Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

na początku ok, ale się skomplikowało

19 posts / 0 new
Ostatni
Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2
na początku ok, ale się skomplikowało

Cześć.
Poznałem dziewczynę 2 tygodnie temu w klubie, pocałowałem ją wziałem nr. po kilku dniach zadzwoniłem umówiliśmy się na kawę, rozmowa, dotyk, śmiechy, skończyłem pierwszy spotknie, po spotkaniu cisza, nie odzywałem się, to sama napisała sms że zapomniała mi za spotkanie podziękować.
Odpisałem po jakimś czasie, z propozycją następnego spotkania. Poszliśmy na bilard, pocałowałem ją wtedy kilka razy, widziałem w jej oczach duże zainteresowanie, wszystko tak jak powinno być.
Po spotkaniu za jakieś 2h znowu piszę do mnie pierwsza że dziękuje za spotkanie i takie tam.
Przez kolejnych parę dni zagadywała pierwsza smsami, odpisywałem z opóznieniem, to byly 2 nieraz 3 smsy dziennie.
Proponowałem następne spotkanie ale odmówiła ponieważ ma teraz egzaminy dodatkowo pracuje, no spoko, dalej się rozmowa toczyła przez sms, tak samo jak wtedy 2-3 sms.
Za jakiś czas znów zaproponowałem spotkanie podając 2 terminy, odpisała dzień pózniej- w dniu tego wyznaczonego spotkania, że przeprasza, ale wpadla w wir imprezowy ze znajomymi ktorych dawno nie widziała, i że co do następnego dnia to da mi znać.
Ok, podałem tylko godzinę o której mamy się spotkać- było to południe.
Napisała mi wieczorem sms że przeprasza ale i tak nic z tego spotkania by nie wyszło bo ma kocioł w pracy, i że się odezwie jak jej to minie.
Wkurzyłem się, nic jej nie odpisałem.
Dwa dni milczenia z mojej strony i sms od niej że ma już 1 ważny egzamin za sobą i co tam u mnie i jak moje egzaminy.
Odpisałem coś zdawkowo. Widziałem przez pryzmat tych smsów od niej że chce jakby coś naprawić, zapytała czy mam facebook, potem o moje nazwisko by mogła mnie znaleść, zdawkowo odpis z mojej strony, i propozycja spotkania, znów podając 2 terminy, i bach, powtórka z poprzedniej sytuacji.Znów się nie odezwała po tym, spotkanie miało być dziś albo jutro.
Panowie powiedzcie mi oceniajać tą sytuację z boku co jest nie tak z mojej strony bo ja już się zamotałem.
Dziewczyna daje mi wyraźne oznaki zainteresowania, całuję ją, dotykam, podoba jej się to, jestem lekko niedostepny-tak jak powinno być.
Wkurzają mnie te sms od niej, ale z recji tego że ona pracuje do pożna, ma tam w weekendy szkołę, by utrzymywac kontakt, odpiszę jej na tego sms'a.
Jak próbowałem dzwonic to nie odbierała, bo albo w pracy albo na zajęciach, przepraszała za to.
Jest młodsza odemnie o rok.
Patrząc z boku na to, powiedzcię co o tej sytuacji sądzicie.
Pozdrawiam.

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Z jednej strony mam wrażenie że to push&pull, natomiast z drugiej mam podejrzenia że ona już straciła zainteresowanie albo znalazła sobie innego gościa. Absolutnie nie możesz wyjść na needy w takiej sytuacji.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Marek7- zmien tytuł tego postu, bo będę zmuszony go usunąć..

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

Salub- zmieniłem, wypowiedz się w tym temacie.

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

Ja to rozkminiam tak że faktycznie może nie mieć czasu teraz, egzaminy itp. Ok ja to rozumiem bo sam niedługo sesję zaczynam.
Lecz skoro piszę mi że wpadła w imprezowy wir ze znajomymi to jednak cały czas się nie uczy.
Tym bardziej że po ostatniej odmowie spotkania, powiedziała że da znać jak jej ten "cały wir obowiązków" minie.
Odezwała się więc podświadomie uznałem to że ma teraz trochę luzu.
Ja tam jestem cierpliwy, to już by było kolejne z rzędu odmówienie spotkania, jednak smsy wciąż przez ten czas wysyłała więc zainteresowania nie straciła tak sądzę.
Wkurzają mnie te smsy całe, nie lubie ich pisać ewentualnie czasem sporadycznie coś, lub umówić się na spotkanie, jak nie ma mozliwości odebrania telefonu.Ona zawsze pierwsza pisze, szukając kontaktu. Dla mnie to może wyglądać tak że spotkanie na żywo, do tego czasu 0 kontaktu sms-gg, jedynie na umówienie się, po czym kolejne spotkanie.

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Zastosuj chłodnik. I jeśli się odezwie (napisze sms'a) to przez kilka dni nie odpisuj na sms'y. 

...

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Twój problem tkwi w tym, ze w przeciwieństwie do niej, nie potrafisz sobie ciekawie zagospodarować czasu. Ona posiadła taka umiejętność. Spotyka sie ze znajomymi, Ty nie jesteś dla niej całym światem. I dobrze. Rób to samo. Nie skupiaj sie tylko na tej jednej kobiecie. Rozejrzyj sie wokół, a zobaczysz ile pięknych i interesujących kobiet czeka, abyś spędził z nimi choć chwilę czasu.

Zajmuj sie bardziej swoim życiem towarzystkiem, wykluczając jej osobę raz na jakiś czas a nawet częściej.

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

Salub - otóż nie chodzi o to że nie potrafię zagospodarować sobie czasu, bo jest inaczej.. Chodzę na różnorakie imprezy, do klubów podrywać kobiety, spotykam się ze znajomymi, z kobietami które poderwałem, może nie 5 razy w tygodniu- bo studiuje na technicznej uczelni tego czasu wolnego aż tak dużo nie mam, zresztą nawet nie o to mi chodzi, ale od jakiegoś czasu minimum raz w tygodniu na "randce" z jakąś kobietą jestem.
Mam swoja pasję która całkiem sporo ułatwia podryw.
Rzecz w tym że żeby się z ową bohaterka tego tematu spotkać, muszę się z nią umówić, a kiedy to robię ona akurat nie ma czasu.
Przeprasza mnie za to itp itd.
Proponując jej spotkania ja oznajmiam że gdzieś idziemy w dany dzień, akurat trafiam na takie dni kiedy ona nie może, najlepiej by było proponując jej spotkanie pytać który termin jej pasuje, ale wtedy osłabiłbym swoja ramę.

jelon
Portret użytkownika jelon
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2009-10-05
Punkty pomocy: 22

nieznajoma. Jaki chaos emocjonalny?  Wink

Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.

ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

nieznajoma-  ja myślałem, że ten "chaos emocjonalny" który wywołałem poprzez odpowiednio kierowana rozmowę, moje postępowanie na spotkaniach itp itd do tego bycie lekko niedostępnym sprawi że bohaterka tematu się we mnie zakocha, a nie  "straci kontrolę nad sytuacją i zniechęci ją to do mnie"  Tongue

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

Nie zepsujesz sobie ramy pytając ją kiedy jej pasuje... A najlepiej spytaj się kiedy jej pasuje, ona Ci powie a ty szybko, że wtedy to Ty nie możesz bo idziesz się uczyć z pewną koleżanką z uczelni Wink I zaproponuj inny termin, jak jej znowu nie będzie pasował, to powiedz, że niech ona teraz coś wymyśli bo twój limit proponowania spotkań się wyczerpał. Tyle ode mnie ;p

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Ja bym zrobił tak jak sekalek. Wtedy będziesz wiedział czy nadal jest zainteresowana.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

Napisała po dwóch dniach, coś w stylu że nie mogę się wstrzelić z terminem coś ostatnio, że ma teraz pracę cały czas i 2 egzaminy dodatkowo, + standardowo co tam u mnie, wszystko luźno, bez spiny, z uśmiechem.
Nie lubię utrzymywać kontaktu przez sms, kilka dni pomilczę, odezwę się za jakiś czas, wyjdzie to raczej bardziej na plus niż miałbym pisać z nią teraz przez okres kiedy nie może się ze mną spotkać.

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

Najlepiej to wyrzuć ją już ze swojej głowy i zajmuj się innymi.

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

gdybym zrywał kontakt za każdym razem przez to że dziewczyna zwyczajnie czasu nie ma, to kurcze kapucyna do końca życia trzepać sam bym sobie musiał Tongue
zajmuję się innymi, a bohaterką w między czasie też, bez bycia needym Smile

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

No i dobrze. Jak nie ma czasu, to jej strata ; )

"panować nad sobą to najwyższa władza"