Witam
Mam dwa pytania
1. Ostatnio z kumplem byłem w klubie i tak tańczymy sobie na scence w nie najlepszych nastojach, podchodzą do nas dwie dupki które olaliśmy bo nie w naszym goście
Mniejsza z tym , była tam dziewczyna która trochę wypiła no i zaczęła popychać mojego kumpla On do niej z tekstem o co ci chodzi? ona dalej go popycha On do niej wypierdalaj Ona dalej swoje, ąz rozdzielił ich jej kumpel. Mało brakowało a mordobicie byłoby pewne hehe.
1.Co wy na to?,Jak byście zareagowali?
2.Druga sytuacja to chodzi o dziewczynę z przeszłości
Miesią temu zerwał sięz nią kontakt teraz ją olewam bo chce żeby to Ona pokazała, że jej zależy, był sex, było kino, KC, wszystko co możliwe, nie odzywam się pierwszy, a Ona wypytuje kumpla co u mnie słychać, i takie tam. Widać że jej zależy dalej grać niedostępnego i czekać na odzew?Bo sytuacja kiedyś była słaba byłem przyjacielkiem, zawsze na jej zawołanie, teraz chciałbym z nią byc ale nic już nie zrobię jak nie zasłuży
2. Co wy o tym myślicie? Czekać na odzew? Oznaki zainteresowania są, wypytuje się o mnie najlepszego mojego kumpla, czekać?
1. Odszedłbym. Pieprzyć ego...
2. Czekaj, niech to ona się postara. Tak to widzę racjonalnie. Czyli wydaje mi się, że ona napisze, a wtedy już normalna bajera.
Ale najlepiej zaufać intuicji.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
1) Jakby zaczęła się przepychać nie wiem na ile byłą by możliwość ale załagodziłbym to w taki sposób, że podszedł do niej od przodu, chwycił za rękę wykonał obrót następnie sam się obrócił potańczył chwilkę a dalej zmył się w inne miejsce pokazując kumplowi, że gdzie idziecie by znów dobrze się bawić. Ale taki obrót spraw mógłby nie być w 100% skuteczny i potrzebna byłaby duża pewność siebie.
2) Hmmm ale dziecinne pytanie ... No tak bo przecież lepiej niech wypytuje o mnie kumpla, niż odezwę się do niej i nawiąże rozmowę do spotkania a dalej się umówię bo przecież mogłbym być needy. Ale niekiedy trzeba się cofnąć żeby pójść do przodu. Aa tam może kumpla za niedługo też o seks zapyta wtedy to będzie kwik na sali, zamęt i płacz. Kolego na co jeszcze czekasz to, że odezwiesz się pierwszy nie oznacza, że reszta nie pójdzie po twojej myśli i po twoich zasadach.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Już była taka historia że koleś zastosował chłodnik na miesiąc pamiętacie? o.O
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Italiano, wcześniej ze dwa miesiące wstecz przejąłem inicjatywę i się odezwałem było dobrze przez jakiś czas i też się posypało, wydaje mi się że się posypało bo to ja chciałem się spotkać to ja ją o to prosiłem
Myślę, że fan dobrze mówi jak się odezwie to zacznę wszystko od nowa bo to ona będzie chciała i myślę że zrobi wszystko a jak nie to niech spada na bambus Nie pierwsza nie ostatnia.Tylko moje miasto to taka dziura że mało takich naprawdę ładnych dziewczyn i w miarę inteligentnych. Więc jak nic nie wyjdzie z tego to będę singlem który będzie się dobrze bawił w wekendy i miał wszystko w dupie
Ale myślę, że jeszcze ktoś się wypowie na 2 pytanie
A co do pierwszego to ja ją olałem kolega nie, ciekawiło mnie wasze zdanie na ten temat
A jesli chodzi o kumpla to mi o wszystkim mówi i sam mi powiedział, że między nimi nic nie będzie bo woli mieć kumpla niż dupę na dwa miesiące.kumpel zna stronę od 2 lat
To super zielu18
pamiętaj, że aby zdobyć kobietę, musisz umieć (tudzież BYĆ GOTOWYM) ją stracić.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Przed napisaniem tego artykułu i tak wiedziałem, że się ja pierwszy nie odezwę, chciałem zobaczyć co wy byście zrobili na moim miejscu
fan, sporo się nauczyłem z tej strony i dużo mi ona pomogła
dzięki za pomoc, wcześniej też byłem tego zdania co mi napisałeś wyżej
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś się wypowie w tej sprawie
wpierdalaj się może do jakiś lepszych klubów, a nie gdzie laski najebane borute szukają
Mnie często odpychają laski na parkiecie, bo je depcze niechcący oczywiście, to robię lekki opierdol, ale mnie się raczej boją więc ja problemów nie mam;) Nie bije się kiedy nie ma powodów, tylko tak po prostu wyglądam więc nie spotykają mi się takie rzeczy, że się ktoś chce ze mną bić a w szczególności laski;)
Co do 2 sytuacji, to kolego wrócisz do niej i zaczną się problemy. czy nie lepiej jest Ci samemu poznawać ciekawych ludzi? zawsze wszędzie możesz iść całujesz się z kim chcesz bzykasz z kim chcesz robisz wszystko na co masz ochotę, ja prowadzę taki tryb życia i mi to odpowiada, a jak chcesz to się z nią zwiąż ale skoro się rozstaliście to po co wracać do siebie, nie ma sensu i tak się zjebie, a Ty będziesz tylko marnował czas, gdyż mogłeś go wykorzystać na poznanie kogoś ciekawszego;)
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
1.Mowie raz drugi trzeci...nie słucha?Idę w inne miejsce...
2.Możesz dalej udawać niedostępnego i czekać(ale uważaj żeby nie przesadzić)...albo uznać ze już dość i spróbować albo ja sprawdzić i zareagować adekwatnie do wyniku...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"