Nie ma i nie bedzuie nic nie zostało na tym swiecie takie zycie i tak wam powiem ze nie warto bo idzie sie uzalezic i po co to zawsze mozna sie wyplatac ale ma sie bron przy glowie w tym wyscigu
prawdopodobnie pojawia się jakiś alfa, a Ty co najwyżej stajesz się "alfa`". Trudno powiedzieć co jest tego przyczyną, bo nie wiemy jak przebiegały wasze spotkania, jak wyglądał seks itd. Może na tym polu nie spisywałeś się najlepiej. Pojawił się lepszy model, więc... Ale to tylko jedna z opcji. Pewnie prawda Cię zaskoczy... a może i nie:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wirtualny związek przez wirtualny kontakt. Wartościowsza jest rozmowa telefoniczna raz na jakiś czas niż bombardowanie sms'ami. Znudziła się Tobą, prawda jest taka, że nie jesteś 100% samcem, który potrafi utrzymać przy sobie kobietę. Normalnie mógłbym interpretować to inaczej, ale czytając fragment "Jestem tu nowy i mam problem. Czytałem poradniki i artykuły ale nie znalazłem w nich satysfakcjonującej mnie odpowiedzi." zrozumiałem, że nie jesteś praktykującym ogniwem naszego społeczeństwa.
Co tydzień?Może to trochę za często?TAK teraz widzę to ewidentnie za często...musisz być dla niej chłodniejszy rzadziej się spotykać za często!Odpuść spotkaj się z kumplami ty tez się długo nie odzywaj!I dopiero po długim czasie się z nią spotkaj...albo czekaj aż ona coś zaproponuje!
,,Napisałem jej, że jak się nie będziemy spotykać to koniec z nami."
O KURDE!Ale Frajerstwo no to to się teraz sfrajerzyłeś!Myślisz ze będzie się z Tobą spotykała za każdym razem jak chcesz?!Czymś takim właśnie udowadniasz jej ze ma racje i że jesteś frajerem,i sama może chcieć odejść!Ma nadzieje ze potem zaproponowała spotkanie albo jeśli nie to zastosowałeś się do swojej ,,groźby" a nie tylko ja straszyłeś?Jeśli tak to ok jeśli nie to wybacz ale jeszcze gorzej niż się sfrajerzyłeś bo pokazałeś ze nawet nie masz jaj żeby zastosować się do tego co mówisz!Pokazałeś ze możesz co najwyżej podskoczyć jej ze swoimi groźbami bo są nic nie warte tak jak twoje słowa!I ze może cie traktować jak chce!TO jak przyzwolenie i wlezienie z własnej woli pod pantofel!Zmień to!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Obstawiam opcje, że znalazła sobie nowego kolesia...
Co w tej sytuacji możesz zrobić? LEWA STRONA jak utrzymać związek itp... jeżeli jest tego warta:) opcja b olać i znaleźć nową pannę to może przyleci sama...
Póki co idziesz powoli w odstawkę.
Dzięki za opinie. Raczej dam sobie z nią spokój ponieważ ma ona za dużo wad, które do tej pory tolerowałem. Między innymi zachowuje się jak rozpieszczone dziecko . Przeczytałem "LEWĄ STRONĘ" i zauważyłem, że miałem wpojone za dużo iluzji ale jeszcze dużo pracy przede mną nad samym sobą aby było widać efekty
"Napisałem jej, że jak się nie będziemy spotykać to koniec z nami". Już wiesz co tym sms pokazałeś. Jeżeli chcesz mówić tego typu rzeczy to miej jaja się zobaczyć. Wiem. tutaj było ciężko.
Byłeś z nią 2 miesiące. Próbowałeś inicjować seks? Laski też tego potrzebują, a dla niektórych 2 miesiące w związku i same pocałunki to za mało.
Zajmij się swoim życiem. Nie nalegaj już na spotkanie, nie pisz do niej. Szkoda Twojego czasu. Jeśli się odezwie, olej, ją raz, drugi. Urywaj rozmowę, zwlekaj z odpisywaniem na wiadomości itd. 2 miesiące, to żaden związek i przestańtraktować ją jakby była jedyna kobietą na świecie. Mieliście swoją szanse. Może pojawi się druga, ale na pewno nie wtedy, jak będziesz o nią zabiegał.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
prawdopodobnie pojawia się jakiś alfa, a Ty co najwyżej stajesz się "alfa`". Trudno powiedzieć co jest tego przyczyną, bo nie wiemy jak przebiegały wasze spotkania, jak wyglądał seks itd. Może na tym polu nie spisywałeś się najlepiej. Pojawił się lepszy model, więc... Ale to tylko jedna z opcji. Pewnie prawda Cię zaskoczy... a może i nie:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wirtualny związek przez wirtualny kontakt. Wartościowsza jest rozmowa telefoniczna raz na jakiś czas niż bombardowanie sms'ami. Znudziła się Tobą, prawda jest taka, że nie jesteś 100% samcem, który potrafi utrzymać przy sobie kobietę. Normalnie mógłbym interpretować to inaczej, ale czytając fragment "Jestem tu nowy i mam problem. Czytałem poradniki i artykuły ale nie znalazłem w nich satysfakcjonującej mnie odpowiedzi." zrozumiałem, że nie jesteś praktykującym ogniwem naszego społeczeństwa.
Wniosek? Weź się za siebie.
Co tydzień?Może to trochę za często?TAK teraz widzę to ewidentnie za często...musisz być dla niej chłodniejszy rzadziej się spotykać za często!Odpuść spotkaj się z kumplami ty tez się długo nie odzywaj!I dopiero po długim czasie się z nią spotkaj...albo czekaj aż ona coś zaproponuje!
,,Napisałem jej, że jak się nie będziemy spotykać to koniec z nami."
O KURDE!Ale Frajerstwo no to to się teraz sfrajerzyłeś!Myślisz ze będzie się z Tobą spotykała za każdym razem jak chcesz?!Czymś takim właśnie udowadniasz jej ze ma racje i że jesteś frajerem,i sama może chcieć odejść!Ma nadzieje ze potem zaproponowała spotkanie albo jeśli nie to zastosowałeś się do swojej ,,groźby" a nie tylko ja straszyłeś?Jeśli tak to ok jeśli nie to wybacz ale jeszcze gorzej niż się sfrajerzyłeś bo pokazałeś ze nawet nie masz jaj żeby zastosować się do tego co mówisz!Pokazałeś ze możesz co najwyżej podskoczyć jej ze swoimi groźbami bo są nic nie warte tak jak twoje słowa!I ze może cie traktować jak chce!TO jak przyzwolenie i wlezienie z własnej woli pod pantofel!Zmień to!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
NO to kupa. Chyba nie ma już ratunku dla tej sytuacji, ale będę próbował. Dzięki za szybką odpowiedz
Spróbuj to iść na imprezę bez niej, z kumplami. Flirtuj z laskami, podrywaj.
Ktoś jej prędzej czy później doniesie. Niech będzie zazdrosna, bo wychodzi na to, że nie ma o kogo być.
całowaliście się. a seks był? być może ma potrzeby których Ty nie zaspokoiłeś.
EKA - powinna dac ci odpowiedz ...jesli Guest juz jej nie ...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Obstawiam opcje, że znalazła sobie nowego kolesia...
Co w tej sytuacji możesz zrobić? LEWA STRONA jak utrzymać związek itp... jeżeli jest tego warta:) opcja b olać i znaleźć nową pannę to może przyleci sama...
Póki co idziesz powoli w odstawkę.
Dzięki za opinie. Raczej dam sobie z nią spokój ponieważ ma ona za dużo wad, które do tej pory tolerowałem. Między innymi zachowuje się jak rozpieszczone dziecko . Przeczytałem "LEWĄ STRONĘ" i zauważyłem, że miałem wpojone za dużo iluzji ale jeszcze dużo pracy przede mną nad samym sobą aby było widać efekty
"Napisałem jej, że jak się nie będziemy spotykać to koniec z nami". Już wiesz co tym sms pokazałeś. Jeżeli chcesz mówić tego typu rzeczy to miej jaja się zobaczyć. Wiem. tutaj było ciężko.
Byłeś z nią 2 miesiące. Próbowałeś inicjować seks? Laski też tego potrzebują, a dla niektórych 2 miesiące w związku i same pocałunki to za mało.
Sex Był
Na początku to ja dominowałem ale teraz się role odwróciły. niestety 
Zajmij się swoim życiem. Nie nalegaj już na spotkanie, nie pisz do niej. Szkoda Twojego czasu. Jeśli się odezwie, olej, ją raz, drugi. Urywaj rozmowę, zwlekaj z odpisywaniem na wiadomości itd. 2 miesiące, to żaden związek i przestańtraktować ją jakby była jedyna kobietą na świecie. Mieliście swoją szanse. Może pojawi się druga, ale na pewno nie wtedy, jak będziesz o nią zabiegał.
I to jest wartościowa rada.