Witam
Mam problem z panną. Wydaje się jakbym ją za bardzo onieśmielał,widzę że jest bardzo wstydliwa i to jest pewnego rodzaju mur dzielący nas. Boi się mojego wzroku,często ucieka,uśmiecha się nie śmiało.
Próbowałem się z nią umówić,gdzieś poza szkołą.
JA-Mam ochotę napić się z Tobą piwa,co robisz w sobotę?
X- bla bla bla,niestety nie dam radę w sobotę,ponieważ jadę do rodziny,ale mam nadzieję,że ochota Ci szybko nie przejdzie 
JA-Czekam na twój znak.
Po tym spotkaliśmy się ponownie w szkole,znowu trochę rozmowy,jej onieśmielenie (jakby w głowie miała: OJEJ! TAKI CHŁOPAK SIĘ MNĄ INTERESUJE,CO JA ZROBIĘ) . Rozmowa zeszła na łyżwy,spytała się czy umiem jeździć,ja odpowiedziałem,że nie. Od razu zarzuciłem "Rozumiem,że zapraszasz mnie na łyżwy?" Skwitowała nieśmiałym uśmiechem. Potem gadka zeszła na inne tematy.
Gdy upomniałem się o te łyżwy pytaniem:
J- Chyba zapomniałaś mi powiedzieć,kiedy na te łyżwy mnie zabierasz 
X-Gdybym to ja sama wiedziała...
J-To ja mam wiedzieć? Myślałem,że jesteś zdecydowaną dziewczyną
X-Jestem najbardziej niezdecydowaną dziewczyną na świecie
J-Ahaaa
Okej,zatem nie było pytania.
X-Cos kolega taki nie humorze od rana ...
J-W humorze
Ale lubię zdecydowane dziewczyny.
X-To mnie nie lubisz ? (haha)
J-Nie dałaś mi powodu,żeby Cię nie lubić. Ale zdecydowanie to cecha,którą chwale u dziewczyn. Gdybyś była zdecydowana,już dawno bylibyśmy umówieni 
X- ...Cisza...
Oczywiście po tym,gadka jak gdyby nic. Nie upominałem się już o to spotkanie. Dalej kino,rozmowa,poznawanie.
W Sobotę studniówka,tam mam zamiar przydziałać.
Ale panowie powiedzcie ocb bo jakoś nie mogę jej rozgryźć.
Co spieprzyłem ? Co radzicie ? Jak działać? Dalej próbować się umówić ? Jak postępować z taką laską?
Liczę na dużo odpowiedzi
Dziękuje za poświęcony czas.
jakie uczucie może skłonic ją do działania? Co musi poczuć, żeby wzmóc aktywność? Co spowoduje, że zacznie dostrzegać, że moze cię stracić?
zazdrość...
Próba na studniówce. Jeżeli dalej nic to dalsze naciskanie zacznie pachnieć zbyt dużą determinacją z Twojej strony...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
twoje bledy:
-JA-Czekam na twój znak.
-Gdy upomniałem się o te łyżwy pytaniem:
JA- Chyba zapomniałaś mi powiedzieć,kiedy na te łyżwy mnie zabierasz...
== W sumie zle prowadziles wiekszosc rozmowy.
Wyraznie Ta dziewczyna dala tobie do swiadomosci ze:
"X-Jestem najbardziej niezdecydowaną dziewczyną na świecie"
ZUPELNIE ZAPOMNIALES ze takie kobiety sa niezdecydowane...
To mezczyzna podejmuje wiekszosc dzialan= PEWNY SIEBIE
Alpha – meżczyzna określany jako alpha, to mężczyzna wyjątkowo pewny siebie. Nie interesuje go zdanie innych ludzi, robi to co chce i kiedy chce, nie przeprasza za swoje pragnienia.Kobieta jest dla niego, nie on dla niej...
Ty zachowales sie jak beta...
Chciales by ona podjela decyzje. Czekales by podparzadkowac sie dziewczynie . --- Nie tedy droga ...
-decyzja kobiety wynika w 80% z emocji, a z 20% z analitycznej kalkulacji.
- decyzja jaką kobieta podejmuje, kiedy jest przy Tobie, wynika z tego jak ona czuje się w danej chwili.
Popracuj nad pewnoscia swojej osoby.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Matu ja tam nie widzę nic złego w jego rozmowach...
Ty za to popadasz w skrajność i szukasz dziury w całym . Chłopak dobrze demonstrował że to ona musi walczyć o niego a nie na odwrót. Jeśli powiedział to wszystko pewnie i z bananem to jest ok.
Spróbuj jak radzi guest. to powinno dać jej do myślenia
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Ja jednak podzielam zdanie matu.
Widzę że pojawiły się dwie różne rady to którą wybierzesz zależy od Ciebie.
Chlopak ma 17 lat wiec dziewczyna pewnie w tej granicy.
nie bede pisal co takie dziewczyny maja w glowie...
Autor napisal:
"Wydaje się jakbym ją za bardzo onieśmielał,widzę że jest bardzo wstydliwa i to jest pewnego rodzaju mur dzielący nas."
Variatio ty piszesz:
Chłopak dobrze demonstrował że to ona musi walczyć o niego a nie na odwrót...
Jaki byl tego efekt...?
Dla mnie powinien zbudowac najpierw komfort.
...czyli chodzi o to, aby z dziewczyną trochę się poznać. Na tyle aby mogli się wyluzować i poczuć dobrze w swojej obecności.
-Żeby tak się stało, trzeba wytworzyć pewną nić wzajemnego porozumienia. = stworzenie wrażenia, iż nadaje się na tej samej fali co druga osoba.
Autor ma swoj rozum i podejmie decyzja taka ktora wedlug niego bedzie dobra i zrozumiala...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...