Witam panowie , mam problem z moją laską , jestesmy ze sobą od 2 miesięcy , mamy oboje po 20 lat ,.
A więc tak jakiś czas temu dziewczyna oznajmiła mi że jakiś chłopak zaprosił ją na kawę i pytała sięczy nie mam nic przeciwko temu aby z nim wyszła po pracy , jasne że się zgodziłem , ( i tu chyba był bląd) pomyslalłem że nie będe jej zakazywał , spotykania sie z kumplami , bo to moze wydawać się ze zazdrosny jestem o nią , poszła z nim na tą kawę po pracy wczoraj , około 18 , dzwonie do niej o godzinie 23 okazuje się że po tej kawie pojuechali do niego , ona mówi mi ze słuchają muzyki , tak kurwa oboje ludzi kobieta męzczyzna , on 26 lat ona 20 , koorelują się intelektualnie, mowie jej ze to nie wporządku , ona mowi ze ma czyste sumienie , ze tylko rozmawiali , co sie okazuje jest to syn szefa w zakładzie ktorym ona pracuje ,. Co mam panowie zrobić , powiedziećjej że to koniec ? że nie będe tolerował tego że lata po hałupach do innych ? poradzicie .
patrz w zwiazku musisz pokazac ze to ty jestes silniejszy .
Chocby niewiem co rozumiem pewnie kurwica Cie teraz bierze , ale uspokuj sie powiedz sobie wyjebane na nia! Wyluzuj troche i bedzie ok . A teraz tak sie zachowala to musisz pokazac ze nie boisz sie hmm rywala? musisz umowic sie z klezanka i tez do niej pojechac zeby wywolac w niej zazdrosc efekt lustra . Tylko jak bedzie miec pretensje nie mow ze ona byla u kolegi a ty u kolezanki bo wyjdzie ze jestes jakims dzieciakiem ktory sie obraza. Powinno zadzialac . AAA i oczywiscie porzadny seks z nia zeby nie myslala o innych .
Jest tez taka opcja ze ona wierzy w swoja przyslzosc zawodowa w tej firmie czy tam gdzie pracuje . I moze zeby zajsc dalej chce sie przespac z ym kolesiem tylko po to zeby byla spelniona zawodowo. Ale ja Cie nie starszye ziomek.
ja mowie ze hujowo zrobiła , ona mowi ze to sięwiecej nie powtórzy ze jak chcę to nie będzie się z nim spotykała ! haha , ale powiedziałą ze to nie realne bo on przyjeżdża do zakłądu swojego ojcs, mowie ze nie bedzie sie do niego usmiechała , powiedzcie mi czy to normalne ze jak ma faceta pojechala do kumpla isiedziala do tak pozna w nocy ?
ja wczoraj po tym wszystkim zaproponowałem jej spotkanie powiedziałem zeby przyjechala do mnie, a kiedy bede jechal do pracy o 23 to ją odwioze , chyba glupio zrobilem ze zaproponowalem jej to spotkanie u mnie jak by nic sie nie stało , jak bym to tolerował , moze odwolać tylko co powiedziec ze nie mam ochoty jej widziec ?
Moim zdaniem....
Zachowuj sie normalnie, ze swiadomoscia tego ze moze odejsc, troche olewaj, daj zatesknic.
Jezeli nie jest za pozno to odwolaj spotkanie, cos Ci wypadlo.
A jak nie to trudno, zachowuj sie zupelnie normalnie tak jakby ona nie poszla z nim na ta kawe.
Lekka ale lekka! zlewka. Niech czuje ze wszystko jest ok.
Moze chce awansowac czy cokolwiek. W kazmac razie nie pytaj!!! jak bylo co robili, tematu nie ma! jak zapyta:
nie chcesz wiedziec co sie dzialo?
- Nie, spoko mam do ciebie zaufanie wiem ze nic zlego ys nie zrobila, ciesze sie ze jestes.
Poruchaj sobie.
Jak ci minie te denne spotkanie z panienka daj sobie spokoj z nia na dluzszy czas, "z braku czasu nie moge." a w tym czasie idz do innej panienki! Spotkanie elegancko bach bach flircik
Przrabialem cos podobnego, moje byla umowila sie kolega z imprezy ktory daje jej korepetycje z "niemieckiego"
Ja caly czas za nia latalem itd. On pokazal jej cos czego nie widziala we mnie. Olewanie i ruchanie na zawolanie.
Nie popelnij tego samego bledu.
Pokaz ze cie stac na lepsza dziewczyne, kazda inna niech sie boi odrzucenia bo jak obserwuje to to je najbardziej boli i za wszelka cene chca tego uniknac
nadgodziny miala,w koncu to syn szefa...
Ja bym kolego mial w dupie i szybko umowilbym sie z jakas zajebista laska wlacznie w wypadem do niej na chate. Nie pokazuj jej ze Cie to zabolalo. Widac Twoja panna jest kompletnie glupia w tym temacie i albo sie nauczy, albo ja zostaw bez zalu. Moze i ona jest na tyle durna ze mysli ze koles na chate zaprosil ja posluchac muzyki, ale Ty w to nie wierz. Jak jej jeszcze nie dorwal, to ma to w planie, chyba ze to pedal i woli w bierki grac, niz podupczyc. Tak wiec na spokojnie i bez zalu umawiaj sie z innymi.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
A moze polacz przyjemne z pozytecznym... Popatrzcie jakby to wygladalo.. niby ma dawac rame silnego psychicznie faceta,ktory ma wyjebane na to, ze jego panna jest u innego o godzinie 23... Ok, jest wyjebane, ale jak ona go, zalozmy zdradza/i, to czy on jest mocnym facetem? Najwyrazniej nie, skoro jego kobieta poszla do innego... Wg mnie najlepsza opcja jest manifestacja tego, ze Ci sie nie podoba jej zachowanie... Spotkajcie sie, badz oschly, ale zarazem doprowadz do dobrego seksu, porzadnie ja zerznij, i jak skonczycie, powiedz jej, ze ma sie ubierac,bo jestes umowiony z kolezanka i wyjdzcie z domu... Zrobisz jej mega mindfucka, jesli ma daleko, to podwiez ja, chociaz do jakiegos srodka komunikacji, a potem odjedz i sie nie odzywaj, nie tlumacz... Bedzie cos chciala to sama sie odezwie, jak nie, to znaczy, ze ma wyjebane
Lee ja mam wyjebaneee, szczerze nie toleruje takich bajek, nie ma u mnie szans jeśli się pojawi taki temat miedzy nami koniec i tylee, miej wyjeebanee a będzie ci daneee kolego ;]
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
No słuchaj sprawa wygląda nieciekawie i chcielibyśmy powiedzieć Ci co się tam mgło wydarzyć, ale niestety tak jak Ty nie mam zielonego pojęcia
i nie śmiem twierdzić że TWOJA DZIEWCZYNA puściła się tam z nim, to zwróc uwage dałeś "przekrzyczeć", bo Ty nie pytałeś czy ona ma czyste sumienie, tylko nie podoba Ci się że chodzi z jakimiś (potencjalnie niebezpiecznymi oczywiście dla niej) typami na kawe. Jeżeli dla niej jest ok to nie rób awantury tylko umów sie na kawke ze swoimi koleżankami. I najlepiej jak się bezpośrednio od Ciebie tego nie dowie.
Kończ ten związek na 99% procent masz już rogi, chyba ,że ten 1% to to,że ten typ to rasowa cipa. Zakończ to proszę!!!
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Więc tak spotkalismy się dziś, powiedziałem jej ze zachowała sie po kurewsku , ona zdziwiona czy nie moze miec kumpli ze nic nie zrobili, powiedziałem że to koniec nie bede tego tolerował , moze teraz wiecej czasu z nim spędzać , poplakala sie , błagała ze to wiecej sie nie powtórzy , posiedzielismy w samochodzie , odwiozlem ją do domu, plakala nie chciala isc do domu , jak wysiadla kazalem jej gdy odjezdzalem zobaczylem ze kucnela wyszlem z auta podchodze ona placze ze nie chce isc do domu wsiedlismy do atua powiedzialem ze dam jej szanse ze jak jeszcze raz sie to powtórzy toi koniec ! , powiedzialem ze ma zakonczyc tą znajomosc odprowadzilem ja do domu , spytala sie czy zobaczymy sie jutro powiedzialem ze nie wiem .
I wszytsko jasne
czyli co ? jasne ? usunołem jej numer , nie odezwę sie pierwszy , nie wiem czy to ciągnąć, dodam jeszcze ze dwa miesiace byla z innym , odbilem ją innemu, moze ona nie umie zyc zjednym , tak wiec nmie bede sie odzywal , a jak sie odezwe to olewka , niech spierdala , znajde sobie inna ,
Dla mnie jasne że to kobieta emocjonalna i kierują nią (wpływają na jej decyzje) emocje, jak jej było fajnie "na kawie" to poszła na mieszkanie. Jak już napisałem nie wiem co tam robiła. Ale myśle że dobrze zrobiłeś, bo osobiście uważam że do takich kobiet docierają tylko najcięższe argumenty.
"powiedzialem ze dam jej szanse ze jak jeszcze raz sie to powtórzy toi koniec"
"usunołem jej numer , nie odezwę sie pierwszy , nie wiem czy to ciągnąć"
o ja pierdole to sie kupy nie trzyma. Powiedziales ze dasz jej szanse a pozniej piszesz, ze sie nie odezwiesz i nie wiesz czy to dalej ciagnac to trzeba bylo nie zmieniac zdania teraz to ona z toba zerwie. Ehhh... szkoda gadac
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
A może wcale tam nie była. Carlopactwo ci dobrze prawi.
A jak by się rżneli to tylko znaczy że z niego żadnej kumpel a z niej twoja dziewczyna.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Hehe, stary, tu masz odpowiedź:
"jestesmy ze sobą od 2 miesięcy"
i
"dodam jeszcze ze dwa miesiace byla z innym , odbilem ją innemu"
Teraz kolej na następnego...
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
widze ze emocje toba ostro kierowaly
nie widze tego...


rozchodzimy sie... odwozisz ja do domu a potem do siebie wracacie i usuwasz numer heh? o co chodzi? Powiem tak, najlepiej by ci zrobil, sex z nia, umawiania sie z inna do czasu
Prostackie i lajdackie ale co moge powiedziec, wychodzi na to samo. Tak z gory przesadzilem ze jednak mu dala...
Pewnie ze kobiety moga miec kolegow ale nie pare lat starszych od siebie, u ktorych laduje kolo 23 w domu
zastanawiam sie czy jakbys po czasie powiedzial ze chcialbys poznac tego chlopaka to czy by sie zgodzila...
zastanawiam sie czy jakbys po czasie powiedzial ze chcialbys poznac tego chlopaka to czy by sie zgodzila...