1.Jakie macie utwory aby stworzyć klimacik przed i w trakcie seksu? Dobrym rowiązaniem według was będzie puszczanie muzyki która leci często w radiu? Stworzyć tak kotwicę, która będzie jej przypominać o chwilach które spędziła ze mną.
2. Jakie wino polecacie, nie za drogie, nie znam się a nie chce wszystkich próbować, za dużo kasy pojdzie. Tylko nie wyskakujcie mi tu z tanim winem typu amareno, leśny dzban albo komandosem.
Z tego co wiem laski lubią wino Fresco - chyba 15 zł, nie jestem pewien.
Co do muzyki, zapraszam na mojego ostatniego bloga
Sunlight w twoim blogu nie znalazłem konkretnych tytułów, ale przyda mi się ta wiedza przy wybieraniu.
Dzięki za pomoc, wam obojgu.
wino - półsłodkie z zakresu 20-40pln, żeby nie sikacz.
Muza - soul, chillout (downtempo), lounge, nu jazz, acid jazz
np. de phazz - no jive,
robin thicke - teach you a lesson,
fajnie też jest zapuścić starszy soul, np. otis redding.
Był cały temat założony przez saveriusa o muzyce na forum. Sporo fajnej muzy się tam przewinęło.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Kadarka Panie, Kadarka- chyba nawet nie 15zł..
Może i tanie, ale nie jedna piła je ze mną równo, i nie narzekała
ja tam preferuje dobrą whisky np. jim beama a ostatnio "leżąc" z kobietą dobrze nam się słuchało James Blake [Deluxe Edition] i Ibiza_Chill_Out_And_Cafe_Lounge_Pearls
ciekawe pytania. Tylko co wam szkodzi wybulić 60/80 zyka za wino?
--rules--
To nam szkodzi, że dla wieeeelu ludzi te Twoje '60/80 zyka' to często wysokość dniówki w robocie?!
jak ktoś wyżej napisał, Carlo Rossi różowe, albo tam jasno czerwone ...
"Sprawl & Brawl"
Roxette - spending my time
aerosmith i dont wanna mi.. coś tam
Robbie Williams - angel
Mam nadzieję że chociaż troszkę pomogłem
Joker po co tracić tyle kasy na wino, nie liczy się szpan że "mam kasę, stać mnie", tylko zrobienie świetnej atmosfery, kobieta bardziej doceni jeżeli mniej wydasz a będzie ciekawiej.
A resztę kasy można przeznaczyć durexy i na upominek który będzie miała go i będzie jej przypomniał o Tobie.
A następnego dnia wyjść na piwo z kumplami i każdy będzie szczęśliwy.
Fight pomogłeś, mam nadzieję że nie przemawiał przez ciebie brak pewności, pisz jeśli chcesz pomagać innym.
Plusy zostały rozdane, dostał je każdy, pierwsze wino spróbuje carlo rossi, znane jest bardziej dla mnie, więc dam się złapać w pułapkę reklamową.
Pomysł z whisky też jest dobry, taka odmiana po upijaniu winem.
W stosunku ceny do jakości najlepsze jest już wyżej wspomniany różowy Carlo Rossi, albo inne wino różowe Kalifornijskie.
Droższych niż za 30-40 zł nie warto kupować bo nie różnią się w smaku dużo od tych po 20 złoty. Po za tym mało kto zna się na winach i ich markach, więc butelka za 200 i za 20 może wyglądać podobnie, a w smaku nie będą się różnić na tyle żeby przepłacać.
Kadarka w zależności od upodobań, dla niektórych może być trochę za ciężka. Unikaj win czerwonych wytrawnych, są najzdrowsze, ale nie muszą wszystkim smakować.
A co to whiskey, Jim Beam to Burbon.
Kobiety raczej nie lubią smaku whisky, w miejscu gdzie pracuję kobiety kupuję je tylko jeśli jest w promocji.
A jeśli nie wino to proponuję malibu.
Widzę że znawca, dzięki za porady, przydadzą się.
http://www.youtube.com/watch?v=A...
Polecam całą płyte moon safari . Każda niunia , nie zależnie od wieku lubi tą plyte , część jeszcze o tym nie wie . ta plyta na dlugo zostaje w pamieci . Polecam .