
Dokładnie, to nic ważnego, to po prostu treść mojej rozmowy z nieznajomą kobietką...
taki blog jak można zainteresować dziewczynę samym życiem...
Krzysztof — 16:41
Witam Jola... Wiesz powiem Ci,że bardzo Wiele i precyzyjnie napisałaś czego chcesz
Krzysztof — 16:41
Napisałaś "Nie bede tanczyc jak mi zagraja. Zagram, oni zatancza!!!!!!! "
Jola — 16:53
w tym wszystko sie miesci
Krzysztof — 16:56
I to mi się podoba... moim zdaniem po prostu szukasz prawdziwego mężczyzny, a nie chłopca uwięzionego w ciele mężczyzny, ale i widzę również, że jesteś osobą, która czegoś chce, to w końcu to dostaje, Twoje spojrzenie mi mówi, że w głębi jesteś wyjątkowo wrażliwą i pragnącą czułości kobietą, Wyglądasz bardzo łagodnie, ale ja wiem, że tak na prawdę jesteś nie grzeczną dziewczynką i wiesz co? nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że jesteś kobietą, której zdarza się tęsknić za kimś, przy kim mogłabyś być prawdziwą sobą, taką, jaka na prawdę jesteś, przy kimś, kto sprawi, że poczujesz się ma prawdę wolna i kto zacznie Cię w pełni rozumieć... Ale mogę się mylić jestem tylko facetem Kończę i pozdrawiam... Miłego wieczora życzę
Jola — 17:02
o matko,...........znasz mnie chyba lepij niz ja sama siebie. jestes psychologiem?
Krzysztof — 17:22
Nie, jestem zwykłym mężczyzną, który nie boi się powiedzieć co czuje i co myśli, Mężczyzną, a nie psędo, tak jak wielu jest... a tak na prawdę to są oni tylko chłopcami uwięzionymi w ciałach mężczyzn i to dla mnie jest bardzo smutne... Ale nie będę mówił o kimś, powiem o sobie... Po prostu już wiele razy się można powiedzieć,że zawiodłem się na kobietach, i potrafię rozpoznać szczerą i dobrą dziewczynę, ale i potrafię rozpoznać, gdy mnie ktoś chce zrobić w balona... Wiesz życie mnie nauczyło wielu rzeczy... nauczyło mnie, że Trzeba być silnym i pokonywać wyzwania... a to może dla tego, że gdy miałem 18 lat zacząłem żyć na własny rachunek i nie było nikogo, kto by mnie mógł rozpieszczać, karmić, obronić... Sam sobie musiałem radzić z trudnościami życia, ale nie żałuję ani chwili, ponieważ dzięki temu, że musiałem sobie radzić samemu, to potrafię się odnaleźć w tym zawikłanym i cudownym świecie
Jola — 17:26
wisz co nie spotkalam jeszcze nikogo kto tak dokladnie opisuje to co czuje podoba mi sie twoje myslenie bo masz madrze w glowie poukladane jak na swoj wiek
Krzysztof — 17:37
Wiesz co? według mnie, to wiek nie ma znaczenia tak wielkiego, ponieważ znam wielu ludzi starszych i powiem,że moi młodsi koledzy mają lepszy i mądrzejszy światopogląd niżeli ci starsi... Według mnie chodzi o doświadczenie życiowe... Nie zrozum mnie źle, bo ja nie oceniam ludzi... Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i swój światopogląd, nawet gdy się on gryzie z moim, to szanuję jego zdanie i nie mam ochoty nikogo przekonywać na siłę, uszczęśliwiać Ty jesteś gotowa na poznanie z pozoru zwykłego i nudnego mężczyzny? Bo powiem Ci Jola, że żebym się otworzył i dał wiele radości ze swojej strony, to potrzeba cierpliwości i czasu... Nie wiem, czy jesteś w stanie mnie zrozumieć, bo piszę szybko i chaotycznie, bo mam jeszcze w między czasie sporo zajęć u siebie w mieszkaniu, ale po prostu zraniły mnie trzy kobiety, szczegółów nie będę omawiał, na razie chodzi o to, że dużo trzeba, żebym zaufał kobiecie... ale dobra, pewnie Cię Jola zanudzam...
Krzysztof — 17:42
I nie zrozum mnie źle odnośnie tych kobiet, bo nie żywię do nich urazy, wręcz przeciwnie cieszę się,że szybciej się przekonałem, a nie później i nie były to krótkie związki, bo pierwszy trwał pół roku, drugi około dwóch lat, a trzeci około trzech lat, i niczego nie żałuję... jestem w dobrym kontakcie z dziewczynami z poprzednich związków, prócz jednej, ale to długa historia... I złego słowa nie mogę na ich temat powiedzieć, bo są to wartościowe i dobre osoby, po prostu się nam nie udało i tyle, bez żalu
Jola — 17:42
no co Ty wcale mnie nie zanudzasz. jestes ciekawa osoba i widze ze mozna z Toba szczerze popisac. malo jest takich ludzi jak Ty. naprawde szanuje to co piszesz. 3 kobiety? no widzisz ja poddalam sie po jednym niudanym zwiazku jestem ostrozna bo wiem jak bardzo latwo wpakowac sie w jakies bagno
Jola — 17:44
to moj jeden zwiazek trwal w sumie co twoje
Krzysztof — 17:54
Ha mówisz bagno? Nie wiem, czy jesteś w stanie sobie wyobrazić, ale mogę sobie to wyobrazić w tym sensie, że wiem jak to jest, gdy ktoś nie daje Ci żyć i wręcz nęka cię swoją osobą... To było trudne trzy miesiące mojego życia i nie był to związek, tylko znajomość, która przerodziła się w mordęgę... ale teraz już mnie nie nęka nikt he he ...Dobra Powiedz mi, czy jesteś gotowa mnie poznać?, Tak szczerze powiem, że nie mam czasu na siedzenie w necie i internetowe znajomości... Chcę Cię poznać na prawdę Tylko nie wiem, czy jesteś gotowa, by w Twoje życie wkroczył ktoś, kto nie jest Twoim byłym? Bo Jeżeli nadal czujesz coś do niego, to wiem, że przejdzie Ci to wkrótce, ale ja nie mam ochoty leczyć złamane serce... Mogę co najwyżej rozkochać zdrowe serce Może jestem zbyt bezpośredni, ale dobrze mi z tym, i nie lubię inaczej... Moje główne zasady, na jakich opieram związki, to SZCZEROŚĆ, ZAUFANIE i SZACUNEK... i źle mnie nie zrozum, nie szukam związku na siłę, po prostu chcę pozna
Krzysztof — 17:55
chcę poznać kobietę, dla której będę równie ważny, jak ona dla mnie...
Jola — 18:01
widze ze duzo nas laczy. szczerze to tez jak zaczynam z kims pisac to po paru wiadomosciach koncze pisanie bo nie bawi mnie takie pisanie o wszystkim i o niczym. to do niczego nie prowadzi
Krzysztof — 18:06
W takim razie kończymy przekomarzanie się i teraz podasz mi numer tel, odezwę się i się spotkamy, jak znajdziemy dogodny termin i miejsce
Jola — 18:07
ok,*********
Odpowiedzi
przez tel. również było
śr., 2011-11-09 22:03 — KERMITprzez tel. również było ciekawie, w każdym razie było kilka testów z jej strony, była rozmowa o seksie, ale nie w prost i kilka testów typu... "czy chcesz mnie przelecieć na pierwszym spotkaniu..."
Jeżeli kogoś coś zaciekawi panowie Pytać...
Mnie ciekawi jak odbiłes
śr., 2011-11-09 23:35 — Robek86Mnie ciekawi jak odbiłes tekst "czy chcesz mnie przelecieć" bo też taki kiedyś dostałem
Witam chciałeś,żebym Ci
pt., 2011-11-11 14:52 — KERMITWitam
chciałeś,żebym Ci powiedział jak odbiłem tego typu testy... Wiesz może nie będę się rozpisywał, tylko podam Ci mniej więcej, że już od początku pisania wprowadzałem tematy seksu, ale w ten sposób, że nie bez pośrednio... np że gdy się zapytała co teraz robię to odpowiedziałem, że leżę nagi w wannie, opisując ze szczegółami jak tu jest ciepło i przyjemnie, tak, by mimo woli zobaczyła siebie jak jest tu zemną i myje mi plecy, i gdy już miała w główce obraz jak się kochamy, to zmieniłem taktykę i zacząłem jej mówić, że chce mnie tylko wykorzystać,przelecieć itp ale w zabawny sposób, a gdy mi napisała czy chcę ją przelecieć na pierwszym spotkaniu, to jej odpowiedziałem, że nie, bo najpierw muszę jej zaufać, nie jestem taki łatwy,żeby nie próbowała się do mnie dobierać na pierwszym spotkaniu i żeby mi to obiecała, że jeżeli nie będę na to gotowy, to nie będzie tego robić... coś w tym stylu, teraz nie mam czasu pisać napiszę więcej w wolnej chwili...
...A jeżeli chodzi o spotkanie, to było sporo całowania, po krótkiej rozmowie, a po dłuższej eskalacji dotyku przenieśliśmy się na tylne siedzenie mojego samochodu położyłem jej dłoń na moim kroczu, powiedziałem,że mojemu lepszemu jest bardzo ciasno i chce, by mu pomogła się uwolnić, z miłą chęcią to zrobiła... i tak bawiła się nim, ale zaczęło mnie to nudzić, więc wyznałem jej tajemnicę, że jeszcze żadna kobieta nie doprowadziła mnie do orgazmu ustami (oczywiście ściema)...
...I w ten czas wszystko się popierdoliło, bo odpowiedziała mi,że nie jest taka łatwa, a ja zareagowałem w niewłaściwy sposób, i po prostu wyczuła, że mam inne zdanie, bo rozjebał mnie ten tekst, w chwili, gdy od jakichś trzydziestu minut całuję ją po nagich piersiach, pocieram cipkę a ona się nachalnie bawi moim przyrodzeniem...
...mimo to ugłaskałem ją znowu, ale już nie miałem ochoty na nią, ale oczywiście zaczęła się bardziej do mnie dobierać, chciała, a do mnie kumpel zadzwonił, czy mam chwilkę, więc odwiozłem ją, pożegnałem się i tyle znajomości...
nie podoba mi się tylko to,
śr., 2011-11-09 23:38 — joker22nie podoba mi się tylko to, że nadajesz na innych mężczyzn...tak się nie robi, chyba, że powiesz kobiecie o konkretnych facetach
Kurde cholernie mi się podoba
śr., 2011-11-09 23:50 — SantiKurde cholernie mi się podoba to co napisałeś
Ląduje w ulubionych!
Ciekaw jestem czy na
śr., 2011-11-09 23:54 — LunejCiekaw jestem czy na spotkaniu zdołasz być równie interesujący co przy tych wiadomościach, w każdym bądź razie tego Ci życzę i powodzenia;)
wszystko sie okaże jak ją
czw., 2011-11-10 09:05 — _Alvaro_wszystko sie okaże jak ją spotkasz. Pokazałeś jaki ty jesteś, a dlaczego jej nie sprawdziłeś nie dałeś jej szans żeby sie postarała
Hmm wole adrenaline, tekst pisany to nie to samo
takie związki z sieci nie
czw., 2011-11-10 10:33 — joker22takie związki z sieci nie trwają długo, jak kobieta pobędzie w związku i się wzmocni psychicznie (dlatego siedzi na Badoo bo ma jakiś problem z facetami), to będzie przyciągała do siebie innych mężczyzn, i w końcu i tak będzie chciała być z tym, który ją po męsku poderwie, zainteresuje...
w moim przypadku trwał 2,5
czw., 2011-11-10 11:34 — _Alvaro_w moim przypadku trwał 2,5 roku
Ale to juz stare czasy.
Jak dla mnie za duzo
czw., 2011-11-10 11:36 — ChaninngJak dla mnie za duzo pokazywałes siebie w wiadomosciach nie czekałes na odpowiedz jej i pisałes wiecej, moze trzeba było poczekac a z tym pisaniem ze nie masz czasu pisac wiadomosci i nie kreci cie takie pisaniee to duzy plus szczerosc ponad wszystko reszta dobrze poszła daj wiecej szczegołow na PW jak dalej sie potoczyła ta akcja;D chetnie zobacze;D pozdr;D i zycze powodzenia;D by CHaninng;D
Swietny wpis Nie znam Badoo
pt., 2011-11-11 07:41 — FortisSwietny wpis
Nie znam Badoo ale chciałbym zapytać, czy często stosujesz takie wzory i jak dużą mają skuteczność (w jakich grupach wiekowych i gdzie je stosujesz) ?