Witajcie Drodzy Podrywacze !!!
Chcę przedstawić swoją sytuację. Jestem na roku w grupie z koleżanka/kumpelą. Ogólnie dobrze się razem bawimy, rozumiemy, chciałbym Wyeliminować moje błędy mam nadzieję że mi w w tym pomożecie
Otóż stawiam lasce hb 7 jak jestem w klubie / restauracji tip. itd. nie wiem jak to rozwiązać. Wpadłem na pomysł aby raz za mnie zapłaciła a raz za nią lub po połowie. Jeśli ona mówi że chce zapłacić to niech to zrobi tak? Ok. Dobra jedziemy dalej... Ona uważa mnie za kumpla/ kolege z grupy. Widzę że gdy coś mi się stanie to zaczyna się przejmować. (mysli o mnie). Ostatnio zadawała mi pytania jak byliśmy u mnie typu: " Co czujesz jak się zakochasz" "Czym jest dla ciebie miłość" oraz niestety pytała o poprzednie związki. (Nie wiem czy ona pyta bo np. jest mną zainteresowana czy tylko z ciekawości. Aha ostatnio spieprzyłem sprawę z zaproszeniem do domu po zabawie na noc. Niestety nie mogłem choć chciałem. Czy jest dobrym pomysłem wrzucić jej na wykładzie tak aby ona nie widziała, romantyczny wiersz w kopercie? co może ona sobie o mnie pomyśleć? Aha chciałem dodać że ostatnio zaczęła się wylewać i mówiła że brakuje jej uczucia. Z góry dzięki 
Teee szekspir ? ja to bym darował sobie jakiekolwiek wierszyki w kopertach , moze jeszcze samolot jej poslesz przez połowe sali ?
troche mi to podstawowka smierdzi . No i przypne moj standard w takich sytuacjach ... Nie bierz dupy z grupy!!! pzdr
"nie bierz dupy z grupy" moze jest w tym jakiś sens. Z tym listem to sobie daruj, ja bym tutaj zastosował przykład z NLP , jeżeli mówi ze brakuje jej uczucia, to postaraj się w niej to uczucie wywołać niżej podaje link ,
http://www.youtube.com/watch?v=k9BjUYbb4pw
Ale czemu ma nie brać ??
Przecież ta strona uczy nas jak podrywać każdą panowie każdą!!
To tak, podrywaj inne tak żeby ona to widziała, pocałuj ją np idźcie w parku zacznij biec biorąc ją za rękę a potem ją pocałuj. Niech wie że nie chcesz być przyjacielem.
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
nie chodzi o to ze panna nie do zdobycia , czy innaczej ... powiedzenie to stworzone na podstawie nie powodzen , a co za soba niosło czesto skrzywioną reputacje juz po fakcie. Czy to liceum , czy studia badz zerowka
moim zdaniem lepiej unikac uwodzen wewnatrz grupowych . I juz nie jeden na moich oczach sie przejechał 
Wiesz, jeśli mu naprawdę na niej zależy. To ja mu pomogę ją zdobyć. Jeśli przeprowadzi to dobrze, to nie będzie żadnych niepowodzeń.
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
Naturalnie też chętnie sie udziele , wyraziłem tylko pogląd na takie związki

Wiec tak , jezeli panna pyta Cie o twoje wczesniejsze doswiadczenia z kobietami , to opowiadaj o nich bardziej emocjonalnie . Konkretnie wspomnij moze kogos kogo w ogole nie było i zadumaniem o niej ponawymyslaj ... przy czym obserwuj ja ! bedziesz widzial jak reaguje czy sie puszy czy dalej chce słuchac , czy jej nastroj i podejscie do tego tematu w dlaszym ciagu jest u niej na rzeczy. Wiesz tylko czasem nie mow jej jak ty to nie kochałes Zosi z IIIc , nie masz sie uzalac ! pomysł z tym aby przewijac sie obok niej z innymi kobietami zawsze jest w sumie trafiony , a w twojej sytuacji zdaje sie najbardziej odpowiedni.
Musisz sprawdzic czy panna w ogole jest o Ciebie zadrosna , czy czasem juz nie wsadzila Cie w rame przyjaciela. Nie badz wujkiem dobra rada , i ramieniem do wypłakania , moze byc tak ze ona potrzebuje meskiego punktu widzenia na terminy o ktorych rozmawia tylko z laskami , nie masz byc kumplem o ktorym mozna na kazdy temat porozmawiac ! no chyba ze chcesz
Z tego co napisałeś jasno wynika że jesteś tylko jej kumplem. Jak chcesz to zmienic to czeka Cie dużo pracy i jest raczej mała szansa na powodzenie. Po pierwsze nie zachowuj sie jak jej kumpel tzn. nie rozwiązuj jej małych problemów, nie zwierzaj sie ze swoich, stosuj kino (dotyk) jak najczęsciej no i całuj ją. Staraj sie wzbudzić w niej zazdrość. Rozmawiaj z innymi. Nie pokazuj że Ci zależy. Nie bądź na każde jej zawołanie. Nie dawaj sobą manipulować i odbijaj jej shit testy.
Pozdro
Miałem dzisiaj taką sytuację, już opowiadam. Siedziałem sobie na wykładzie a przede mną inna koleżanka z grupy. Dotykałem zmysłowo jej długich włosów, zacząłem się bawić nimi. Wtedy ta koleżanka co do niej podbijam powiedziała z zaniepokojeniem: " Co ty jej z włosami robisz?" ja na to "Popatrz jakie ma miękkie i aksamitne włosy, zazdrościsz?" Ona odpowiedziałą jednym słowem "nie" zdawało mi się albo patrzyła jak ja to robię z jakąś dziwną miną. Czy z analizy jej gestu i słów można wyciągnąć że to zazdrość?
Z tego co napisałeś - tak
"Keep walking..."
hahah , no prawie idealnie to zrobiłes ;] tylko mogles sobie darowac te "zazdrościsz ?" miałes udac maxymalne zafascynowanie , i raczej obojętnie potraktować jej pytanie , tak jakby nic wiecej do Ciebie nie docierało ;]
Aha.. jeszcze jedno.. ostatnio nasze kontakt się ochłodziły . Dowiedziałem się od niej że jeśli by do czegoś doszło to by czuła się nie zręcznie oraz żę nie chce się zakochać i nie szuka nikogo. Także powiedziała że mogłoby to zatrzeć granice w naszym koleżeństwie takie bla bla bla... czy to jest st? czy jej jakaś tam tarcza? jak odpowiedzieć i co zrobić aby dalej dobrze się potoczyło?