Witam, czy któryś z was może pochwalić się jakąś ciekawą składanką muzyki dobrej do włączenia gdy dziewczyna jest już w twoim domu?
Chodzi mi o jakąś spokojną muzykę która służyła by jako tło do rozmowy ale też chętnie bym użył do tańca, oczywiście niezbyt szybkiego 
Ew. jakieś propozycje zespołów godnych takich zastosowań...
Pozdrawiam forumowiczów
Ja osobiście używam muzyki podobnej, do tej której używam podczas miłosnych uniesień. Jednak bardziej chilloutowej. Najbardziej Trance Obssesion Lounge, albo puść openfm i tam masz multum stacji, mało reklam, praktycznie non stop piosenki. To też zależy od Twoich i jej upodobań. Dla jednej dziewczyny dobre będą nawet czarne rytmy, a dla innej electro.

Gdy zapraszam dziewczyny do siebie, raczę je muzyką trance, heh. Różne, naprawdę różne. Podoba im się, bo stwierdzają, że muzyka jest chilloutowa i przyjemna. Dobrze też są dobrane wokale(głównie żeńskie, wysokie) i ich częstość, dzięki temu można "wczuć" się w podkład a nie tylko w same słowa.
No ale to tylko mój gust
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
troche spokojnego trance, Lifehouse, Coldplay, Snow Patrol, The Calling.
Można wybierać bo jest w czym, zależy też od gustu
Ja zazwyczaj puszczam jej swoje kawałki.. ; p