Ostatnio przyjechali do nas znajomi i z Moja Byłą Lubą (osobno od prawie 2 miesięcy na "jej życzenie") wylądowaliśmy w jednym łóżku... dwie poduszki, dwie kołdry... razem ale osobno...
Budzę się w nocy a ona się do mnie przytula prawie na mnie leży przyduszając... rzesz kurna... odwróciłem głowę pozwalając jej na to i myślę... ja pier*&^%*% jaki test jeszcze wymyśli, żeby się zorientować czy mi zależy...
Kojarzą się Wam panowie jakieś "fizyczne" ST??
To jest ST? Kurde, Wy wszystko bierzecie za ST. Dziewczyna zażartuje na temat fryzury - ST, dotknie Cie w dłoń - ST. Może było jej zimno? Pogadaj z nią, o co jej chodziło. Może nawet nieświadomie to zrobiła przez sen.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Nie koniecznie zaraz ST. Może potrzebowała czułości, ciepła drugiej osoby lub coś możę się jej przypomniało... To co staciła. Hmmm
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
hmm moze nie kapuje ale dla mnie to nie shit test a oznaka tęsknoty no jak juz by sie ktos upieral to moze to byc pull a pozniej push ale dalej nie wiem co robila
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
ja to nazywam po prostu DD (Deep Dream)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Niedługo zaczniecie uznawać to że dziewczyna nie wsadziła wam języczka do ust jak się całowaliście jako ST...
No jak już wspominałem na moje oko nie jest to ST... co tu dłużej tłumaczyć... Miała taką ochotę/ potrzebę, to się przytuliła. Co myślisz, że oczekiwała, że w nocy się od niej odsuniesz, lub odwrócisz bo inaczej to wyjdziesz na frajera?
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Jak to jest ST to ja jestem kudłaty...
Jak to był ST to ja jestem łysy... xD
A może ty po prostu cienki jesteś? Nie chodzi o charakter, czy jakieś cechy osobowości tylko może fizycznie cienki jesteś? Albo dziewczynę sobie nieodpowiednią wybrałeś. Bo jak cię przygniotła swoim ciężarem i nie mogłeś oddychać... Jak dla mnie to jest śmieszne. I jeszcze myślisz, że ST... Co ona niby miałaby sprawdzać? Czy się udusisz?
Hehehe no to mnie pojechaliście ... może i słusznie... bo ostatnio sam glupieje... zaczynam sie wszedzie doszukiwac ą i ę... choć pewny jestem ze chciała mnie wybadać i sprawdzić jak się zachowam... no nie pierwsza noc nasza w takiej konfiguracji... i wcześniej unikała mnie jak ognia... A tutaj zdarzyło się to bezpośrednio po tym jak po raz pierwszy "pożałowała swojej decyzji sprzed 2 miesięcy"...może i przypomniało się jej co straciła...
A sen głęboki to to nie był...
Do kosza wiec...
jeśli chodzi o "jeżdżenie" to mówisz i masz
Zadaj tylko jeszcze jakies "fajne" pytanie i... do usług
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no to dawaj dawaj ... masochizm się we mnie odzywa... :/
sam widzę swój debilizm... właśnie bez słów ją przytuliłem... taki pełen spontan a zjeb#@!@ to co budowałem w sobie i w jej oczach o mnie... pełne zaskoczenie z jej strony... trochę maślane oczy... a ja wyszedłem na "potrzebujacego"...
Ja pierdziu niech mnie ktoś jeb*&%*$ bo zgłupiałem do reszty...
eh.... nie jestem zaskoczony... standard rzekłbym
Przytakujesz, niby wiesz, a i tak robisz po swojemu, bo myslisz, ze bedzie lepiej...
Niereformowalna.... /niektórzy wiedzą, co/
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
piz&*%*...wiem kurna... ale walczę... staram się zmienić... w końcu muszą być tego jakieś efekty... fuck:/
po pierwsze to wez na wstrzymanie. Wyluzuj.......... zrob cos innego niz dotychczas robisz, zeby odskoczyc od codziennosci.
za bardzo probujesz wszystko kminic, za duzo mysli, nerwow i oczekiwan.
spokojnie. cierpliwosci troche.
albo zapal skreta, albo przebiegnij sie nago po placu... zrob cos co pozwoli Ci sie zrelaksowac i powiedz sobie 'ejj stary, nie rob siary'
chyba, ze chcesz nam tutaj tak pierdolic ciagle bez sensu, a wtedy wiesz jak Cie tutsj ludzie beda odbierali... wyjedz na weekend. anything.... ehh.
wróciła ;D dupa marnotrawna:D
Ciśniecie wszyscy gościa i fakt - tok myślenia przesączony natłokiem nowej szokującej wiedzy, ale w gruncie rzeczy wygląda na to że przez 2 miesiące ją skutecznie olewał lub coś podobnego czym spowodował że zatęskniła-chwałą CI za to.Myślę że lepsze to niż tematy: *Co zrobić żeby wróciła *przeprosić i poprosić o szansę czy chłodnik stosować.
I'm gonna make her an offer she can't refuse
No właśnie przez 2 miesiące ja zlewałem totalnie (a nie było to łatwe bo mieszkamy razem), aż napisała maila (kurna widzimy się codziennie) że bardzo tęskni itp... a ja zjebałem kilka dni po... Może i kiedyś będziemy razem (jak nie to "będą inne") ale kurna na moich warunkach... a do tego jeszcze dużo wiedzy muszę przyswoić...i praktyki... jak widac