Jak namówić koleżankę na namioty ? zmieniała zdanie już wiele razy, jest cholernie nie zdecydowana. Oczywiście chodzi tylko o seks. Laska należy do tych łatwiejszych. Jak ja skłonić do wyjazdu ?
Jak namówić koleżankę na namioty ? zmieniała zdanie już wiele razy, jest cholernie nie zdecydowana. Oczywiście chodzi tylko o seks. Laska należy do tych łatwiejszych. Jak ja skłonić do wyjazdu ?
Musisz podejść do niej pewnym krokiem. Trzymaj jedną rękę w kieszeni a w drugiej zielony "magiczny" kamień. Wypowiedz życzenie na głos. Potem o północy przy pełni księżyca wypij zsiadłe mleko wściekłej krowy. Wtedy na pewno nie zmieni zdania.
Co ty sobie myślisz ? przedstaw mi ją to ci pokażę.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Nie nazywaj laski łatwą dopóki jej nie poderwałeś łatwo ... skoro taka łatwa to czemu sobie nie możesz poradzić z taką prostą sytuacją?
...
A skłonisz ją do wyjazdu na pewno groźbą: jedziesz ze mną pod ten namiot albo namiot przyjedzie do ciebie i nawet będziesz mogła mi go postawić
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Format, rada na przyszłość. Nie sugeruj się opinią innych ludzi na temat kogoś dopóki tej osoby nie poznałeś. Potem możesz dla porównania spojrzeć na opinię innych, ale weryfikuj używając własnego mózgu. Ludzie często pieprzą głupoty z zawiści.
Pokaż jej co może mieć, jak będziesz się dobrze tam bawił, co może stracić i jej zaproponuj, że może dołączyć i tyle. Jeżeli pokażesz jej, że jest to najlepszy wybór miejsca i towarzystwa w którym może się bawić w tym okresie czasu to nie powinno być problemu
Powiedz ze chcesz z nią jechać na biwak nie mów o sexie i wspomnij ze wolisz zdecydowane kobiety...i sam rób wszystko zdecydowanie i pewnie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"