Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Myśl chujem nie głową

Portret użytkownika SemperFi

Czekam na spóźniony autobus. Mam przemoczone wojskowe buty, brudne wytarte bojówki, jest mi zimno, a smark dyskretnie ucieka z nosa kierując się w stronę ust. Stara zimowa czapka dopełnia wrażenia, że wyglądam dziś jak czopek. Jest! Wsiadam. To tylko kilka przystanków. Wokół pełno starych ludzi i Ona, blada czarnowłosa o podejrzanie dziecięcych rysach twarzy i sylwetce dojrzałej kobiety. Co chwilę na mnie zerka. Może faktycznie nie wyglądam dziś najlepiej, może wzięła mnie za psychopatę, a może, po prostu mimo błota i smarków na twarzy wpadłem jej w oko? Krótkie wymiany spojrzeń. Przystanek. Wysiadam, a ona zaraz za mną. Cholera, podążamy w jedną stronę. Ignoruje ją nadal, lecz delikatnie zwalniając powoduje, że idziemy już niemal obok siebie, kiedy jej najwyraźniej również przestaje się spieszyć. Zwalniam ponownie obok zaparkowanych na chodniku samochodów. Cholera, naprawdę dziś jej się nie spieszy. W końcu, jednak zaczyna iść, a ja za nią. Mam z głowy "natręta". Ha! Mocne słowa jak na dzieciaka, który jeszcze kilka miesięcy temu rzuciłby się na wszystko, co, by w rękę wpadło. Rzecz jasna dziwnym trafem nie wpadało, ale to inna historia. Idę dalej i wydawać, by się mogło, że złoty order Cioty Tygodnia mam już w kieszeni, kiedy to Ona odbija w bok znów co chwilę ukradkiem na mnie spoglądając. Schodzi do sąsiedniego bloku. Jeszcze jeden skręt głowy i pełne spojrzenie przy drzwiach klatki schodowej. Nara frajerze.

Co, by się stało, gdybym podszedł? Może bym ją wystraszył, może, by mnie olała, może skończyłbym tą podróż z uśmiechem na twarzy dzięki miłej rozmowie, a może skończył u niej w łóżku? Pomyśleć, że jeszcze poprzedniej nocy miałem cholerną ochotę poznać jakąś obcą kobietę...

Dewiza na przyszłość: Semper paratus

Odpowiedzi

Bo blogi są po to żeby pisać

Bo blogi są po to żeby pisać swoje doświadczenia, no i morał jest taki, że zjebałeś stary...

A morał tego bloga jest

A morał tego bloga jest krótki i niektórym znany,
gdy mamy okazje to jej nie spierdalamy.

Portret użytkownika splawik123

Nie będę Cię jechać, choć

Nie będę Cię jechać, choć oczywistym jest że zjebałeś. Mimo wszystko pamiętaj na przyszłość, że zawsze startujesz z niczym, na koncie zerowym, i tylko kiedy nie podejdziesz to lądujesz na minusie.

Spytasz może dlaczego? W momencie kiedy podszedłbyś, i dała by Ci kosza, to zyskałbyś doświadczenie, to po pierwsze. Po drugie nie musiała by Ci dać wcale kosza, a możliwe ,że rzeczywiście się jej spodobałeś, i jeszcze tego samego wieczoru byś z nią leżał w jednym łóżku. Zastanów się czy chcesz ,żeby Twoje życie nadal wyglądało przez pryzmat takich nieudanych, przepuszczonych akcji, czy też jednak pokusisz się o chwilowe "ryzyko" i podejdziesz w takim momencie. Co spowoduje ,że nie ważne jaki będzie wynik, to i tak będziesz zwycięzcą.

Portret użytkownika SemperFi

Świadom jestem błędu, byłem

Świadom jestem błędu, byłem jego świadomy cały czas podczas samej akcji. Czemu więc tak a nie inaczej? Nie wiem, być może odpowiedź leży w tytule wpisu. Blog ma być przestrogą dla innych, ale i udokumentowaną nauczką na przyszłość dla siebie. Dzięki za uświadomienie, jednak wymówek jako takich nie miewam. Czasami mi się po prostu cholernie nie chce, czego później żałuje.

Pierdolisz SemperFi. już

Pierdolisz SemperFi.

już początkowe 2-3 zdania wskazywały, że szukasz usprawiedliwienia.

Za dużo martyrologii uprawiasz.

[jak najbardziej pozytywnie Cię odbieram, ale kurwa ZRÓB COŚ ZE SOBĄ]

Heh. Znam to. Ileż to ja

Heh. Znam to. Ileż to ja takich sytuacji przepuściłem.

Widzę, że mamy wiele wspólnego. Nadmiar myślenia. Spostrzegawczośc. Inteligencja.

Jeśli rzeczywiście mamy wiele wspólnego - to nie potrzebujesz tego całego PUA. Ja tez nie potrzebuję.

Potrzebujesz porządnej motywacji by zrobić to, by sięgnąć po to czego pragniesz. Tego motoru co popchnie dalej do działania, bo dzięki swojej inteligencji i swoim zaletom po prostu możesz to zdobyć. Niepotrzebne te wszystkie techniki.

No... Jeśli masz podobnie jak ja.

Pozdrawiam