Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nad jeziorkiem.........................

Portret użytkownika Mesyszor

Przedwczoraj wróciłem z nad jeziorka Laughing out loud Zaliczając tym niezłą akcję.
Wszystko zaczęło się kilka dni temu gdy spijałem ze znajomymi "Perełę" w DZcie zacumowanej do podniszczonej mariny, nie było by w tym nic dziwnego gdyby w oddali nie pojawił się 10 metrowy piękny jacht która płynęła wprost do naszej mariny. Jak zwykle wśród otaczających mnie ludzi nie widziałem żadnej inicjatywy aby zaprzyjaźnić się z przybyszami zajętymi zabezpieczaniem świeżo zacumowanej łodzi. Jakie było ich zdumienie jak po 5 minutach spijałem z nowo poznaną załogą wysoko procentowy alkohol zagadując przy tym bardzo młodą właścicielkę( EC + jej miękkie piłki) z którą jak udało mi się szybko zauważyć złapałem lepszy kontakt niż 2 chłopaków którzy żeglowali z nią już od blisko 3 tygodni. Zaproponowałem jej mały rejs kajakiem na co usłyszałem entuzjastyczne tak i przekuwające spojrzenie jej dwóch kompanów Laughing out loud (frajerzy).
Nie minęło kilka minut kiedy szliśmy już po wiosełka i kapoki z początku próbowała ze mnie zrobić "pieska" informując żebym przyniósł jej wiosła i kapok. Po moim stanowczym i jakże szczerym nie zmieniła zdanie i z uśmiechem pognała za mną gadając o jakiś pierdołach, w drodze powrotnej nie omieszkała zapytać o Moją osobę na co. Z uśmiechem odrzekłem, że jestem osobą która lubi jeździć po świecie i nie boi się wyzwań ale jak każdy facet nigdy nie pytam o drogę (co było celowe aby wymusić jej reakcję) Powiedziała śmiejąc się do , że to żałosne i rzeczywiście każdy tak robi na co odrzekłem jej, że znając moje minusy mogę to naprawić Laughing out loud Popływaliśmy sobie w romantycznej atmosferze gadając o jakiś pierdołach. Sama stwierdziła, że jestem niebanalny i jej się to podoba. Co jakiś czas tylko mówiła, że jest na to za trzeźwa jak odrzekłem, że fala ściąga nas w zarośla Laughing out loud. W czasie rejsu raz powiedziała do mnie kochanie w kontekście mojej osoby i jakiejś mojej tam żeglarskiej wyprawy. Ciekawy był Finish który okazał się zupełną porażką. Gdy wyprowadziłem kajak na brzeg zobaczyłem ją uśmiechającą się i odchodzącą w siną dal do jednego z członków załogi który przytulił ją i chyba robił jej przez 10 min wykład (jebany) Laughing out loud. Całość zakończyła się zimnym pożegnaniem, że może jeszcze dziś u nas zacumują co było dziwne biorąc pod uwagę, ,że dochodziła 9ta Laughing out loud. Rano wyjechałem a koledzy dzwonili, że z rana znowu przypłynęli zaś ona wypytywała się o mnie. Piszę to aby streścić pierwszą ciekawszą akcję poza miastem która spotkała mnie dzięki wiedzy którą uzyskałem dzięki portalowi podrywaj.org
Bardzo was chciałem przeprosić za bełkota ale wybaczcie jest 1sza !!!!!!!!

Odpowiedzi

mogles przeramowac ją

mogles przeramowac ją odwrocic kota ogonem zeby wiedziala ze wcale nie myslales o seksie tylko ze jej do glowy takie mysli przychodzą.
ogolnie bardzo pozytywnie

Gratuluję silnej woli, ale Ty

Gratuluję silnej woli, ale Ty także popracuj troszkę nad ortografią. Wczoraj się czepiałem u kogoś o "z tond", a dziś u Ciebie widzę "Mojom "....naprawdę to razi w oczy Smile pozdrawiam

Portret użytkownika Mesyszor

już poprawiłem błąd sorry.

już poprawiłem błąd sorry.

Portret użytkownika Bad-boy

a wiesz że na wodzie nie

a wiesz że na wodzie nie można pić alkoholu ? ani być pod jego wpływem szczególnie pływając jachtami Tongue koszą za to strasznie ale pewnie to piraci zacumowali xD