Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Moja mowa ciała, Która przyciąga "dresów".

30 posts / 0 new
Ostatni
VW_Power
Portret użytkownika VW_Power
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-08-12
Punkty pomocy: 6
Moja mowa ciała, Która przyciąga "dresów".

Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy wpis - co nie znaczy , że jestem nowy na tej stronie, bez żadnego doswiadczenia , oraz wiedzy.  Mój problem jest następujący :


Podczas ostatnich wypadów na miasto (wiadomo w jakich celach) miałem okazję doświadczyć kilku nieprzyjemności, wynikających z mojej wysokiej pewności siebie , oraz tego w jaki sposób się poruszam.  Zauwazyłem, iż taka postawa przyciąga cwaniaczków, potocznie dresów. (TAK, dresów - w dosłownym tego słowa znaczeniu) , Którzy chcą pokazać swoją wyższość (w grupie) nad innymi . Oczywiscie nie obeszło się bez wyzwisk Typu : " jaki kozak, zaraz ci zajebie pedale" i tym podobne.Zakonczyło się na lekkich przepychankach z ich strony, gdyż miejsce , w którym rozgrywała się akcja bylo dość zaludnione. - odpuścili sobie, ale w innych okolicznościach dostałbym wpierdzie.  Jak wy radzicie sobie z takimi natrętami ?. Na ogół jestem spokojnym gościem, Od ponad dwóch lat pracuję nad sylwetką i jestem zadowolony z efektów. 
mam 17 lat , 160 cm wzrostu .Nie mam żadnych komplesków , wynikających z mojej "niskorosłości " .    

...

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Był już taki temat, musisz poszukać na forum. To częsty problem.

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Nie zgodzę się z tym wpisem. Zawsze należy być sobą, trzymać ramę. A problemy należy rozwiązywać, a nie od nich uciekać.
A co jak idzie z laską, też na się kulić mijając każdego kolesia w dresie?

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Tu nie chodzi o popisywanie się, ale o własne wewnętrzne zasady, o to kim jesteś. Ja nie popisuje się przed laskami, ale nie pozwolę sobą pomiatać. Wiadomo, nie każdy poradzi sobie z kilkoma większymi od siebie przeciwnikami, jak pisał zdaje się Hektor "siła i pokora" to musi iść w parze. Jednak bójka nie jest ani jedynym, ani najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji, są inne o wiele lepsze i efektywniejsze, choć może nie tak efektowne rozwiązania takiej sytuacji. Było na forum, trzeba trochę pogrzebać.

czarny-ksiaze
Nieobecny
Wiek: 17 (rocznik '93)
Miejscowość: plock

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 2

i najwazniejsze to zlewka, jak cos gadaja, cos chca to idz dalej i sie nie przejmuj, oni zawsze będą szukać celów do ataku i zabawy, jakbyś był lamusem to też by coś pieprzyli
i zapisz się na krav magę, coś innego jak wolisz albo po prostu potreńcie z jakimś kumplem kilka chwytów obronnych, tylko uważaj, żeby ich nie pozabijać później xd jak dobrze to wypracujesz, jako odruch bezwarunkowy to masz spokój

Junior
Portret użytkownika Junior
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: *
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 45

Nie zgodzę się. Bez techniki na worku też sobie możesz krzywdę zrobić Smile

... but you always got a choice.

czarny-ksiaze
Nieobecny
Wiek: 17 (rocznik '93)
Miejscowość: plock

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 2

zależy czy Twoim celem jest się z nimi tłuc czy ich po prostu zgasić jednym ciosem, niekoniecznie mocnym, a raczej sprytnym

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

krav maga, zapasy, ju-jitsu = fundamenty samoobrony. Wybierz któreś. Ale ostrzegam po 3 miesiącach, tak, tak po 3 miesiącach krav magi, jesteś koksem Smile

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Ja polecam kick-boxing. Na początek nieźle się sprawdza, zwłaszcza w starciu z większymi przeciwnikami, którzy nie znaja sztuk walki. Na dresów z powodzeniem wystarczy. Zwłaszcza, że kolega jest niskiego wzrostu, ciosy nogą zdecydowanie zwiększą jego zasięg.

Junior
Portret użytkownika Junior
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: *
Miejscowość: Wro

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 45

Trudno o to aby na ulicy, w normalnych spodniach, przypuszczam w jeansach kopał highkicki ..

... but you always got a choice.

Piter
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 7

Heh sztuki walki, może on nie chodzi jak pewna siebie osoba tylko jakby miał dwa arbuzy pod pachami? Może poprostu kozaczy, jak by ktoś tak szedł koło mnie to też bym to skomentował.

Przyjdę z nią, złożę kwiaty, po angielsku wyjdę w trakcie.
I pójdę pić z nią wino, siedzieć nocą na
huśtawce.
Kiedy świat śpi, księżyc patrzy mu w
okno.
Ja z Erato, która do ucha szepcze tak słodko.

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Ja staram się iść prosto i zawszę wolno idę...i jakoś nikt się na szczeście do mnie nie dopierdolił (by tak dalej) , tylko ludzie na mnie dziwnie patrzą.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

rzemyk
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 324

Nie wiem słuchajcie...
Samochodem wożę się dopiero chwilę, do tej pory cały czas polegałem na parze nóg, i komunikacji miejskiej, pojawiła się już u mnie 'dwójka' w wieku na początku, więc trochę się nachodziłem i wyjeździłem-
chodzę dosyć żwawym krokiem, sylwetka w miarę wyprostowana (185cm), głowa prosto, wzrok przed siebie- uwierzcie mi albo nie, nigdy nie przytrafiła mi się sytuacja, w której musiałbym się mocno zestresować, czy brać nogi za pas...
Jasne, czasem zdarzało się że ktoś coś tam za mną krzyknął, ale nigdy nie doskakiwał z łapami- bez zbędnego oglądania się dookoła idę swoim tempem dalej, i po problemie...
Nie wyglądam jakoś bardzo poważnie (20 lat, a ostatnio zaczęli się mnie pytać o dowód), ani strasznie, i zastanawiałem się czasem, z czego ta moja 'nietykalność' wynika- i nie wiem. Ze wzrostu? Wyprostowanej sylwetki? Z dynamicznego kroku? Ze szczęścia?! Nie mam pojęcia...
Wpis niewiele pomógł, tak jakoś mi się napisało jak to u mnie wygląda/wyglądało ze wszystkimi mrocznymi sytuacjami późną jesienią, zimą, i wieczornymi powrotami do domu na skróty czy przez parki...

VooDoo
Portret użytkownika VooDoo
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: szczecin

Dołączył: 2010-02-21
Punkty pomocy: 1

,,krav maga, zapasy, ju-jitsu = fundamenty samoobrony. Wybierz któreś. Ale ostrzegam po 3 miesiącach, tak, tak po 3 miesiącach krav magi, jesteś koksem '' bzdura totalna, zeby w kravce koksic potrzeba co najmniej roku bo tam sie wyrabia nawyki .... i czy kazdy dres musi byc cwaniaczkiem i czukac zaczepki? ja nosze dresy a jakos ludzi nie bije... i na tego typu konfrontacje nie ma zadnej zlotej metody, wszystko zalezy od Ciebie ;p zawsze unikaj walki za wszelka cene badz opanowany i spokojny. Moj kolega ( ktory trenuje sztuki walki) wracam raz z kolega i kolezanka z imprezy i zaczepilo ich kilku ,,cwaniaczkow'' nie bylo rozmowy.. jeden odrazu podszedl uderzył go z ,,bani'' w twarz potem z piesci... i wiecie co bylo najlepsze? Moj kolega nawet nie drgnoł, tak jakby tamten go nie uderzył, spojrzal na niego i spytał sie spokojnie ,,, o co mu chodzi'';p cała ,,patola'' ( bo uwazam ze tacy ludzie to patologia nic  wiecej) stala jak wryta i poszla sobie szybciej niz przyszla ;P i jaki z tego wniosek? Kumpel mogl sie bic i pewnie dobrze by mu poszlo ale jak by sie skonczylo to nie wiem ale nauczyl sie opanowania i kontroli nad sobą i moim zdaniem wyszedl z tej sytuacji zwyciesko Wink

Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje

czarny-ksiaze
Nieobecny
Wiek: 17 (rocznik '93)
Miejscowość: plock

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 2

no dokładnie, jeszcze raz napiszę, spokój i zlewka. miej wyjebane Wink
a z tym nożem to bym nie kombinował, bo jak się dresik zna na rzeczy to tym nożem jeszcze Cię załatwi.
VooDoo, co do dresów to bardziej o mentalność chodzi niż o spodnie, ale i o stereotypy jakie się wyrobiły

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Sam osobiście mam takie problemy w swoim mieście gdy zacząłem pracować nad mową ciała. Idę sobie ulicą no i siłą rzeczy spojrzę się kiedyś na kogoś to ten tak samo wlepia we mnie oczy. Jeszcze mi nikt nic nie powiedział, ale wiem, że kiedyś mogę trafić na jakiegoś idiotę co się przyczepi do mnie. Ogólnie to zlewam na innych ludzi co tam chodzą, ale nie będę przecież się gapił w chodnik całą drogę bo nie o to chodzi. Na pewno się nie będę na kogoś rzucał bez konieczności. Gabriell mówi według mnie prawidłowo. Nie ma co się narażać na wpierdol dla własnych zasad. Kto wie na kogo trafisz? Jedni Cię zwyzywają, a inni mogą wbić kosiora pod żebro. Wtedy jedynie będziesz mógł się pochwalić aniołkom w niebie, że stanąłeś w obronie własnych zasad. Wiadomo, że jakbym był z dziewczyną to bym coś zrobił...może bym nie wygrał, może by mi spuścili wpierdol, ale bym się postarał nie stchórzyć mimo iż walka to nie mój żywioł. Nie cierpie agresywnych ludzi. Tak jak to Gracjan stwierdził, agresja jest oznaką strachu. Tylko czego Ci ludzie się boją? 


Chętnie bym spróbował tej całej krav magi. Jakie macie opinie dotyczące tego? Dużo o tym czytałem i wydaje się bardzo ciekawe gdyż z tego co widzę każdy może to sobie przyswoić w mniejszym lub większym stopniu. Swoją drogą ostatnio na przystanku poznałem dziewczynę, która to ćwiczyła. Niestety nie zdążyłem ją wypytać o więcej gdyż nadjechał jej tramwaj. W każdym razie w jaja nie wyłapałem więc nie jestem jakimś potencjalnym zagrożeniem:D

Sic Luceat Lux

VW_Power
Portret użytkownika VW_Power
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-08-12
Punkty pomocy: 6

Chodzę tak jak strona nakazuje Smile .. nie stwarzam wrażenie jakiegoś cwaniaka. Dobrze też wiem, że walka nic mi nie przyniesie, szukam innych rozwiązań.
A o sztukach walki od dawna myślałem Smile..

...

VW_Power
Portret użytkownika VW_Power
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-08-12
Punkty pomocy: 6

Swoją drogą , endokrynolog  powiedział, że urosnę jeszcze jakies 5 centymetrów Laughing out loud

...

slesh
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: wlkP

Dołączył: 2010-06-04
Punkty pomocy: 30

OMG! Po 3 miesiącach kravki jesteś koksem? Haha, wolne żarty! Po 12-16 miesiącach regularnych treningów w dobrej szkole dopiero możesz powiedzieć, że coś tam umiesz. Poza tym kravka nie nadaje się w ogóle jako wyjściowy styl walki, dobre jako uzupełnienie. Polecam Boks Tajski (sam trenuję od roku), po pewnym czasie trzeba dorzucić do tego treningu np. judo, bjj. Dlaczego? Rzadko, która walka kończy się w stójce. Czasami nawet lepiej jest sprowadzić przeciwnika od razu do parteru, wyciągnąć dźwignię albo założyć duszenie - nie ma uja, będzie złamana ręka albo kolo odpłynie. Jeszcze jedno, zamiast wydawać kasę na worek i te "koksiarskie" treningi z allegro lepiej się zapisać do szkoły. Nauczycie się podstaw, które później możecie szlifować w domowych warunkach. Przy okazji poprawicie swój life style.

Edit:

Krótka notka w kwestii zachowania się w większej grupie dresów itp. Jeżeli idziecie i spotykacie większą grupę to nie ma się co unosić dumą. Panowie, mam Wam przypomnieć w jakich czasach żyjemy? Nie brakuje psychopatów, teraz wyłapać kose na płuco to żaden problem. Jeżeli dojdzie kiedyś do sytuacji, że ktoś wyciągnie nóż to wiecie co macie robić? Odwracacie się na pięcie i próbujecie pobić czas Usaina Bolta. Jak Was obejdzie kilku typa i wiecie, że bez wpier*olu się nie obejdzie to zawsze szukacie LIDERA grupy. Jest szansa, że jak jemu naklepiecie to reszta odpuści.

adams1-8
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2010-04-20
Punkty pomocy: 69

W moich okolicach ostatnio byla akcja że jakaś grupka zaczepiła 4 chłopaków doszło do rpzepychanek chłopaki zaczeli uciekać w róznych kierunkach i co jednego dogonili i w 4 dali mu wpierdol finał jest taki że chłopaka 25lat już nie ma. Więc panowie ZDROWIE NAJWAŻNIEJSZĘ Wink

http://www.faktypilskie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5530:pobili-na-mier&catid=38:nssygnale&Itemid=79

Sory za linka ale może kogoś zaciekawi co się dziejw w Polsce Sad