Witam, chce wam tutaj zaobrazowac pewna sytuacje która miała miejsce kilkanaście minut temu, a która sprawiła ze czuje się zajebistym.
Bylem w domu sam, dziewczyna poleciała do sklepu ja na lekkim kacu sprzątałem dom.
Po skończeniu minęło jakieś 30 min jak jej nie ma, zacząłem kontynuować mój rysunek, zwykły kraj obraz.
Rysuje tak i rysuje zafascynowany kiedy to wraca moja dziewczyna i pyta czy coś się stało.
Odpowiadam nie, a co?
Nie dzwoniłeś nie pytałeś się czemu mnie tak długo nie było, czy ja cie wo gule obchodzę?
Masz swoje życie, nie będę cie kontrolował.
Podeszła pogniotła obraz, i spytała czy robię sobie jaja?
Trochę wstrząśnięty, ogarnąłem myśli nie okazując gniewu spytałem:
Dało ci to satysfakcje?
Tak!.
Bardzo bym chciał się dowiedzieć jakimi emocjami sie kierowałaś.
O co ci chodzi?
O to ze zniszczyłaś coś nad czym pracowałem od dłuższego czasu.
To zwykły obraz...
Dla ciebie.
Obraz jest ważniejszy odemnie?
Sama se odpowiedz na to pytanie...
Chyba nie jesteś poważny.
Nie jestem zadowolony z tego, nie okazałaś nawet poczucia winy za to co zrobiłaś, wyjdź i przemyśl to co zrobiłaś.
Nie wyjdę. Nie zrobiłam nic wielkiego, to zwykły obraz.
Chciałbym żebyś posłuchała tego co mówisz.
Milczy.
Zawiodłem się na tobie, albo wyjdziesz albo ja to zrobię.
Lzy w oczach: Nie, przepraszam naprawdę, źle postąpiłam.
Wiec?
Wiec co? Przepraszam naprawdę.
Po czym zabrałem bluzę i wyszedłem, teraz pisze z telefonu własnie idę na trening z kolega.
Co do dziewczyny muszę przemyśleć to i owo.
Aha no i tak powinna wyglądać kłótnia nie inaczej pozdrawiam.
No i bardzo fajnie poprowadziłeś to - podoba mi się
.
Swoją drogą co jej musiało odjebać żeby wyskoczyć z pytaniem "Nie dzwoniłeś nie pytałeś się czemu mnie tak długo nie było, czy ja cie wo gule obchodzę?" - ona taka sie zachowuje normalnie? xD
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Problem w tym ze nie, coś chyba więcej uwagi potrzebuje hehe.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Ok ok...ale czytając kwestie wypowiadane przez Ciebie w tym dialogu - cholernie wyczuwam brak "naturalnośći" jakbyś po prostu przewertował stosy różnych książek / artykułów porad jak się zachowywać w związku/ jakim być pua alfą itp - i trochę to tak "sztywno" brzmi ;] ale to takie moje spostrzeżenie, uważaj żeby Ci kiedyś na to uwagi nie zwróciła że mówisz jak "robot zaprogramowany" albo że gdzieś coś wyczytałeś.
Ogólnie postawa dobra, że lekka zjeba za to co zrobiła, a ona egoistycznie myśli tylko o sobie - z drugiej strony kobiety lubią jak się o nie troszczy - można by też zrobić coś w stylu że zadzwonić do niej "Gdzie Ty jesteś tak długo ?? Wracaj do domu, coś czeka na Ciebie
"
I jakaś mała niespodzianka - aczkolwiek wiadomo że nie stosować tego za każdym razem, tylko powiedzmy raz na jakiś czas jakby tak się więcej zdarzało - po prostu zaskakiwać w ten sposób.
A skoro już pyta czemu się nią nie interesujesz, nie zadzwonisz - może w formie ironii, prześmiewczo lekko " A wiesz.. tak mnie pochłonęło to malowanie, że zrodziły mi się w głowie nowe wizje na kolejne obrazy [i tu coś opisać fajnie,szczegółowo co by mozna bylo]
Tak od siebie dodałem, że może jako alternatywa takie coś raz po raz.
Bo nie ma jednego gotowego "schematu" dla którego każda dziewczyna zachowa się tak samo, wiem to z własnego doświadczenia - niektóe trzeba mocno zyebać, z niektórymi w sposób ironii itp.
Różne są kobiety na tym świecie ;]
Wiesz, mówiłem bardzo wolno i spokojnie jakoś samo mi tak wyszło.
Ps. Może i faktycznie jeśli to czytasz wygląda jak schemat.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Bardzo dobrze poprowadzona rozmowa i zachowany stoicki spokój... Twój dialog pokazuje jak najlepiej ''kłócić'' się z kobietą. Spokój, cisza i opanowanie to jest klucz na kłótnie. Nie dałeś sobie wejść na głowę i nie kłóciłeś się z nią.
Jeszcze kilka miesięcy temu ja w podobnej sytuacji zacząłbym bluzgać ,a być może i by mogło z mojej strony dojść do rękoczynów. Panna próbowała Cię wyprowadzić z równowagi swoim zachowaniem i została przez to ukarana. Miałem wiele podobnych sytuacji z moja EX jak zachowywała się w podobny sposób. Niestety nie opanowywałem emocji i potem przegrałem...
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Sam prawie wyszedłem z równowagi, bardzo łatwo mnie zdenerwować ale ostatnio staram się być bardziej opanowany.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Criss mialem podobna sytuacje nawet mi napisales wypowiedz pod artykulem. Teraz widze ze nie potrzebnie wypytywalem moja dziewczyne czemu w sklepie byla az prawie 2 godziny. Widze ze musze postepowac tak jak Ty miec swoje zycie zajecia i przestac dochodzic dopytywac sie czemu tak czemu tam. Jak chce to powie jak nie to nie bede wypytywal. Musze postarac sie byc bardziej opanowany tak jak Ty i klocic sie wlasnie z takim spokojem. Powodzenia zycze
Potraktuj to jako trening:) ja zacząłem kochać takie sytuacje. I powiem Ci pannom naprawdę się podoba typ opanowany. Nie tak dawno na imprezie próbowałem zagadać do pewnej podpitej lekko pacjentki , która była królową ,że tak powiem domówki hehe. Oczywiście jak to wielka miss nie znając mnie stwierdziła ,że mnie nie lubi i że wyglądam jak ciota. Ogólnie przez ok 5 min równo po mnie jechała padały różne obelgi w moją stronę, a ja stałem i się uśmiechalem i jej przytakiwałem:). Aż typiara sama nie wytrzymała emocji haha. Za inponowałem tym innym dziewczynom, które stwierdziły ,że jestem mocny psychicznie itd.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
nie nauka czyni mistrza a trening.. sterta przeczytanych blogów e-booków faceta z ciebie nie zrobi to sa tylko i wyłącznie podreczniki dające zarys postępowań reszta już od ciebie zależy. zrobiłeś to jak zadanie z matematyki wg schematu..
ale mimo wszystko wielki plus za to że działasz kolego
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Oczywiście, sam bym do tego tak nie podszedł, cale to zachowanie miało faktycznie wygląd schematu bo to był schemat.
Ostatnimi czasy zauważyłem jednak ze schematy wchodzą mi w krew, i po pewnym czasie gdy coś mowie własnie tak to wygląda.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Spokojnie i stanowczo - pięknie. Tak samo postępuje i na razie (miesiąc takiego zachowania) moja niezrobiła żadnego krzywego ruchu. U Ciebie wiedze, że coś laska kombinuje (nikt normalnie się tak nie zachowuje). Daj jej chłodnika kilka dni! Niech się opamięta, że takie akcje są niedopuszczalne!
Wymagaj poważnego traktowania i dalej trzymaj mocną ramę.
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"
Jakie wy już macie telefony, że podrywaj.org na lajcie sobie przeglądanie? Ja chyba będę musiał się zabrać za zarabianie milionów żeby mieć takie udogodnienia - chociaż nie po czasie stało by się to dla mnie męczarnią, co za dużo to nie zdrowo w końcu...
.
Podoba mi się twoje zachowanie, pokazałeś że nie panują tobą emocje i potrafisz się przy tym zachowywać pewnie. Jak dla mnie powinieneś odezwać się po treningu tzn. zadzwonić i powiedzieć jej abyście się spotkali albo dlaczego wyszedłeś oraz co ci się nie podobało. Jeśli będzie chciała pokazać ci, że jej zachowanie było złe i rozumie to że popełniła błąd - spotkajcie się
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Jesteśmy razem 2 tygodnie, znam ja 3. Co do rozmowy, jeszcze jej nie odbyłem ponieważ nie jest obecna w domu.
Nie zamierzam dzwonić a pewnie i tak niedługo wróci wiec dam znać.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
"Aha no i tak powinna wyglądać kłótnia nie inaczej pozdrawiam."
że potem ona się zastraszona i spanikowana będzie przy tobie zachowywać?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi?
Nie ja zacząłem kłótnie, nie ja ja przedłużałem, i wcale nie miałem na intencji zastraszać, raczej ochłodzić.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Jak dla mnie zachowałeś się jak cham i zostawiłeś ją z tym wszystkim na bani. Olałeś sprawę. ona chciała dobrze, specjalnie wyszła żebyś się nią zainteresował. Może chciała ci coś ważnego powiedzieć. A ty jej dałeś kolejny raz dowód, że jesteś mało zaangażowany, że jesteś nawet bezuczuciowy i bardzo stanowczy. jak miłość opadnie, to zostanie tylko nienawiść.
Inna kwestia, ty wiesz, że w ten sposób ją manipulujesz? Niby może od ciebie odejść, a jednak kocha i tego nie zrobi- przez co musi zostać na twoich warunkach.
Czy tak twoim zdaniem wyglądać ma SZCZERY I DOJRZAŁY związek?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jak dla mnie zachowałeś się jak cham i zostawiłeś ją z tym wszystkim na bani. Olałeś sprawę. ona chciała dobrze, specjalnie wyszła żebyś się nią zainteresował. Może chciała ci coś ważnego powiedzieć. A ty jej dałeś kolejny raz dowód, że jesteś mało zaangażowany, że jesteś nawet bezuczuciowy i bardzo stanowczy. jak miłość opadnie, to zostanie tylko nienawiść.
Inna kwestia, ty wiesz, że w ten sposób ją manipulujesz? Niby może od ciebie odejść, a jednak kocha i tego nie zrobi- przez co musi zostać na twoich warunkach.
Czy tak twoim zdaniem wyglądać ma SZCZERY I DOJRZAŁY związek?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
jak mały piesek zleje się na dywan, to wytrzesz po nim. Jak duży piesek zleje się na dywan, żeby zwrócic na siebie uwagę to powinien zostac ukarany...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bardzo dobrze !
Nie dałeś dziewczynie sobie wejść na głowę, Ona nie poszanowała Twojej pracy, tego co robisz - nie poszanowała Ciebie.
Rozumiem partnerstwo, rozmowy i wyjaśnianie wszystkiego, ale szczerze, przeżyłem to bardzo dobrze i samo takie zachowanie nie działa.
Czasami trzeba być stanowczym i zadziałać na emocje.
"ona chciała dobrze, specjalnie wyszła żebyś się nią zainteresował"
Bardzo chętnie dowiedziałbym się na czym opierasz ten wniosek? Co sprawia ze usprawiedliwiasz ja a mnie uznajesz za tego złego?
Czy uważasz ze obchodzi mnie to gdzie ona poszła? Czy lepiej zrobiłbym wypytując, i zazdroszcząc?
Wybacz to nie ja, ja owszem kocham ale ustanawiam pewne granice które są dla mnie święte, a takie zachowanie jakie ona okazała niszcząc to nad czym pracowałem jest po prostu żałosne.
Szczerze sytuacja jest już wyjaśniona, przeprosiła przytuliłem ja i powiedziałem:
Nie martw się, następnym razem wystarczy pogadać, wiesz jaki jestem siła presji na mnie nie wywrzesz, będzie tylko gorzej.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Aaa tam, robicie z gówna olimpiadę...
Dobrze zrobił - panna wpadła, zesrała się i zniszczyła mu obraz. I nie pierdolcie, że o zainteresowanie jej chodziło. Nawet jeśli, to zrobiła to kurwa w gimnazjalny sposób. Więc tak czy siak, Criss bardzo dobrze się zachował. Nikt nie powie mi, że takie akcje to normalne zachowanie.
Z dupy problem sobie znalazła i tyle. Criss ją zjebał, bo było za co. Chyba musiałoby go pojebać, żeby po pół h jak laski nie ma, bo poszła do sklepu, dzwonić do niej i srać ogniem, co się z nią dzieje... Dajcie żyć ludzie.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Co do wypowiedzi Fana! Chyba dobrze zrobił co?, mnie takie teksty "nie interesujesz sie mna itp." gówno shit nieźle wkurwiają. Zastanawiam się czy tak się zachowuje dojrzała kobieta? czy gówniara, związek z ciągłym odbijaniem piłeczki może zamienić się w obijanie sobie wzajemnie MORDY! A za ten obraz to powinna Ci zapłacić... Hehe, szacunek dla Ciebie Criss
To ja jestem SPRITE
Nie chodzi już o sam obraz, nic dla mnie nie znaczył...
Chodzi bardziej o szacunek dla pracy drugiej osoby.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus