Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NAJLEPSZE LEKARSTWO . I nowo poznana - trudna?

6 posts / 0 new
Ostatni
nikodem18
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-04
Punkty pomocy: 7
NAJLEPSZE LEKARSTWO . I nowo poznana - trudna?

Strona mi dużo pomogła , uksztaltowala moje poglądy i bez problemu przetrwałem koniec związku .Rady kolegów ze strony pomagaly bardzo , jednak do konca nie dowierzalem że mogę być tak obojętny na moją ex .Po sylwestrze mogę powiedzieć że JESTEM WYLECZONY .... Co mi pomogło ? Poznałem nową ciekawą dziewczyne : ) spodobała mi się i mysle że moze coś z tego będzie Laughing out loud .Teraz uważam że moja ex - to srednia krajowa... nic więcej.. już nie wyolbrzymiam jaka zajebistaaa : ) Jeśli nawet nie wyjdzie nic z tą dziewczyną , to dostałem coś pieknego w nowy rok.. uwolnilem sie i wiem że jest wiele pięknych , zajebistych dziewczyn z ktorymi moge coś nowego , świeżego stworzyć... Mozliwe że i lepszego niż z bylą . : ) Na prawde piękne uczucie sie uwolnić ... Dziś jak ją zobaczylem w szkole , nie poczulem tego co wczesniej, żadnej złosci , niczego. Po prostu olewka : )) DLA WSZYSTKICH mający taki sam problem, powiadam - poznawajcie nowe dziewczyny, to najlepszy lek ! .Teraz druga sprawa..poznałem tą dziewczyne , w sumie gadałem z nia kiedys ze 3 lata temu na gg kilka dni. Dopiero teraz pierwszy raz w realu : )na sylwestrze wydawało mi się że jej wpadłem w oko, patrzyła caly czas. Az przysiadlem sie do jej koleżanki... mojej dawnej znajomej Smile gadałem chwile az ona sie przysiadla do nas...i zrobilem śmieszną rzecz -byłem wcięty troche i zażartowalem sobie z niej.. jak chciala sie ze mną napić. " powiedzialem ze nie pije z malolatami.. " itp. rozmawiałem troche z nia i ooglnie tak żartowalem z nieij. troche : )). Póżniej wziąłem do tanca..bo focha załapala..ale podczas tancu jej przeszło , rozmawialem w sumie troche z nią ..tanczylem na prawde dużo, na koniec sama mnie brala : ) ii wychodza z imprezy zobaczyla i wzieła mnie ostatni raz sama... i powiedzialem jej ze chyba musimy dokonczyc rozmowe z dawnych lat- na co ona że ma nadzieje... i napisałem do niej . na drugi dzien, rozmowa ok - na gg . Na kolejny również z propozycją wyjscia.. że niby tak zadośc uczynienie z mojej strony z tych żartów... na Co ona że musi sie zastanowić ....napisałem ze nie lubie niezdecydowanych kobiet - ona że tym jej nie przekonam : ) mówie.. że nie przekonuje jej ponieważ to ja jestem zaplata.. itp : ) ona że się musi zastanowić.. napisalem ok ? i ze ma mi dac znać...i zaczałem rozmowe na inny temat..skonczylem po chwili gdy zaczela pytac " co trenuje " tak z rozmowy wyszło ze jestem po treningu.. Napisałem że dowie sie na spotkaniu.. i ze musze leciec. i żegnam : ) jak myslicie dobrze to rozegrałem? dziś się nie odezwała.. PIsac do niej pierwszy to raczej zle myslenie , tak uwazam ? co Wy na to ...? ?

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Wedlug mnie zle, zle i jeszcze raz zle. Po co to, ze w ramach zadoscuczynienia? Ona ci tym fochem walnela ShitTest, w sumie to go nie odbiles, tylko wziales ja do tanca. No, jeszcze w miare do przyjecia. Ale tym spotkaniem-przepraszaczkiem to troszke przegiales Tongue

nikodem18
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-04
Punkty pomocy: 7

Mówila żebym wymyslil co innego.. więc napisałem że wyjscie ze mną będzie dla niej zaplata , na co ona żee musi to przemyśleć i się odezwie.. troche rozmawialem potem i poszedłem mówiąc że jak chce sie wiecej dowiedzieć to na spotkaniu : ) , wydaje mi się że dobrze że tak napisalem...Tylko teraz, chyba jedyne co to czekac aż sie odezwie ? jak nie to nie : ) myśle że ją troche zaintersowalem..

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

No wlasnie to chyba nie do konca tak zadzialalo. Podajac powod spotkania jako zadoscuczynienie, przeprosiny, automatycznie stawiasz siebie w gorszej sytuacji. Ona moze zadecydowac, czy ci wybaczyc i pojsc z toba, czy nie. Gdybys jej nie przepraszal za taka glupote, traktowala by cie powazniej, tak mi sie wydaje. Bo teraz zapewne mysli, ze jestes pieskiem, ktory bedzie za nia latal i ja przepraszal. To nie o to chodzi! Poczula sie pania sytuacji, wie ze ci zalezy i proboje tym manipulowac na swoja korzysc. Chce, zebys ja przepraszal i prosil o spotkanie. Teraz juz rozumiesz?

nikodem18
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-11-04
Punkty pomocy: 7

Skoro tak uwazasz .. to więc nie odzywać się do niej ; > w oogle zlać.. to wtedy ona moze się w ogole nie odezwać.. i to się tak zakonczy. ale chyba lepsze to niż wyjsc na pieska.. ; > bo inaczej tego nie widze co mogę zrobić ?

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Ja za ciebie decydowac nie moge, wybierz co uwazasz za lepsze Smile