Cześć.
W temacie podrywu jestem dopiero "startujący" wiec chciałbym się was poradzić. Mam problem z shit testami, często mnie one tak zaskakuja, ze łapie totalnego bloka.. Rozpoznaje st lecz nie najlepiej wychodzi mi odbijanie. Problem mam np przy stosowaniu direct. Teraz pytanie do was: Jakie wy macie sposoby nauki odbijania st? Myslalem nawet, zeby popisac na kartkach jak najwiecej ST, pozniej wrzucic je do kartonu, losowac i starać sie wymyslec odpowiedz spontaniczną w ciągu 3-5 sekund, odkladac kartke do srodka, i losować nastepną. W ten sposob nie wykuje ST na pamięc bo nie o to tu chodzi, ale naucze się spontanicznego odbijania testow. Co wy moglibyscie mi polecic? Pozdrawiam 
Barty pomysł z karteczkami jest ok. Jest wątek i tam możesz sobie poczytać i poćwiczyć.
Jak rozmawiasz z ludźmi to staraj się odpowiadać na ich tekst czymś śmiesznym lub ripostą.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
^^^masz ćwiczenia na forum
semper fidelis
Znalazlem, dziękować