczynając od komplementu, masz większe szanse na skupienie na tobie uwagi, gdzie nie będzie takiej głupiej miny i spokojnie później będziesz mógł poprowadzić rozmowę i dopiero ją znegować. Dlatego nie zaczynaj nigdy rozmowy od negów jeśli widzisz, że dziewczyna może mieć kompleksy lub nie jest zbyt atrakcyjna ... bo później wychodzą takie sytuacje jak opisałeś wyżej. A jeśli już jesteś uparty i chcesz koniecznie zacząć od nega, to najlepiej będzie jeśli powiesz go a dalej wszystko obrócisz w żart, dziewczyna będzie zakłopotana co myśleć o tobie i o tym co powiedziałeś ... czy mówiłeś poważne czy tylko to był takie "jajcarski" sposób podejścia;)
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Stary ty nie używałeś NEGów, tylko obrażałeś je.
Scena 1 - Jeśli dziewczyna siedzi przygnębiona, to pewnie jest sama (bardzo łatwy target), a ty jeszcze jej to wypominasz
Scena 2 - Ogólnie każda dziewczyna potrafi tańczyć, wystarczy że ruszy dupą i każdy to wie, a ty mówisz, że nie tego nie potrafi...ona odbiera to tak "Popatrz na inne dziewczyny tańczą, jakby miały to we krwi, a ty? Nie umiesz? Czyli jesteś najgorszą laską w tym klubie"
Poczytaj sobie jeszcze raz co to są NEGi, bo źle je zrozumiałeś.
W NEGu chodzi o to, żeby obniżyć wartość dziewczyny (którą sama sztucznie podnosi), a nie sprowadzać do parkietu.
High five
I jeszcze jedna rada, jeśli dziewczyna po twoim tekście mówi "co" za huja nie powtarzaj, bo to oznacza, że nie masz na tyle charyzmy, aby to co mówisz dochodzuiło za pierwszym razem. Krótko mówiąc wychodzisz na cipka.
Najlepszym zabezpieczeniem na uniknięcie "co" jest zaczęcie od "cześć" (jeśli tego nei zrozumie to myślę, że szkoda czasu na taką tempą laskę).
High five
Dawajmy wszyscy henkowi plusa żeby ten maniak od minusów się zamulił że jest nas tylu przeciw niemu
Może odpuści wtedy.
Dokladnie powinienes przestudiowac co to sa negi bo troche Ci do dobrych negow brakuje, nie mam tutaj rowniez na mysli abys wykuwal jakies teksty, aczkolwiek jakies podstawy mozesz, potem Twoj umysl moze sam zacznie generowac cos swojego, dobrego o ile zalapiesz o co kaman. Analogiczna sytuacja z otwieraczem... negami droczymy sie z laskami i nie raz sprowadzamy do parteru jesli maja zbyt wysoka samoocene, mniemanie o sobie, albo poprostu dogryzamy im to nie jest przecietne, bo przecietniaki liza im dupy i lataja po drinki!
U nas w Polsce kiepsko jest z negami. Kobiety mają kompleksy i nawet delikatnie żartując z niej, bardzo odbiera to personalnie i spalona sytuacja.
Ja osobiście zostawiam negi dla panienek które naprawdę czują się super ze sobą, są zadziorne i sukowate.
W innych wypadkach - nie działa ( przynajmniej u mnie )