Mam pewien problem z dziewczyną ze szkoły. W zimę chciałem do niej podbijać i zamiast podejść i zagadać wahałem się i czekałem chuj wie na co. Ale najgorsze było to że ona się zorientowała po moich nieśmiałych spojrzeniach że jej się podobam i zaczęła ze mną grać. O wszystkim się dowiedziałem od jednego z moich bardzo zaufanych przyjaciół który podsłuchał rozmowę jak rozmawiała o mnie z koleżankami i swoimi frajerami. Bardzo opierdalała mi dupę. Mówiła o mnie niestworzone rzeczy mimo że raz w życiu wymieniłem się z nią jednym słowem. Na początku nie bardzo mu wierzyłem ale jednak. Jak chciałem z nią rozmawiać to na mój sam widok uciekała w inne miejsce. Patrzyła się na mnie spod byka jakbym chciał nią zgwałcić. Jednocześnie korzystając z tego że jest bardzo, bardzo ładna zaczęła robić rzeczy godne pożałowania. Owinęła sobie wokół palca sobie kilku swoich piesków którzy mnie zaczęli inwigilować i szpiegować. Mówili jej wszystko o mnie. To też się dowiedziałem od kumpla co więcej samemu to zauważyłem. Co więcej jeden z nich jej się spodobał i zaczęła się z nim przytulać, obejmować tak żebym ja widział, żeby wzbudzić we mnie zazdrość. Robiła tak przez pół roku (!!!). . Ja nią oczywiście olewałem jak tylko dowiedziałem się że mnie obgaduję i nic z nią nie zagadałem bo stwierdziłem że niech sobie sama gra w te gierki.Ale na początku czerwca jej przeszło. Pod koniec czerwca postanowiłem zagadać do niej. Podszedłem zadałem jej pytanie "Dlaczego od miesiąca się mną już nie zajmujesz?", jej kolega wtrącił się i spytał "pomagała ci w nauce?" ja mu odpowiedziałem "ona wie o co mi chodzi. W styczniu strasznie podpadłem jej ". Ona nic nie odpowiedziała odwrócił się po chwili bezruchu i poszła sobie gdzieś. Jej najlepsza koleżanka jak to usłyszała ledwie mogła utrzymać się ze śmiechu nogach i zaczęła sie mnie pytać jak ja się o wszystkim dowiedziałem...
Jeżeli interesuje cię taki pustak to współczuję, ja dałbym sobie spokój
Omijaj stary takich ludzi z daleka, daleka i jeszcze raz z daleka.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
motywator i E3 dzięki za odpowiedzi. Z niej już nic dobrego nie wyrośnie. Jej przyszłość widzę w przemyśle pornograficznym co chyba jej powiem po wakacjach. Ale w łóżku w honory nie będę się bawił. Teraz mi chodzi o to żeby wylądować z nią w łóżku i nic więcej.
Bucha cha ! Ale się uśmiałem. Z tego co widzę, jesteś po prostu łajzą bojącą się jakiejś pojebanej typiary ze szkoły. Ale żal, jesteś facetem no nie ? Więc się kurwa zachowuj jak facet. Wiek Cię nie usprawiedliwia - czas wziąć się w garść. Poczytaj materiały te po lewej stronie.
A co do przelecenia jej - chyba kurwa za 10 lat, albo jak ją spijesz. Obecnie masz u niej zerowe szanse, co mnie nie dziwi, jak typowa szkolna łaza. Jak Ty się możesz jej bać ? Przecież to dziewczyna, a tak wywnioskowałem z tego posta.
Powyższą zjebkę odczytujesz jako: Zmieniam się, staję się pewnym siebie facetem - robię zjebkę, jak ktoś po mnie jeżdzi. Głupie panny olewam - mam przecież tyle ciekawszych zajęć. Nie myślę o niej, tylko pracuję nad sobą - kobiety z czasem same się pojawią.
Życzę pozytywnej zmiany.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
Jej działania nie polegały na tym że napuszczała na mnie tych swoich piesków tylko na tym że mnie obgadywała mnie i usiłowała wzbudzić we mnie zazdrość. Te jej fagasy nie pozwalali sobie bo mimo wszystko się mnie przestraszyli jak jednemu z nich kiedyś przy wszystkich opierdoliłem i powiedziałem że jest łachudrą. Olewałem nią bo ona w zasadzie nie robiła wiele więcej niż wzbudzanie we mnie zazdrości.Owszem obgadywała mnie ale z tego co się dowiedziałem robiła to tylko przez jakiś tydzień a później przestała i tylko wzbudzała we mnie zazdrość i pytała się fagasów co u mnie.
MEN:Kryminalne zagadki Gimnazjum
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie ma się co śmiać-życie w gimnazjum bywa okrutne
Teraz trzeba by nakręcić Gimnazjuszka.
Jedyne co mi do głowy teraz przychodzi to cytat:
Jeśli ona jest dla Ciebie okrutna, bądź jeszcze bardziej okrutny w stosunku do niej.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.
"ona się zorientowała po moich nieśmiałych spojrzeniach że jej się podobam" -chciałeś napisać "że mi się podoba".
Zauważyła, że ma do czynienia z cipką to na obrabianie dupy mogła sobie pozwolić. Jakbyś miał wyższy social nie miałoby to miejsca.
Twoje zadania:
-lewa strona
-zwiększyć social
-ogarniać laseczki
-tej pokazać, że masz ją gdzieś. Nie szukaj zemsty bo największa zemstą będzie jak ją olejesz.
rafciuuu - dzięki że zauważyłeś moje przejęzyczenie.
Gabriell dobrze napisałeś. Już nie mam co dalej z nią eksperymentować bo jest nic nie warta.
ziomuś możesz mieć nawet 30 lat ale zachowujesz się jak gimnazjalista, nie obrażaj mi się tu bo ja byłem też cipą straszną i tylko nagły wstrząs tej strony mi pomógł. I nie rzucaj się do kumpli z okrzykami ty chuju, pojebie czy coś takiego. Olej ją i olej ich, agresją pokarzesz tylko swoją słabość.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Masz rację - zachowałem się jak nie przystało na prawdziwego faceta. Po za tym to nie są moi kumple. Byli moimi kumplami ale już nie są. Oni mówili jej wszystko o niej, byli jej "agentami", konfidentami. Masz rację agresja mi nic nie da ale wejść na głowę sobie nie można pozwolić.
jak jest ich więcej, niż dwóch, to może się powstrzymaj z wygłaszaniem niepochlebnych opinii o nich? ja na twoim miejscu bym spróbował raczej się z nimi zbliżyć, niż obrabiać. mogą być przydatni.