Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

"musimy porozmawiac"

30 posts / 0 new
Ostatni
Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1
"musimy porozmawiac"

Czesc wszystkim,

przez ostatnie 3 miesiace umawialem sie z fajna dziewczyna. Ostatnimi czasy dalem ciala tak z 2-3 razy no i dostalem smsa "musimy porozmawiac" no i mysle ze bedzie lipa. Nie chce mi sie z nia zrywac, a blagac o cokolwiek tez nie.
Z "musimy porozmawiac" mam zawsze zle doswiadczenia i nie wiem jak to rozegrac. Widzialem cos na temat by kobiecie pokazac ze cholernie duzo traci, ale teraz jakos tego nie moge znalezc.

takze prosilbym o jakies porady jak to fajnie rozegrac.

Pozdrawiam

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

-nie prosić
-nie błagać
- nie zgadzać się na dajmy sobie czas
-nie zgadzać się na zostańmy przyjaciółmi

powiedzieć, ok rozumiem i pójść w swoją stronę

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

"powiedzieć, ok rozumiem i pójść w swoją stronę"

Ty, koko-dżambo
ciekawy jestem czy też jesteś taki kozak
gdy dziewczyna Ci powie - zostańmy przyjaciółmi
przyjmiesz to na klate i wyjdziesz
nie znam Cie kolego ale jakoś tego nie widzę
nie miałem zamiaru nikogo obrazić
tylko nie pisz bzdur

chude amerykanki

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

A co w tym trudnego? Przecież to tylko strategia na przyszłość.

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Nie ma nic gorszego od proszenia sie, męskich łez i dawania sobie szansy. Jestes facet, laska mowi nie to nie i tyle. To ona ma zrozumieć, że źle robi. A Ty do domu wracasz nakarmić psa, rybki czy inne zwierzątko.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

chicago - widać, że daleko Ci do faceta z jajami i z zasadami.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

koledze z mojego rocznika już podziękujemy

chude amerykanki

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Takie bajki piszesz że szkoda to komentować

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

miałem na myśli coś innego
nie aby się prosić
tylko aby się nie poddawać
dwie różne rzeczy
poza tym nie wyznaję zasady że istnieje przyjaźń między mężczyzną a kobietą
wszystko na jedną kartę albo nic

chude amerykanki

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

a czy ja powiedziałem że będzie to łatwe, że w środku mu coś nie pęknie, że będzie się chujowo czuł

ale prawdziwy facet by tak właśnie zrobił,
miałem kiedyś sytuacje zostańmy przyjaciółmi i tak właśnie zrobiłem

a wg. ciebie co ma zrobić, pytać się dlaczego, jak to, błagać ją o szansę, poradź co ty byś zrobił

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

K-man
Nieobecny
Wiek: 30 1/2
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2010-11-18
Punkty pomocy: -5

Ten tekst się pojawia jak już ma następnego Smile

WaznyZawsze
Portret użytkownika WaznyZawsze
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Pabianice koło łodzi

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 0

Houston,Ona nie zobaczy "jak wiele traci" gdyż przez
3miesiące nie byłeś w stanie jej na tyle zainteresować własna osobą i wątpie aby sie coś zmienIło..Zrób tak jak napisał kokoskop ,a skutkiem Twojego zachowania jest to co napisał K-man.. Tyle w temacie

Naiwność jest głupotą...

Moje życie? moje kredki? To wypierdalaj z tymi mazakami!!!

hary125
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-09
Punkty pomocy: 25

"przez ostatnie 3 miesiace umawialem sie z fajna dziewczyna". ale byliście razem? był sex? było KC?

mind
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 0

Houston, możesz pierwszy jej powiedzieć że nie chcesz być z nią, choć ja pewnie bym tak nie zrobił Smile

Osobiście bym jej wysłuchał i zrobił jak napisane jest "jak odzyskać dziewczynę" lub "jak się odkochać".

Prawda jest taka że jak zaczniesz ją prosić i biegać za nią to będzie od Ciebie uciekać. Jeżeli coś do niej czujesz, a myślę że tak to przeczytaj artykuł "jak się odkochać" i tak postępuj.

W sumie powiem Ci że dziewczyna która od Ciebie odejdzie, prędzej czy później będzie chciała do Ciebie wrócić, przeważnie gdy od innego dostanie kosza,ale nie zawsze:) W moim przypadku sprawdza sie to w 100%, problemem był zawsze fakt że człowiek miał już je w nosie i nie miał zamiaru ponownie się z nimi wiązać, to mniej optymistyczne.

LosT
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-04-01
Punkty pomocy: 0

Polecam sposób kokoskopa "ok rozumiem i pójść w swoją stronę".Będzie Cie kusiło ale nie mów nic więcej bo po co.

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Nie tłumacz się, przyjmij to na klate powiedz "wszystko ok rozumiem odwróć się i idź w swoją stronę" Jeśli uważasz, że to chamskie to co powiesz na to co ja ostatnio zrobiłem Laughing out loud.
Byłem z kumplami i z laska z która bylem w związku w barze. Siedziała napuszona nic sie nie odzywała na jakiekolwiek zagadanie reagowała negiem. Wkurwiłem się bo zaczęła psuć mi wieczór. Powiedziałem, że ma iść do domu bo psuje atmosferę, po czym przesiadłem się do 3 brunetek i bawiłem się świetnie w ich towarzystwie.
Nie rozumiem, dlaczego wszyscy ograniczają się do tego aby być z jakaś laska na siłę to bez sensu. Ta obraziła się na mnie, w dupie to mam, byłem wobec siebie szczery i nie zamierzam tego zmieniać. Gdybym zaczął grać w jej gierkę stał bym się psem który stara się ja za wszelka cenę pocieszyć, marnując na nią energie i w rezultacie wrócił bym do domu wkurwiony.
Aha dodam, że to moje chamskie zachowanie poskutkowało tym, że była zazdrosna jak chuk i prowokowała mnie co chwila bym z nią porozmawiał, że już tak nie będzie.
Jak mówi cytat na górze :
"Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!"

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Nie spodziewalem sie az tylu odpowiedzi za co dzieki Smile

Tak umawialem sie przez 3 miesiace, byl sex nie bylo kc. Z mojej strony bylo kilka fail'i. No sam sobie wyskrobalem taka sytuacje. Jest mi z tym zle, jest hujowo. Ale nie placze, nie robie sobie nadzieji. Jak to zawsze ja po zerwaniu zaczynam bardziej planowac, dbac o siebie etc.

Jak pisze Kokoskop, tak wlasnie chce zrobic.

Rafciu napisal "strategia na przyszlosc", nie kumam o co chodzi. Nauczka na inne kobiety czy ze cos z ta obecna?

K-man, wiem wiem.

Nie czytalem jeszcze "jak odzyskac dziewczyne".

Dzieki za odpowiedzi i pozdrawiam

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

"byl sex nie bylo kc"
A nie odwrotnie?

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

nie odwrotnie

f3s_mk
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2009-10-08
Punkty pomocy: 67

No, powiem, ze pierwszy raz widze żeby ktoś Kokoskopowi 'wrzucił'. Widać Szykago siakiś nowy jest tu... i nie doczytał troszke co a jak.

Narcisse
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gd

Dołączył: 2010-10-12
Punkty pomocy: 21

Z moich obserwacji wynika, ze od miesięcy tylko narzeka na swój los ...

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Przeczytalem jak odzyskac dziewczyne. I tak:
w niedziele uslyszalem ze musimy porozmawiac, w poniedzialek dostalem dwa esemesy, takie oschle niefajne co mialy mnie wkurzyc, nie odpisalem. spotkalem ja "przypadkiem" w poludnie (studiujemy razem) i cos tam zamienilismy dwa slowa, powiedziala ze chce sie spotkac ze mna w tym tygodniu, no ja spoko ze i tak w czwartki mamy razem cwiczenia, i teraz bedzie fail. W ten wtorek wieczorem napisalem smsa jak tam sobie z czyms poradzila, odpisala po poltorej, a ja znowu kurde po 40 minutach i cisza. Wiec nie wiem czy juz zjebalem konkretnie czy jeszcze nie czytajac to co napisal Gracjan.

I jest dokladnie jak mowi, poleniuchowalem sobie w zwiazku oddalem stery etc etc.
Jest juz zjebane czy jeszcze nie?

Raq
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 21

Jesli ona chce z Toba zerwac, to kazda proba ratowania zwiazku pogorszy sytuacje. Jak spokojnie powiesz 'ok' i zajmiesz sie swoimi sprawiami, to w jej glowie pojawia sie watpliwosci i wyrzuty sumienia.

Z drugiej strony jestes pewnien, ze ona ma takie zle zamiary? Moze po prostu to jest zwykły 'foszek', a Ty myslisz o najgorszej opcji? Kiedys bylem swiadkiem jak kolezanka radzila przyjaciolce 'napisz swojemu chlopakowi, ze musisz z nim porozmawiac. od razu sie zastresuje i juz bedzie dla ciebie mily'

~ Raq

zielu18
Portret użytkownika zielu18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Jartypory

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 8

kokoskop Dobrze Ci radzi zrobisz tak będzie git

Miałem sam taka sytuację 2 miesiące temu powiedział mi " zostańmy przyjaciółmi" Odpowiedziałem jej w dupę wsadź sobie tą przyjaźń

Jak już z Nią zerwiesz Zero "00000" kontaktu Ona musi się pierwsza odezwać

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

Ok, podsumowujac.
W poniedzialek dala mi do zrozumienia.
Zero kontaktu do wtorku, tu ja spotkalem a potem sie zlamalem i wyslalem smsa.
Potem 0 kontaktu.
Dzisiaj czwartek ja widzialem i mysle ze za bardzo nie odgrywalem niedostepnosci, bylem dosc mily i skonczylem rozmowe w tym momencie co ona. Po za tym zachowywalem sie tak jak kokoskop pisal.
Mielismy sie jutro spotkac, sama proponowala dwa razy. Ale dzisiaj odwolala.
Pytanie:
Czy to co Gracjan napsial w artykule "jak odzyskac.." ma szanse zadzialac czy juz nie?
Szczerze, nie znosze uczucia zawieszenia.

oticon
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Pogrywa sobie z Toba w gierke bo sama nie wie czego chce. Oleej ja do cholery konkretnie i sam zobaczysz jak będzie o ciebie zabiegać, najważniejsze potem aby nie zjebać needy i wszystko będzie git.
Znajdź sobie inny obiekt zainteresowania, nie skupiaj się tylko na jednej, nic na siłę

Houston
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 1

erhm
Przeczytalem calutka lewa strone. Przyznaje troche frajerzylem, za duzo cukru i nie zauwazylem kiedy mnie deliaktnie olala. Ale bez przesady.
teraz nic zero kontaktu, i dosyc ciezko ja olewac bo nie pisze i nie dzwoni Smile
Takze, popracuje and soba i na pewno nie bede taki jak do tej pory. Motywuje mnie to ze nigdy nie chce wiecej takiej sytuacji, oraz ze w sumie ona fajna jest.
Ciekawe czy cos pyknie do przodu czy juz przejebane :/
Mimo wszystko sie stresuje co nie co :/